Polecane
Żaryn: Zachód musi zatrzymać Rosję, bo rosyjski imperializm sam się nie zatrzyma
Rosja po raz kolejny łamie prawo międzynarodowe i napada suwerenny kraj. Zachód musi zatrzymać Rosję, bo rosyjski imperializm sam się nie zatrzyma – napisał rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Skomentował w ten sposób agresję Rosji na Ukrainę
“Rosja od 2014 roku prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie. Do tej pory kryła się w szarej strefie, używając aktorów zastępczych do destabilizowania Ukrainy i prowadzenia działań wojennych przeciwko UA” – napisał Żaryn dodając, że “obecnie Kreml już z otwartą przyłbicą rozpoczął działania militarne przeciwko Ukrainie”.
W czwartek kolumny rosyjskich wojsk przekroczyły wschodnie, północne oraz południowe granice Ukrainy. W nocy ze środy na czwartek Rosja rozpoczęła ostrzał ukraińskich miast. Celem agresji stały się m.in. Kijów, Charków oraz znajdujące się w obwodzie lwowskim obiekty wojskowe.
za:www.stefczyk.info
***
„W imieniu opozycji przepraszam Jarosława i Lecha Kaczyńskich za drwiny. To oni mieli rację”
Trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Ukraińcy stawiają zaciekły opór. Fala uchodźców z Ukrainy jest przyjmowana w Polsce. Z Polski na Ukrainę zmierzają również transporty broni i amunicji. Przypominane są słowa Lecha Kaczyńskiego z Tbilisi.
– Świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!
– mówił Lech Kaczyński podczas rosyjskiej inwazji na Gruzję w 2008 roku do 200 tysięcy Gruzinów zebranych w Tbilisi.
W imieniu opozycji przepraszam Jarosława i Lecha Kaczyńskich za drwiny z ich słów wobec Rosji i krytyki miękkiej polityki wobec Rosji. Latami byłam jednym ze zdeterminowanych krytyków braci Kaczyńskich, dzisiaj widzę – to oni mieli rację. Całe życie człowiek uczy się – pisze teraz była działaczka zachodniopomorskiej Platformy Aleksandra Wasilewska, która rozstała się z partią po konflikcie wokół kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta, którą ostro skrytykowała.
Prorosyjska „racja stanu” za rządów Platformy
Tweet jest komentarzem do fragmentu nagrania z TVP z okresu rządów Donalda Tuska. Na nagraniu Piotr Kraśko przedstawia informację o liście, jaki skierował do europejskich polityków Jarosław Kaczyński. Liście, w którym ostrzega przed bezczynnością Zachodu ws. imperialnej polityki Putina.
Sławomir Nowak z ówczesnej kancelarii prezydenta Komorowskiego miał wzywać Kaczyńskiego do wycofania się ze słów, które w jego opinii miały być „sprzeczne z polską racją stanu”.
za:www.tysol.pl
***
Amerykański generał wini Joe Bidena za rosyjską inwazję na Ukrainę
„Prezydent Biden i jego przegrany zespół do spraw polityki zagranicznej zastawili stół i wysłali zaproszenie, a prezydent Putin przyszedł i popsuł uroczystą kolację” – powiedział amerykański generał broni Michael Flynn, który przez krótki okres był doradcą prezydenta Donalda Trumpa w kwestiach bezpieczeństwa narodowego. „Ta inwazja była całkowicie od uniknięcia” – dodał w swoim oświadczeniu.
„Wątpliwe jest, by administracja USA zmieniła swoją przegraną politykę zagraniczną” – zauważył gen. Flynn, podkreślając, że jest to „naprawdę słaba polityka zagraniczna”. Jego zdaniem Biden będzie wykorzystywał raczej „tę niezwykle poważną sytuację w Europie, by nieustannie odrywać uwagę od problemów tutaj, w kraju”. Generał zastanawia się też nad polityką obecnego prezydenta, która umożliwiła Rosji i Niemcom kontynuację budowania Nord Stream 2 przy jednoczesnym narażaniu bezpieczeństwa energetycznego USA.
Gen. Flynn nazwał obecną sytuację „niepotrzebnym problemem dla bezpieczeństwa narodowego” USA. Wskazał też problemy, przed jakimi stoją same Stany Zjednoczone: „inwazję z południa”, „olbrzymie wskaźniki inflancji” i kryzys energetyczny. W takiej sytuacji „nie potrzebne nam jest, by dwa wielkie państwa nuklearne, Rosja i Stany Zjednoczone, i oczywiście wszystkie te kraje w Europie, stały naprzeciw siebie z bronią nuklearną”.
Zwrócił uwagę na fakt, że Stany Zjednoczone doprowadziły do tego, że Putin może wejść w sojusz z Chinami, co jest problemem dla bezpieczeństwa narodowego. W rozmowie z dziennikarzem „One America News Network” Gen. Flynn, komentując kwestię Chin, wręcz stwierdził, że jeśli chodzi o dyplomację amerykańską: „Mamy tu do czynienia z bandą amatorów”. Stwierdził, że wystarczyło przestudiować historię mniej więcej od zakończenia II wojny światowej i geografię tych rejonów, by zrozumieć, co się może stać w przypadku Chin i Rosji.
Zwracając uwagę na słabość obecnej administracji USA, gen. Flynn ponownie podkreślił napływ olbrzymiej masy imigrantów do USA z południa, co wpłynie na przyszłe pokolenia Amerykanów. Przywołał „katastrofę afgańską, miriady kłamstw o Covidzie”, ujawnione powiązania biznesowe syna Bidena z Chinami, „sfałszowane wybory prezydenckie”. „Jest niezwykle trudno ufać tej administracji, jeśli okłamuje ona codziennie Amerykanów z poważną twarzą” – powiedział gen. Flynn. Jego zdaniem ta świadomość słabości Stanów Zjednoczonych tym bardziej ośmiela Putina i Chiny.
za:www.fronda.pl
***
Putin pójdzie dalej? Szef unijnej dyplomacji wymienia zagrożone kraje
Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell przestrzega, że putinowska Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie. Jego zdaniem zagrożona jest też Mołdawia, Gruzja oraz kraje Bałkanów Wschodnich.
O swoich obawach Borrell mówił w czasie wczorajszej konferencji prasowej w Brukseli po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Europejskiej ds. zagranicznych.
- „Jesteśmy zaniepokojeni tym, co może wydarzyć się w całym regionie. Obawiamy się, że Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie” - stwierdził wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.
Wskazał, że zagrożona może być Mołdawia, Gruzja i kraje Bałkanów Wschodnich. Podkreślił konieczność monitorowania sytuacji w tych regionach i zapowiedział swoją podróż do Mołdawii.
za:www.fronda.pl
***
Rząd Rumunii zablokował prokremlowskie portale między innymi Russia Today i Sputnik
Władze Rumunii zablokowały w poniedziałek rano prokremlowskie portale internetowe, w tym strony agencji Sputnik oraz telewizji RT – poinformował rzecznik rumuńskiego rządu, Dan Carbunaru. Powodem jest rozpowszechnianie przez powyższe media rosyjskiej propagandy i dezinformacji na temat wojny na Ukrainie – dodał.
Z informacji przekazanych przez rząd Rumunii mediom wynika, że do dzisiejszego popołudnia zablokowanych zostało dziewięć stron. Do wieczora liczba może wzrosnąć – dodano.
Tymczasem, jak podało MSW Rumunii, dziś rano przekazany został pierwszy transport pomocy materialnej dla Ukrainy. Według resortu w pierwszym konwoju z pomocą, który wjechał na Ukrainę przez przejście graniczne w mieście Seret, jest paliwo i żywność.
za:www.radiomaryja.pl/
***
Apel polskich naukowców, ludzi kultury i oświaty oraz dziennikarzy do światowych rządów o zdecydowaną reakcję ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę
Polscy naukowcy, ludzie kultury i oświaty oraz dziennikarze zaapelowali do światowych rządów o zdecydowaną reakcję ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W liście otwartym podkreślili m.in., że kunktatorstwo polityczne niektórych państw i interesy gospodarcze z Rosją nie mogą być ważniejsze od ludzkiego życia.
36. sygnatariuszy apelu zauważyło, że dotychczas wprowadzone sankcje były zbyt mało dolegliwe i nie zatrzymały Władimira Putina. Stąd wezwanie do skutecznych i daleko posuniętych działań, które zmuszą rząd Rosji do zaniechania polityki wojny, zbrodni i przemocy.
Historyk, prof. Wojciech Polak, który podpisał się pod apelem, zauważył, że postawa sojuszników Ukrainy staje się coraz bardziej stanowcza wobec Rosji.
– To, co działo się w pierwszych dniach najazdu rosyjskiego (nawet przed najazdem, bo wtedy też można było podjąć działania), to wszystko było grą pozorów. Przełom nastąpił w niedzielę, czyli wycofanie Rosji z systemu bankowego i szereg innych działań, które dają nadzieję, że działania krajów świata, zwłaszcza państw europejskich, będą szły w kierunku realnych sankcji i przyniosą efekty. Miejmy nadzieję, że będą podejmowane kolejne kroki, które w sposób realny będą wypływały na obecną sytuację – podkreślił prof. Wojciech Polak.
Z podobnym apelem wystąpili także rosyjscy naukowcy i opozycjoniści. Utworzyli oni Komitet Antywojenny, w którego skład wszedł m.in. szachowy mistrz świata Garri Kasparow.
Jego członkowie w wystosowanym oświadczeniu napisali m.in., że uczestników agresji należy nazwać przestępcami wojennymi i wezwali do zjednoczenia się w walce z agresywną dyktaturą Władimira Putina.
za:www.radiomaryja.pl
***
Niemiecki „sojusznik”?
Największe bazy NATO najbliżej terytorium Polski leżą w Niemczech. Bundeswehra należy też do największych armii Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie. Czy Niemcy stanęliby ramię w ramię z Polakami, gdybyśmy zostali zaatakowani przez Rosjan? Powinniśmy się domagać jasnych deklaracji ze strony Berlina.
Mimo zmiany postawy w sprawie sankcji i dostaw broni dla Ukrainy chyba nikt sobie nie wyobraża, że Niemcy będą oddawać życie za Polaków, walcząc z Rosjanami. A może właśnie to oni są winni obecnej sytuacji w Europie? Zielony Ład, ekologiczna rewolucja, walka ze zmianami klimatu… Właśnie takimi regulacjami ekonomicznymi Berlin chce budować swoją przewagę we współczesnym świecie. Dla Rosji jest to nieosiągalne. Moskwa nie ma czym konkurować. Ma przestarzałą infrastrukturę opartą na spalaniu paliw kopalnych. Potrafi produkować łady i uazy, a nie samochody elektryczne. Dlatego sfrustrowana postanowiła podpalić obecny świat, w którym się nie odnajduje. Czyżby Niemcy po raz kolejny stali za wywołaniem globalnego konfliktu? Oby ten najczarniejszy scenariusz nigdy się nie ziścił.
Tomasz Teluk
za:niezalezna.pl
***
Sabotażyści planowali atak na katedrę w Kijowie
Złapano grupę sabotażystów podejrzewanych o planowanie ataku na kijowski klasztor św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach, jedną z najbardziej znanych świątyń miasta i katedrę Cerkwi Prawosławnej Ukrainy (CPU) - poinformował w poniedziałek rzecznik CPU, biskup Eustraty.
Metropolita kijowski i zwierzchnik autokefalicznej CPU arcybiskup Epifaniusz znajduje się „wśród celów rosyjskiego terroru” - dodał bp Eustraty.
CPU została utworzona w styczniu 2019 roku. Przystąpili do niej duchowni i wierni dwóch Cerkwi, które nie były uznawane za kanoniczne przez inne Kościoły prawosławne: Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego oraz Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej.
W soborze zjednoczeniowym uczestniczyło też dwóch biskupów Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego, która była dotychczas jedyną kanoniczną strukturą prawosławną na Ukrainie.
Powołanie Cerkwi Prawosławnej Ukrainy wywołało niezadowolenie i protesty Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, która traktuje Ukrainę jako własne terytorium kanoniczne.
za:wgospodarce.pl
***
Rosyjskie związki zawodowe poparły agresję na Ukrainę. Michał Ossowski: "Czysty skandal, brakuje słów żeby to określić"
W drugim dniu zbrojnej inwazji Rosji na Ukrainę Federacja Niezależnych Związków Zawodowych Rosji poparła decyzję Władimira Putina o przeprowadzeniu – jak to określono – „operacji denazyfikacji Ukrainy”. W audycji „Głos Pracownika” gość Olgi Zielińskiej – Michał Ossowski, redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność” – opowiedział o reakcji NSZZ „Solidarność” na skandaliczne stanowisko.
Michał Ossowski podkreślił, że „Solidarność” ostro zareagowała. – Będziemy jak najbardziej stanowczy. „Solidarność” będzie domagała się wykluczenia Federacji Niezależnych Związków Zawodowych Rosji z Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych. Mamy dzisiaj piąty dzień agresji Rosji na Ukrainę i bezmiar okrucieństwa, w zasadzie ludobójstwo. W takiej sytuacji deklaracja rosyjskich związków zawodowych jest po prostu czystym skandalem, nawet brakuje słów, żeby to określić – mówił.
Gość Radia Gdańsk podkreślał, że związkowcy stoją w konflikcie po stronie kraju będącego ofiarą agresji. -Wiadomo, że „Solidarność”, jak sama nazwa wskazuje, solidaryzuje się z Ukrainą. Przewodniczący Piotr Duda jest w stałym kontakcie z szefem ukraińskich związków zawodowych, cały czas na bieżąco analizuje sytuację i jest wstrząśnięty tym, co się dzieje, tak samo jak stanowiskiem rosyjskich związków zawodowych – wskazywał.
To „solidaryzowanie się” ma również wymiar praktyczny. – „Solidarność” organizuje pomoc w zasadzie we wszystkich regionach, strukturach, organizacjach. Na tę chwilę jest mnóstwo nawet oddolnych inicjatyw, które powstają. W każdym regionie można uzyskać informację, w jaki sposób można pomóc. My, jako „Tygodnik Solidarność”, też włączyliśmy się i organizujemy zbiórkę w Warszawie. We wtorek będzie posiedzenie Komisji Krajowej stałej, na którym będą zapewne podjęte decyzje, dotyczące dalszej, jeszcze mocniej zorganizowanej pomocy. Oczywiście „Solidarność” nie zawodzi, będziemy wspierać i wspieramy. Jak powiedział przewodniczący Piotr Duda, to, co dzieje się dzisiaj na Ukrainie, heroiczny ukraiński opór, jest obroną nie tylko państwowości mieszkańców tego kraju, ale również nas, Polaków i Europy w szerszym kontekście – oceniał Michał Ossowski.
Gość Olgi Zielińskiej wskazywał, że struktury „Solidarności” ułatwiają związkowi pomaganie. – Żeby zwiększyć efektywność pomocy, w „Solidarności”, która jest dość dużą organizacją, bardzo silnie rozwiniętą na terenie całego kraju, mającą wiele struktur regionalnych i struktury branżowe, na każdym etapie jest świadczona pomoc, są organizowane zbiórki, a także rozwiązania noclegowe. Bardzo często są to oddolne inicjatywy, ludzie sami się zgłaszają i mówią, że mają mieszkanie, pokój, możliwości transportowe czy inne – mówił.
za:www.tysol.pl
***
Żaden skandal-to oczywista oczywistość-jak mawia mój Kolega-w państwach totalitarystycznych.
kn
***
Apel Zarządu Głównego SDP do Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ) i Europejskiej Federacji Dziennikarzy (EFJ)
W odpowiedzi na barbarzyńską agresją Rosji na Ukrainę żądamy natychmiastowego uruchomienia procedury usunięcia rosyjskiej organizacji dziennikarskiej – Związek Dziennikarzy Rosji ( ang. Russian Union of Journalists RUJ) z międzynarodowych organizacji dziennikarskich – Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (International Federation of Journalists, IFJ) i i Europejskiej Federacji Dziennikarzy (European Federation of Journalists, EFJ). W ten sposób wszyscy możemy wyrazić naszą solidarność z broniącą swej niepodległości i suwerenności Ukrainą i wyrazić nasz sprzeciw wobec pogwałcenia wszelkich norm prawa międzynarodowego przez reżim Władimira Putina.
24 lutego b.r. wojska Rosji wkroczyły na terytorium Ukrainy rozpoczynając wojnę, która zagraża bezpieczeństwu wszystkich krajów w naszej części świata i grozi konfliktem na skalę globalną. Nie mamy wątpliwości, że mamy do czynienia z bezprzykładnym aktem międzynarodowego bandytyzmu i zbrodni wojennych. Tragedia niewinnych ludzi, jakiej doświadczają dziś Ukraińcy, wymaga od dziennikarzy przestrzegania najwyższych standardów etycznych i zawodowych. Ich podstawą jest jednak odróżnienie agresorów od ofiar, tych, którzy napadają, od tych którzy się bronią. Dlatego konieczne jest dziś jednoznaczne stanowisko naszych organizacji wobec tych dziennikarzy, którzy wspierają agresorów i którzy współpracują z reżimem Władimira Putina.
Apelujemy, by Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy i Europejska Federacja Dziennikarzy sprzeciwiła się także fali dezinformacji i fake newsów, jaka płynie obecnie z rosyjskojęzycznych mediów. Jako wolni i niezależni dziennikarze protestujemy przeciwko bezprecedensowej kampanii dezinformacji Rosji, której działania niosą dziś śmierć, cierpienie i zniszczenia na skalę niewidzianą w Europie od końca II wojny światowej.
Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Warszawa 28 lutego 2022 r.
za:sdp.pl