Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Samozaoranie kłamstwa

31 października odbyły się uroczystości pogrzebowe Wandy Półtawskiej, kobiety o pięknym życiorysie, bezkompromisowej obrończyni życia i nierozerwalności małżeństwa. Dzień po jej śmierci byliśmy świadkami szokujących i obrzydliwych ataków.

W TOK FM usłyszeliśmy, że Półtawska jest „teologiczną analfabetką”, a jej poglądy kwalifikują się do badań psychiatrycznych. Magdalena Środa w antyklerykalnym amoku stwierdziła, że polska lekarka uważa kobiety za złe i razem z papieżem stworzyła „ideologię poniżania kobiet i wywyższania płodów”.

Ataki na Wandę Półtawską nie są zjawiskiem nowym, bo już w 100-lecie jej urodzin atakowały ją „Newsweek” i „Wysokie Obcasy”, ale jednak słowna napaść tuż po śmierci to złamanie kolejnej granicy przyzwoitości i szacunku dla zmarłego. Atak oparty na kłamstwie stał się nieodłącznym elementem debaty publicznej w naszym kraju. Nierzadko wydaje się, że kłamstwo niemal opanowało rzeczywistość, choć akurat w przypadku niedorzecznych oskarżeń po śmierci przyjaciółki papieża jesteśmy świadkami samozaorania atakujących, a przez to kompromitacji samego kłamstwa.

Leszek Galarowicz

za:niezalezna.pl

***

Coraz wyrażniej prymitywnieje scena prób...przed prawdziwym wejściem na scenę.                                              Wieczności.                                                                                                                                                             Żal.                                                                                                                                                                     Wszak to wszystko nasi blizni.

     
     
     
     
     
     
     
     
     

żni - ludzie z duszami.                                                                                                                                                        Nieśmiertelnymi.

Copyright © 2017. All Rights Reserved.