Polecane
Pierwsza w Europie konstytucja Święto Konstytucji 3 Maja – najstarsze polskie święto narodowe
Prezydent: Dziękuje tym, którzy Polskę reformowali, usuwając pokłady złego po latach zniewolenia
- Dziękuje tym, którzy Polskę reformowali, zmieniali, usuwając pokłady tego złego, co zostało po latach zniewolenia, zależności, od wielkiego koszmaru ze wschodu, od Związku Sowieckiego, od ruskości, od ruskiego miru
– mówił dziś na Placu Zamkowym Andrzej Duda. „Dziękuję tym, którzy przyczynili się do odzyskania przez Polskę niepodległości” – dodał prezydent podczas uroczystości z okazji święta 3 Maja.
W południe na Placu Zamkowym w Warszawie trwały uroczystości z okazji święta Konstytucji 3 Maja. W uroczystości biorą udział m.in. prezydent Andrzej Duda z małżonka Agatą Kornhauser-Dudą, a także premier Mateusz Morawiecki.
Obchody święta Konstytucji rozpoczęły się rano od mszy świętej w intencji ojczyzny w warszawskiej Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.
Przed południem na Zamku Królewskim w Warszawie prezydent Andrzej Duda odznaczył Orderem Orła Białego Stanisława Mieczysława Gebhardta - żołnierza AK i Szarych Szeregów, więźnia obozów koncentracyjnych Gross Rosen i Mathausen, polityka i ekonomistę, działacza emigracyjnego. Orderem Orła Białego oznaczona została również Joanna Maria Wnuk-Nazar - kompozytorka, dyrygentka i pedagog. W latach 1997-1999 była ministrem kultury i sztuki.
Wcześniej, rano prezydent wręczył także nominacje generalskie oraz admiralską ośmiu oficerom Wojska Polskiego.
Podczas uroczystości z okazji Święta Konstytucji 3 Maja na Placu Zamkowym przemówienie wygłosił prezydent Andrzej Duda. W swoim wystąpieniu odniósł się do faktu, że Polska od 1989 roku jest państwem wolnym.
"Co roku wielokrotnie - realizując z państwa wyboru urząd prezydenta Rzeczypospolitej - niemalże na kolanach dziękuje wszystkim tym, którzy przez pokolenia o tę wolną Polskę walczyli, także pokoleniu moich rodziców, ludzi "Solidarności", dzięki którym odzyskaliśmy tę wolność, suwerenność, niepodległość w 1989 roku" – powiedział prezydent.
"Dziękuję z tego miejsca wszystkim tym, którzy przez lata zabiegali o to, by tę Polskę umocnić, przecież słabą, gdy wyszła zza "żelaznej kurtyny" w 1989 roku, gospodarczo biedniutką, z tak strasznymi kompleksami, ze starym, często zniszczonym przemysłem, Polskę, która była jednocześnie tak łapczywym kąskiem, z 38-milionowym społeczeństwem - ogromnym jak na skalę europejską, z jej niezwykłym położeniem w sercu Europy, z jej wielkością 312 tys. km2, z niezwykłą szansą rozwojową, jaką zawsze, od wieków, w sobie nosi, która pozwoliła być jej tą wielką II Rzecząpospolitą" - podkreślał Andrzej Duda.
Prezydent dziękował również tym, którzy zabiegali o to, aby Polska była bezpieczna, jak najmocniejsza i jak najbardziej zamożna. "Wszystkim tym, którzy czynili to odpowiedzialnie" - mówił.
Dziękuje tym, którzy Polskę reformowali, zmieniali, usuwając pokłady tego złego, co zostało po latach zniewolenia, zależności, od wielkiego koszmaru ze wschodu, od Związku Sowieckiego, od ruskości, od ruskiego miru. Dziękuję tym, którzy przyczynili się do odzyskania przez Polskę niepodległości; dziękuję tym, którzy zabiegali o to, aby Polskę odnowić. Dziękuję tym, którzy reformowali naszą Ojczyznę i dbali o to, aby była bezpieczna, odpowiedzialnie podejmowali decyzje i parli w kierunku NATO i Unii Europejskiej. Dziękuję tym, którzy zgłaszają się do Wojska Polskiego. Dziś realizujemy zakupy uzbrojenia, by móc odstraszyć każdego potencjalnego przeciwnika. Polska potrzebuje siły bezpieczeństwa militarnego i siły naszych rąk – powiedział Andrzej Duda.
Jak mówił prezydent, "apeluję do was, byście realizowali naszą demokrację, brali udział w wyborach - to prawdziwy probierz demokracji, to odpowiedzialność za Polskę. Proszę, abyście włączali się aktywnie w budowanie Rzeczypospolitej".
Wierzę w to, że dobra przyszłość przed nami. To kwestia odpowiedzialności polskich władz i wszystkich pokoleń - obecnych i przyszłych - za polskie sprawy. Przetrwać może tylko państwo silne – dodał.
Oprócz pary prezydenckiej na uroczystość przybyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, marszałek Senatu Tomasz Grodzki, szef MSZ Zbigniew Rau oraz prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.
Na uroczystości są także mieszkańcy Warszawy i turyści.
Święto Narodowe 3 Maja jest obchodzone w rocznicę uchwalenia w 1791 roku Konstytucji 3 maja. Dokument był pierwszą konstytucją w nowożytnej Europie, a drugą na świecie po amerykańskiej. Rocznica przyjęcia Konstytucji 3 maja jest świętem ustanowionym w 1919 roku. Przez okres PRL jego publiczne obchodzenie było zabronione, ponownie stało się państwowym świętem w 1990 roku.
za:niezalezna.pl
***
„W imię Boga w Trójcy Świętej jedynego”. 232 lata temu Polska uchwaliła pierwszą w Europie i drugą na świecie Konstytucję
„W imię Boga w Trójcy Świętej jedynego. Stanisław August w Bożej Łaski i Woli Narodu Król Polski…” – takimi słowami zaczynał się tekst Ustawy Rządowej, czyli Konstytucji 3 maja, uważanej za pierwszy tego rodzaju dokument w dziejach Europy oraz drugą, po amerykańskiej najstarszą konstytucję na świecie.
Sejm Czteroletni po burzliwej debacie 3 maja 1791 r. przyjął przez aklamację ustawę, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Była drugą na świecie i pierwszą w Europie.
Uchwalenie konstytucji było rozpaczliwą próbą ratowania Rzeczypospolitej, której terytorium zostało uszczuplone w wyniku I rozbioru przeprowadzonego przez Prusy, Austrię i Rosję w 1772 r. Konstytucja została uchwalona na Zamku Królewskim w Warszawie.
Ustawa zasadnicza była zapisana w 11 artykułach i wprowadzała trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Gwarantowała prawo powszechnej wolności dla szlachty i mieszczaństwa. Regulowała ona zasady funkcjonowania władz państwowych oraz prawa i obowiązki obywateli Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
W pierwszych zdaniach dokumentu podkreślano jedność państwa, czego wyrazem miał być jeden rząd, skarb i armia. Artykuł pierwszy konstytucji potwierdzał dominującą rolę religii katolickiej. „Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka, ze wszystkiemi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania, jest zabronione pod karami apostazji. Że zaś taż sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych; przeto wszystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy; i dla tego wszelkich obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujemy” – czytamy w pierwszym artykule.
W drugim zaakcentowano pozycję szlachty, gwarantując jej przyznane dawniej przywileje. "Szlachtę za najpierwszych obrońców wolności i niniejszej konstytucyi uznajemy; każdego szlachcica cnocie, obywatelstwu i honorowi, jej świętość do szanowania, jej trwałość strzeżenia poruczamy, jako jedyną twierdzę ojczyzny i swobód naszych" - podkreślono w ustawie.
Artykuł trzeci dokumentu potwierdzał prawo mieszczan do samostanowienia w istotnych sprawach, posiadania ziemi oraz przyjmowania ich do stanu szlacheckiego.
Artykuł czwarty utrzymywał poddaństwo chłopów wobec szlachty, przyjmując jednak włościan "pod opiekę prawa i rządu krajowego", co gwarantowały umowy zawarte przez nich z właścicielami ziem. Przyznawano także wolność każdemu chłopu przybywającemu lub wracającemu po ucieczce, co miało zachęcać włościan z innych krajów do zamieszkania w Polsce.
Wprowadzono tron dziedziczny, likwidując wolną elekcję. Następcą tronu po Stanisławie Auguście miał być elektor saski Fryderyk August, wnuk Augusta III Sasa i jego potomkowie. Na wypadek śmierci króla lub niemożności sprawowania przez niego funkcji regencję miała sprawować Straż Praw po przewodnictwem królowej lub prymasa. Ostatni artykuł dokumentu poświęcono "sile zbrojnej narodowej", której celem miała być obrona suwerenności kraju.
Choć krótko po uchwaleniu ustawy zasadniczej Rzeczpospolita przestała istnieć na mapie, Konstytucja Majowa była przez lata symbolem wolności, dumy narodowej i patriotyzmu. Dokument ten jest przede wszystkim odzwierciedleniem tradycji niepodległościowych państwa polskiego. Mimo rozbiorów Polski, pamięć o drugiej w dziejach świata konstytucji narodowej, pomagała podtrzymywać polskie dążenia do niepodległości. Rocznice jej uchwalenia były zawsze upamiętniane przez znajdującą się pod zaborami polską ludność.
za:www.fronda.pl
***
Prof. Odziemkowski: Konstytucja 3 maja była ostatnim blaskiem upadającej Rzeczypospolitej
Obok postaci Tadeusza Kościuszki Konstytucja 3 maja była niekwestionowanym przez nikogo ostatnim blaskiem upadającej Rzeczypospolitej – powiedział w rozmowie z PAP.PL profesor Janusz Odziemkowski.
232 lata temu, 3 maja 1791 r., Sejm Czteroletni przyjął ustawę rządową, która przeszła do historii, jako Konstytucja 3 maja. Była to druga na świecie i pierwsza w Europie ustawa regulująca organizację władz państwowych, a także prawa i obowiązki obywateli, wciąż jeszcze podzielonych na stany. Polska niemal od początku XVIII w. była państwem niesuwerennym, pogrążonym w kryzysie ustrojowym. Zdaniem prof. Janusza Odziemkowskiego „obok postaci Kościuszki, Konstytucja 3 maja była niekwestionowanym przez nikogo ostatnim blaskiem upadającej Rzeczypospolitej”. Jak dodał „była oznaką, że w dobie upadku potrafiliśmy stworzyć dzieło piękne, które napawało nadzieją przez cały wiek XIX” i stwarzało perspektywę walki o niepodległość, gdy Polska po trzecim zaborze zniknęła z map Europy na 123 lata.
W ocenie historyka Konstytucja 3 maja była „próbą ratowania Rzeczpospolitej, stworzenia z niej państwa nowoczesnego, próbą podjętą po długim okresie marazmu, niemocy intelektualnej, politycznej społeczeństwa i kraju”. „To, co nastąpiło po niej – i wojna w obronie Konstytucji, i insurekcja kościuszkowska, i upadek państwa, wszystko to razem sprawiło, że Konstytucja 3 maja już wtedy, dla tamtego społeczeństwa i dla ludzi, którzy żyli pod zaborami, stała się symbolem tego, do czego jest zdolne społeczeństwo, kiedy ma możliwość samo zarządzać swoim państwem, bez czapy zaborców” – podkreślił.
Przełom
Konstytucja była przełomem, który, jak zaznaczył prof. Podziemkowski, „odrzucał liberum veto – to, co było najgorsze w naszym systemie politycznym przez ostatnie 150 lat istnienia państwa. Stwarzała podstawy do budowy nowoczesnego gmachu państwa poprzez organizację urzędów”. Zdaniem rozmówcy PAP.PL konstytucja „zatrzymywała to, co uniemożliwiało Rzeczpospolitej Obojga Narodów dotrzymanie kroku innym państwom w wieku XVIII” – dodał.
Ustawa rządowa przebudowywała państwo i jego system. „Stwarzała z Polski monarchię konstytucyjną, była wzorowana po części na rozwiązaniach angielskich, po części na polskich pomysłach, dostosowanych do naszej rzeczywistości” – powiedział historyk. Wprowadzono głosowanie większością, a decyzje sejmu nie mogły być kwestionowane przez sejmiki. Władzę wykonawczą sprawował rząd zwany Strażą Praw z realnie, a nie tylko formalnie działającym, królem na czele. Przyjęto monteskiuszowski trójpodział władzy. Sukcesja tronu zastąpiła wolną elekcję, przy czym wyznaczony na następcę po Stanisławie Auguście elektor saski nie miał syna – przyszłą dynastię miał tworzyć mąż jego córki, „infantki polskiej”. Ustawa Rządowa rozszerzyła również podmiot polskiej demokracji – mieszczanie, choć nie stanowili osobnej izby parlamentu, zyskali realny wpływ na ustawodawstwo przez swoich „ablegatów”. Władza sądownicza pozostawała oddzielna od ustawodawczej i wykonawczej. Chłopów uznano za integralną część narodu i „najdzielniejszą kraju siłę”.
Łamanie feudalizmu
„Konstytucja brała pod opiekę chłopa, który miał odtąd po raz pierwszy w Polsce opiekę państwa” – przypomniał prof. Odziemkowski. „Łamała to, co było resztkami feudalizmu” – podkreślił.
Konstytucja traktowała religię rzymsko-katolicką, jako panującą, jednak wszystkim innym wyznaniom zapewniała tolerancję. Naród, uznany za hegemona, choć nie cały, jednak miał wpływ na rządy. Pozbawieni praw politycznych pozostali chłopi, odebrano je również szlachcie-gołocie, która, jako klientela magnatów, często zakłócała przebieg sejmików. „Uwalniała kraj od zmowy klienteli magnatów, którzy rządzili poprzez kupowanie głosów” – ocenił historyk.
Rok obowiązywania reform wynikających z Konstytucji 3 maja pokazał, że jej rozwiązania zapewniły sprawne działanie państwa. Również z zagranicy docierały bardzo pozytywne oceny tych reform. Społeczeństwo nabrało wówczas przekonania, że w pierwszym momencie, kiedy zniknął nacisk ze strony Rosji – bo były to cztery lata (pozornej) suwerenności – potrafiło swój kraj odrodzić i uratować. Wielka reforma została zniweczona już w połowie 1792 r. Było to związane z militarną interwencją Rosji, wezwaną przez konserwatywną opozycję w formie konfederacji targowickiej, do której przystąpił król Stanisław August Poniatowski.
„Tym, który wbił ostatni gwóźdź do trumny (reformom) był ten, który tworzył Konstytucję 3 maja – Stanisław August Poniatowski. Nikt nie odbiera mu wielkich zasług, bez niego nie byłoby możliwe dzieło reform w takim kształcie, ale potem to on poszarpał to dzieło – nie, dlatego, że musiał, ale dlatego że miał słaby charakter” – zaznaczył historyk.
„Król popełnił zbrodnię zdrady, rzekomo ratując resztki kraju, a w rzeczywistości przekreślając jego szanse” – dodał.
za:misyjne.pl
***
Biało-czerwona – sztandar Rzeczypospolitej Obojga Narodów
Walka komunistów z pamięcią o niepodległej Polsce manifestowała się m.in. nakazem zdejmowania flag nazajutrz po pochodach pierwszomajowych. Historia polskiej flagi i dedykowanego jej święta pełna jest tego rodzaju zapomnianych przeciwności.
Hucznie obchodzone Święto Pracy wiązało się z obowiązkiem dekorowania domów flagami, ale nazajutrz, 2 maja, aktyw PZPR, ORMO i dzielnicowi pilnowali, aby flagi nie zostały na następny dzień, czyli 3 maja. Gospodarze domów (kiedyś się mówiło – dozorcy) byli z tego rozliczani. Wątek ten pojawia się nawet w kultowym filmie Alternatywy 4. Myślę, że właśnie fakt swoistych „represji”, jakim objęte były narodowe barwy, przesądził, że w wolnej Polsce dzień 2 maja ustanowiono Dniem Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.
Tyle że choć w tym roku mija dokładnie dwadzieścia lat od jego ustanowienia, dzień ten nie został wypełniony treścią. Wprawdzie prezydent tego dnia wręcza flagi, przyjmuje w Belwederze delegacje Polonii i Polaków z zagranicy, ale w wymiarze publicznym to zwykły dzień, ot środek długiego weekendu – czas grillowania.
Historia polskiej flagi: zapomniana symbolika
To, że Dzień Flagi wszedł do polskiego kalendarza, zawdzięczamy Leszkowi Rodziewiczowi. Ten urodzony w Wilnie niestrudzony popularyzator wiedzy o naszych dziejach, historyk, znawca patriotycznej tradycji, od lat zabiega o upowszechnianie rzetelnej wiedzy o narodowych barwach, godle i polskiej symbolice.
A z wiedzą tą nie jest najlepiej. Sonda przeprowadzona przez dziennikarzy w Sejmie ujawniła nikłą znajomość historii polskiej flagi. Na pytania, co oznaczają i skąd się wzięły narodowe barwy, posłowie odpowiadali intuicyjnie. Popisywali się raczej emocjonalnymi skojarzeniami niż znajomością treści, jakie narodowym barwom nadali nasi przodkowie.
Kolor biały kojarzy się z niewinnością, czystością, światłem, zaś czerwień to płomień, ofiara krwi czy waleczność. Skojarzenia trafne, ale w heraldyce kolory i symbole mają bardzo precyzyjne znaczenia.
Nie ufaj dziczy ze Wchodu
Pamiętam jak w podstawówce jeden z nauczycieli przekonywał nas, że kolory polskiej flagi to pamiątka wydarzenia, które rozegrało się na Kresach w czasach walk z najazdami ze Wschodu. Po długich dniach oblężenia przez mongolskie hordy z polskiego fortu wyszła delegacja rycerstwa, by ustalić warunki rozejmu.
Nieśli wysoko w górze biały proporzec oznajmiający, że idzie poselstwo. Najeźdźcy jednak nie uszanowali statusu wysłanników i rzucili się na nich. W zaciekłej, nierównej walce, trzymając stale białą flagę, polscy rycerze walczyli bohatersko odnosząc liczne, krwawe rany. Na pomoc ruszyła im załoga fortu, w dramatycznej walce odepchnęła najazd. Zakrwawiona do połowy flaga, jako pamiątka zwycięskiej walki, została w pułku i z nią potem ruszano do kolejnych bitew.
Nauczyciel wyjaśniał też dodatkowe przesłanie tej legendy. Morał brzmi: nie ufaj agresorom ze Wschodu. Ta barbarzyńska dzicz nie zna żadnych praw i rycerskich reguł. Nie dotrzymuje słowa, łamie umowy, zabija posłów, bezcześci zwłoki, morduje jeńców…”. Potem już, całkiem cicho, jakby do siebie, szeptał: „tak było w Katyniu”.
Największe dzieło naszych przodków
Piękne narracje nie zastąpią jednak historycznej wiedzy. Popularyzuje ją Leszek Rodziewicz, cytując ustawę Sejmu Królestwa Polskiego z dnia 7 lutego 1831 roku: Kokardę narodową stanowić będą kolory herbu Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, to jest kolor biały z czerwonym. Herby Polski i Litwy miały te same kolory: tarcze czerwone, zaś godła – Orzeł i Pogoń – białe. Inicjatorem wniesienia ustawy był Walenty Zwierkowski (1788-1859), działacz niepodległościowy, uczestnik wojen napoleońskich, żołnierz Powstania Listopadowego.
Nasze barwy narodowe, jako jedne z nielicznych w świecie, są ustawowo określone. Po upadku Powstania Listopadowego, przejęte od wojska przez cywilów, stały się prawdziwie narodowe. Symbolizowały państwo wymazane z map i naród, który pod tymi barwami wybijał się na niepodległość.
Ale czerwień i biel to przede wszystkim symbol największego dzieła naszych przodków – Rzeczypospolitej Obojga Narodów. To wspólne z Litwą państwo było politycznym fenomenem. Rozciągało się na obszarze miliona kilometrów kwadratowych, a zamieszkiwała je wielowyznaniowa i wielonarodowa społeczność. Przetrwało ponad 400 lat, nie będąc widownią religijnych wojen. Przez stulecia chroniło Europę przed najazdami Tatarów i Turków. W tym roku obchodzić będziemy już 454. rocznicę zawarcia Unii Lubelskiej.
Jan Pospieszalski
za:afirmacja.info
***
Polonez Trzeciego Maja
Muzyka: Aleksander Rodowsk
Słowa: Franciszek Dionizy Kniaźnin
Zgoda Sejmu to sprawiła
Że nam wolność przywróciła
Wiwat! Krzyczcie wszystkie stany Niechaj żyje Król kochany!
Taka jest narodu wola
Za swych braci i za Króla
Obywatel każdy wszędzie
Życie swoje łożyć będzie
Wiwat Sejm i naród cały!
Dziś nam Nieba żywot dały
Wiwat! Krzyczcie wszystkie stany
Niechaj żyje Król kochany!
za:www.spiewnikniepodleglosci.pl
***
Witaj majowa jutrzenko
Słowa: Rajnold Suchodolski
Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie,
Uczcimy ciebie piosenką,
Która w całej Polsce słynie.
Witaj maj, piękny maj,
U Polaków błogi raj./x2/
Nierząd braci naszych cisnął,
Niemoc w ręku króla spała,
A wtem trzeci maj zabłysnął -
I nasza Polska powstała.
Witaj maj, trzeci maj,
Wiwat wielki Kołłątaj!/x2/
Witaj dniu trzeciego maja,
który wolność nam zwiastujesz.
Pierzchła już ciemiężców zgraja.
Polsko, dzisiaj tryumfujesz!
Witaj maj, piękny maj,
U Polaków błogi raj./x2/
Wrogów tłuszcze wyrok Boski
zmiótł z powierzchni polskich łanów,
znikła boleść, znikły troski,
nie ma w Polsce obcych panów.
Witaj maj, piękny maj,
U Polaków błogi raj./x2/
Wtenczas Polak ze łzą w oku
Smutkiem powlókł blade lice
I trzeciego maja w roku
Wspominał lubą rocznicę.
Wzdychał ciągle: Boże daj,
By zabłysnął trzeci maj!/x2/
za:www.spiewnikniepodleglosci.pl
***
Trzeci Maj
Piękna pieśń patriotyczna „naszych ojców’, której słowa napisała Maria Konopnicka. Autor melodii nie jest znany, ale śpiewana była (i jest) na melodię krakowiaka. Towarzyszy uroczystościom państwowym, szkolnym z okazji święta majowego .
Na warszawskim rynku chorągwie się chwieją,
Zajaśniała wiosna majową nadzieją!
Zajaśniała wiosna nad ojczystym łanem,
Dziś się w służbie dla Ojczyzny chłop porównał z panem.
Na warszawskim rynku tam muzyki grają,
Stanowi kmiecemu bracia prawo dają.
Nadają mu prawo, by bronił tej ziemi,
Razem z cnymi rycerzami, jak z braćmi starszymi.
Na warszawskim rynku tam naród zebrany,
Idą karmazyny, idą i mieszczany.
Pan Andrzej Zamoyski idzie z kmieciem w parze,
Z bracią znów cechową(1) idą dygnitarze.
Radzili na Sejmie całe cztery lata,
Uradzili, że się naród w jedno zbrata.
Czas Ci, Polsko, zgoić Twoje ciężkie blizny!
– Wszyscy dzisiaj równi(2) w obliczu Ojczyzny.
Na warszawskim rynku biją wszystkie dzwony,
Wolnych synów Polsce przybyły miliony.
Idą do katedry, do świętego Jana,
Złoto – przy kapocie, przy delii – sukmana!
O ty dniu radosny, o ty Trzeci Maju,
Zapachniałeś kwieciem w całym polskim kraju.
Zapachniałeś kwieciem najsłodszej wonności:
– Miłością Ojczyzny i bratniej jedności.
za:bibliotekapiosenki.pl