Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Adwent – na kogo czekamy?

Adwent to czas duchowego przebudzenia, czas oczekiwania na przyjście Jezusa Chrystusa. Choć dziś – w coraz bardziej skomercjalizowanym świecie – zdarza się, że o wiele trudniej jest odkryć nam istotę i sens tych czterech tygodni poprzedzających Boże Narodzenie.

Dlaczego Adwent w liturgii dzieli się na dwie części?

Choć liturgiczny Adwent ma jeden cel – przygotować nas na przyjście Chrystusa – to równocześnie ma podwójny charakter. Przygotowuje nas do świąt Narodzenia Pańskiego, gdy wspominamy pierwsze przyjście Jezusa, oraz do Jego powrotu na końcu czasów (por. Ceremoniał Liturgicznej Posługi Biskupów, nr 235.). Te dwa tematy wzajemnie się przenikają.

Możemy jednak wyróżnić w Adwencie dwa podokresy, gdy poszczególne wątki i tematy są bardziej zauważalne. Datą graniczną jest tu zawsze 17 grudnia.

Adwent i tradycje

Początków istnienia tych dwóch podokresów należy szukać w historii samego Adwentu. Synod w Saragossie (388 r.) nakazywał wiernym udział w codziennych nabożeństwach w dniach od 17 grudnia do 6 stycznia. Początkowo bowiem Adwent przygotowywał do święta Epifanii (Objawienia Pańskiego). W tradycji Hiszpańskiej i Galijskiej, gdzie znajdujemy źródło tego okresu liturgicznego, treścią Adwentu było przygotowanie na przyjście Chrystusa – Sędziego na końcu czasów.

Zupełnie inny pomysł na Adwent miała tradycja rzymska. Adwent pojawia się dopiero w VI w. Nieco go też „przesunięto”. Obejmował dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Później wydłużono go nawet do pięciu niedziel. Czytano wówczas ewangeliczne opisy działalności Jana Chrzciciela oraz perykopę o zwiastowaniu.

Stopniowo te dwie tradycje – francuska i rzymska – zaczęły się łączyć i mieszać. Dzisiejszy kształt Adwentu jest owocem odnowy liturgicznej po soborze watykańskim II. To właśnie dokumenty posoborowe zwracają uwagę na to, że w Adwencie „przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów” (Ogólne Normy Roku Liturgicznego i Kalendarza, nr 39).

Najpierw paruzja

Choć Adwent nie ma wprost charakteru pokutnego i postnego, to można w nim znaleźć pewne elementy nawiązujące do takiego charakteru. Zaleca się spokojniejszą grę na organach, skromniejsze dekoracje. Nie śpiewa się hymnu Gloria, który na nowo, uroczyście zaintonują aniołowie w noc narodzenia. Liturgicznym kolorem jest fiolet, oznaczający refleksję, przemijanie, oczekiwanie, również pokutę.

Tak więc od pierwszej niedzieli Adwentu aż do 16 grudnia teksty liturgiczne kierują naszą uwagę na powtórne przyjście Jezusa. Treści nawiązują do historii Izraela oczekującego na przyjście Mesjasza, stąd w pierwszym czytaniu dominują teksty proroka Izajasza, które zapowiadają radość czasów mesjańskich i wieczne królestwo Boga. We mszy świętej słyszymy 1. Prefację adwentową, która zachęca do radosnego i ufnego oczekiwania na przyjście Pana w blasku Jego chwały. Również pieśni mszalne powinny mówić o oczekiwaniu, tęsknocie za Zbawicielem. Nadzieją na paruzję przeniknięte są również teksty liturgii godzin, szczególnie hymny brewiarzowe.

Stopniowe zbliżanie się drugiej części Adwentu sygnalizuje trzecia niedziela zwana Gaudete – „Radujcie się, bo Pan jest blisko” (zob. Flp 4, 4-5). Zewnętrznym znakiem tej radości jest kolor szat liturgicznych, który tego dnia  zmienia się z refleksyjnego fioletu na róż – kolor używany w liturgii tylko dwa razy w roku.

Potem Boże Narodzenie

Od 17 grudnia rozpoczyna się intensywniejsze przygotowanie do Narodzenia Pańskiego. Zewnętrznie możemy nie zauważyć tej zmiany, jednak w liturgii dzieje się bardzo wiele. Kolejne proroctwa Izajasza, odczytywane podczas liturgii słowa, ustępują miejsca tym perykopom Starego Testamentu, które już tradycja żydowska uznawała za bezpośrednio wskazujące na narodziny Mesjasza. Stąd fragmenty Księgi Rodzaju – błogosławieństwo Jakuba i proroctwo Balaama, czy też zapowiedź znaku Emmanuela wygłoszona przez Izajasza. Warto zwrócić uwagę na postaci Samsona i Samuela, które Kościół zestawia z Janem Chrzcicielem. Czytamy również fragmenty Ewangelii wg św. Mateusza i św. Łukasza, opisujące wydarzenia bezpośrednio poprzedzające narodzenie Jezusa. Słyszymy więc o cudownych narodzinach Jana Chrzciciela czy o zwiastowaniu Maryi i Józefowi. Pojawiają się dobrze znane pieśni mszalne, jak np. „Archanioł Boży Gabriel”.

Na bliskość Bożego Narodzenia i przygotowanie do niego wskazuje 2. Prefacja adwentowa, którą odmawia się podczas mszy świętej. Mowa jest w niej o oczekiwaniu Maryi i działalności Jana Chrzciciela. Ze względu na to, że formularze mszalne tego okresu mają charakter maryjny, nie używa się formularza roratniego.

Wielkie antyfony

Warto wspomnieć o tzw. wielkich antyfonach, zwanych czasami „antyfonami o”. Właściwe to zasługują na oddzielny artykuł. Za autora tych antyfon uważa się Grzegorza Wielkiego. Towarzyszą one „Pieśni Maryi” w nieszporach oraz, w nieco uproszczonej formie i zmienionej kolejności, stanowią śpiew przed Ewangelią. Znamy je również z popularnej  pieśni „Mądrości, która z Bożych ust wypływasz”. W tych antyfonach do Jezusa kierowane są tytuły mesjańskie, nawiązujące do Starego Testamentu i Apokalipsy św. Jana. Kościół prosi swojego Pana, żeby przyszedł, aby wyzwolić ludzkość. W samym środku każdej z antyfon jest wołanie „przyjdź”. Kolejność jest bardzo ważna. W języku łacińskim pierwsze litery poszczególnych wezwań, czytane od tyłu, dają odpowiedź Jezusa na pełne ufności i tęsknoty wołanie: ero cras – „przyjdę (będę) jutro”.

Na zakończenie warto jeszcze raz podkreślić, że oba wątki oczekiwania – na pierwsze i na powtórne przyjście Pana – wzajemnie się przenikają, podtrzymują i motywują. Adwent pokazuje, że warto czekać.

za:misyjne.pl


***

Adwent: czas oczekiwania i przygotowania na przyjście Chrystusa

Odkrywanie głębszego sensu tego duchowego okresu

Adwent – znany jako czas przygotowań do świąt Bożego Narodzenia – skrywa znacznie więcej niż tylko ozdoby i przygotowania materialne. To czterotygodniowy okres, który zaprasza do refleksji, modlitwy i skupienia na duchowym przygotowaniu na przyjście Chrystusa.

Oczekiwanie Mesjasza: odzwierciedlenie Izraela

Adwent ma swoje korzenie w wiekowym oczekiwaniu narodu izraelskiego na Mesjasza – obiecanego Zbawiciela. Ta tęsknota za zbawieniem, wyrażana przez poezję, pieśni i kult religijny, znalazła swoje spełnienie w przyjściu Jezusa Chrystusa.

Odzyskanie tęsknoty: odrodzenie ducha Adwentu

Chociaż Chrystus już pojawił się na świecie, Adwent służy jako okres odnowienia naszego pragnienia Pana oraz jako czas głębokiego oczekiwania na Jego powtórne triumfalne przyjście.

Przygotowanie duchowe i praktyczne

Adwent nie ogranicza się jedynie do praktycznych przygotowań, takich jak dekoracje czy prezenty, ale stanowi zaproszenie do częstszego wchodzenia w ciszę, modlitwę i refleksję. To czas, aby pogłębić swoje relacje z Pismem Świętym i życiem sakramentalnym Kościoła.

Symbolika wieńców adwentowych

Wieńce adwentowe, używane od średniowiecza, symbolizują światło Chrystusa oraz wieczne życie w Jezusie. Zapalenie świecy w pierwszy dzień Adwentu podkreśla zbliżające się przyjście Zbawiciela.

Niedziela Gaudete: świętowanie trzeciej niedzieli Adwentu

Trzecia niedziela Adwentu, Gaudete, symbolizuje radość. Różowa świeca zapalana w tym dniu oraz nazwa niedzieli (Gaudete – radujcie się) są wyrazem radości ze zbliżającego się przyjścia Chrystusa.

Adwentowe tradycje: choinka i kolędy

Ustawianie choinki w Adwencie jest osobistą decyzją, a jej dekorowanie odzwierciedla stopniowe zbliżanie się do Bożego Narodzenia. Śpiewanie kolęd to część bogatej tradycji, łączącej wiarę z muzyką i radością świąteczną.

Adwent: czas oczekiwania na światło Chrystusa

Wszystkie te elementy Adwentu – od refleksji po tradycje – łączą się w tym wyjątkowym okresie, który nie tylko przygotowuje nas na Święta, lecz także umacnia duchowość i głębsze zrozumienie znaczenia narodzenia Jezusa Chrystusa.

za:bialykruk.pl

***

Czy jeszcze za Nim tęsknimy?

Mamy za sobą dwie wielkie ery ludzkości. Erę Adwentu – budzenia się poczucia świętości, boskości i Boga oraz tęsknoty za Nim i poszukiwania Go. A następnie erę spełnionego Adwentu: Bożego narodzenia oraz radowania się tym przez dwa tysiące lat.

Przez ten czas co roku był przeżywany Adwent i jego spełnienie. A w jakim momencie dziejów znajdujemy się obecnie? Czy jeszcze tęsknimy za Nim i radujemy się z Jego narodzenia? Czy słowa Karla Rahnera, napisane kilkadziesiąt lat temu, są jeszcze prawdziwe? Rahner pisał: „I znów jest Adwent w Twoim Kościele, Boże. Znów wracamy do modlitwy i wyglądania, pieśni nadziei i obietnicy”. Wydaje się jednak, że zasadniczo żyjemy już w innym czasie, do którego doprowadził trwający kilka wieków proces, określony przez Daniela Bella jako proces „wielkiej desakralizacji”. Obecny czas nazywa się epoką postchrześcijańską. Bardziej adekwatnym jej określeniem jest „era przedadwentowa”. Martin Heidegger stwierdza bowiem: „w dziejach świata wygasł blask boskości”, a nasz czas „zmarniał aż tak, że nie potrafi już rozpoznać, iż brak Boga jest właśnie brakiem”.

Jan Galarowicz

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.