Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

On żyje. Zmartwychwstał!

Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, nie byłoby pustego grobu, nie byłoby: Wniebowstąpienia, Zesłania Ducha Świętego, Ewangelii i Kościoła, nie byłoby sakramentów świętych, nie byłoby zabytków architektury i sztuki, nie byłoby życia po śmierci. Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, moje życie nie miałoby sensu i do dzisiaj trwałbym w swoich grzechach.

Nie byłbym księdzem i nie napisałbym także tego tekstu. Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, daremne byłoby nasze nauczanie i próżna nasza wiara. Ale On żyje! On jest naszą nadzieją w czasach zarazy! On jest Miłością, gdy wydaje się, że ona już ustała. Zmartwychwstały Panie, ukaż nam raz jeszcze swoje oblicze!


za:www.niedziela.pl


***

Radość zmartwychwstania

Jednym z filarów chrześcijaństwa jest prawda o naszym zmartwychwstaniu. Niestety, od pewnego czasu grunt pod tą oszałamiającą prawdą jest usuwany przez wielkie samooszustwo, co jest jednym z głównych źródeł obecnego kryzysu chrześcijaństwa.Otóż skandaliczne, a przez to budzące grozę wydarzenie, jakim jest śmierć – nie tylko my rozpaczamy po śmierci bliskich, ale sam Jezus zapłakał nad martwym Łazarzem – bywa już niemal powszechnie określane mile brzmiącym słowem „odejście”. Wprawdzie łagodzi to ból i daje pocieszenie, jest jednak ucieczką od tej arcytrudnej prawdy, co jest skutkiem hedonizacji życia. Tymczasem dopiero przyjęcie prawdy o realnej, a nie pozornej śmierci człowieka i jej absurdzie – uznanie faktu, że nigdzie nie odchodzimy, lecz, podobnie jak Jezus na krzyżu, naprawdę umieramy jako jedności cielesno-psychiczno-duchowe, co jest nieodwracalne, więc straszne – otwiera drogę do uświadomienia sobie sensu, wielkości i piękna chrześcijańskiej prawdy o zmartwychwstaniu. Dlatego z wielkanocnych pieśni emanuje taka bezgraniczna radość.

Jan Galarowicz

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.