Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr: Skażona Odra-skażone słowa

Jedno jest pewne – mamy do czynienia w Odrze z katastrofą ekologiczną. I na tym właściwie stan aktualnej wiedzy się kończy. Nie mamy żadnej jasności co do przyczyn tej katastrofy. Tym bardziej – co do jej sprawców.
Przez kilka dni byliśmy bombardowani przez niektóre media informacjami o skażeniu rtęcią i  mniej lub bardziej świadomym ataku ekologicznym na Odrę.

Informacje o rtęci były miały być podawane w sposób niezwykle wyrazisty i zdecydowany przez stronę niemiecką. Te informacje stawały się wręcz oskarżeniami. Były namiętnie cytowane przez przedstawicieli polskiej opozycji.
Klasycznym przykładem pozostaną słowa pani marszałek województwa lubuskiego, która stwierdziła: „To jednak prawda. Axel Vogel minister rolnictwa i środowiska landu Brandenburgia w bezpośredniej rozmowie ze mną potwierdził, że stężenie rtęci w Odrze było tak wysokie, że nie można było określić skali”.

Minister Vogel został oproszony o ustosunkowanie się do tej wypowiedzi, jednak tłumacz nie przetłumaczył dosłownie pytania zawierającego kwestię rtęci.

Wypowiedź ministra została zatem zinterpretowana dwuznacznie. Jednak minister dopytany, doprecyzował swoją wypowiedź mówiąc: „obecnie możemy wykluczyć, że ryby zdechły od rtęci, ponieważ rtęć kumuluje się powoli”.

Hipoteza rtęci wydaje się, że upadła. Rozważana jest hipoteza zasolenia, które mogło powstać w wyniku wrzucenia do rzeki odpadów. Pojawiła się ostatnio nowa hipoteza związana ze zmianą samego ekosystemu i pojawieniem się w nim bruzdnic. Jednak żadna z hipotez nie jest wiarygodna.
 
Pewnego smaczku w wysoce niesmacznej historii, naznaczonej podobno porażającym fetorem, dodaje fakt znalezienia śniętych ryb w masowej ilości w Berlinie, który nie leży nad Odrą ani nie ma z nią żadnego rzecznego powiązania.
 
Dlaczego o tym piszę?
Raz jeszcze wracam do stwierdzenia faktu katastrofy ekologicznej, która wymaga wyjaśnienia, solidarnego działania różnych służb administracyjnych, samorządowych, jak i sił politycznych.

W sytuacjach społecznych, ale zwłaszcza w sytuacji kryzysu, powinna bezwzględnie obowiązywać zasada prymatu solidarności nad walką.

Piszę jednak o tym także dlatego, że pojawił się w tych dniach apel jednego z publicystów katolickich skierowany do biskupów, aby w dzień 15 sierpnia podjęli temat katastrofy ekologicznej w duchu papieża Franciszka, mówiącego niejednokrotnie o grzechu przeciw stworzeniu.

Otóż wydaje mi się, że niewątpliwie dramatyczna sytuacja pokazuje jednak, że najbardziej podstawowym odniesieniem dla analizy ludzkiego grzechu jest odniesienie do Boga i do człowieka.

Cała sytuacja wokół katastrofy wyzwoliła tak wiele nienawiści, tak wiele agresji, tak wiele kłamstwa, tak wiele insynuacji, że w moim przekonaniu są one bardziej cuchnące niż fizyczny fetor.

Obawiam się jednak, że wypowiedzi biskupów czy nawet zwykłych kapłanów w tym temacie apelujące o solidarność polityczną ponad walką polityczną zostałyby po raz kolejny odczytane jako wyraz upolitycznienia Kościoła.

Inaczej mówiąc, może nie dyktujmy biskupom kazań, słuchajmy tego, co mówi Kościół.

Copyright © 2017. All Rights Reserved.