Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Premier Morawiecki: Po 1989 roku wyciszano głosy domagające się rozliczenia zbrodni komunistycznych

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że zbrodnie komunistyczne nie zostały rozliczone, bo po 1989 roku starano się uciszyć głosy domagające się tego.
Szef polskiego rządu w mediach społecznościowych przypomniał, że

dokładnie 40 lat temu - 31 sierpnia 1982 roku, w Lubinie, we Wrocławiu i w wielu innych miejscach Polski, „Polacy upomnieli się o „Solidarność”, o swoje prawo do życia w demokracji”.

Mateusz Morawiecki przyznał, że dla niego osobiście tamten dzień sprzed 40 lat był dniem, który utwierdził go w przekonaniu, że „walka podjęta w podziemiu, jest potrzebna, aby obalić system zła, jakim był komunizm”.

„Tamte zbrodnie komunistyczne nie zostały osądzone. Po 1989 roku starano się wyciszać głosy wołające o sprawiedliwość dla rodzin pomordowanych. Odwoływano się do sumień i wiary chrześcijańskiej, która nakazuje, by wybaczać. Ale jak można wybaczyć komuś, kto nie czuje się winnym, kto manipuluje, wybiela swój udział w tamtych zbrodniach?” - napisał prezes rady ministrów.

„Dzisiaj pochylam głowę nad wszystkimi ofiarami zbrodni komunistycznych w Polsce. Nad wszystkimi ofiarami łajdactw i manipulacji” - skonkludował premier Morawiecki.

za:www.fronda.pl

***

 40 lat od Zbrodni Lubińskiej

W Lubinie na Dolnym Śląsku w środę odbyły się obchody rocznicy Zbrodni Lubińskiej. 40 lat temu w trakcie pokojowego protestu zginęły trzy osoby. Do dziś bezpośredni sprawcy nie odpowiedzieli za tę zbrodnię. Instytut Pamięci Narodowej wznawia śledztwo i chce odnaleźć winnych.

31 sierpnia 1982 roku – w drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych – mieszkańcy Lubina zgromadzili się na rynku, by ułożyć krzyż z kwiatów, modlić się i śpiewać pieśni patriotyczne. W pokojowym proteście domagali się zniesienia stanu wojennego i uwolnienia internowanych.

– Zbrodnia w kopalni „Wujek” i Zbrodnia Lubińska były znakami czasu. Były znakami tego, na co stać próbujących się ratować wtedy komunistów – mówił prezydent Andrzej Duda.

Przez półtorej godziny w centrum miasta trwało polowanie na bezbronnych ludzi. Dwa plutony ZOMO zużyły tysiąc sztuk ostrej amunicji – przypomina prokurator Andrzej Pozorski, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

    – Tego dnia strzelano do bezbronnych, uciekających ludzi. Ostrzeliwano piwnice, klatki schodowe, gdzie schronili się demonstranci. Przez okna przypadkowych mieszkań wrzucano granaty hukowe, łzawiące – przypomniał prok. Andrzej Pozorski.

Od kul zginęli Michał Adamowicz, Andrzej Trajkowski i Mieczysław Poźniak. Kilkanaście osób zostało rannych. Uczestnicy pokojowego protestu byli przez wiele miesięcy prześladowani.

W trakcie uroczystości w Lubinie oddano hołd ofiarom komunistycznych oprawców.

    – Pochylamy dziś głowy nad grobami tych, którzy wtedy zginęli, polegli za Polskę. Za wolną, niepodległą, suwerenną Polskę. Oddajemy hołd i dziękujemy – akcentował prezydent RP.   

Do dziś nie ustalono bezpośrednich sprawców zbrodni. Skazano tylko trzy osoby – zastępców komendantów wojewódzkiego i miejskiego oraz dowódcę jednego plutonu ZOMO.

Do śledztwa wraca IPN w ramach projektu Archiwum Zbrodni. Sprawę będzie badał specjalny zespół z wykorzystaniem nowych technik kryminalistycznych i zasobów archiwalnych.

    – Dają nadzieję, że ci, którzy zamordowali, zostaną odnalezieni i skazani. Tego wymaga nie tylko sprawiedliwość transformacyjna, ale też ludzka przyzwoitość – podkreślił dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Zbrodnie stanu wojennego były przez lata deprecjonowane. Prezes IPN dr Karol Nawrocki zapowiada, że żadna z ofiar nie zostanie zapomniana.

    – Osoby zamordowane przez system komunistyczny będą podnoszone w naszych badaniach i w naszej historii – mówił dr Karol Nawrocki.

W ramach projektu Archiwum Zbrodni podjęte zostaną śledztwa dotyczące represji z okresu PRL, m.in. pobić protestujących uczniów, studentów i robotników oraz prześladowań internowanych.

    – Chcemy uczynić wszystko, aby każdy pokrzywdzony bez względu na finał prowadzonego postępowania miał poczucie, że my, jako IPN, w jego sprawie zrobiliśmy wszystko – wskazał prok. Andrzej Pozorski.

Instytut Pamięci Narodowej apeluje do świadków zbrodni komunistycznych, aby zgłaszali się do oddziałów Instytutu w całej Polsce.

za:www.radiomaryja.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.