Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Ksiądz nazwał homoseksualizm „słabością”, groził mu proces. Podobny los czeka polskich kapłanów?

DILCRAH, oficjalna francuska agencja „antyrasistowska” i „antydyskryminacyjna” złożyła zawiadomienie przeciw ks. Mathieu Raffray’owi z tradycyjnego Instytutu Dobrego Pasterza za określenie homoseksualizmu „słabością”.
Podobne sytuacje mogą dotyczyć również kapłanów w Polsce, jeżeli w życie wejdą nowe wytyczne dotyczące ścigania „mowy nienawiści”
względem „orientacji seksualnej i tożsamości płciowej”.

DILCRAH złożyła zawiadomienie do Prokuratora Republiki, który w ramach francuskiego systemu karnego decyduje,
czy sprawa zasługuje na rozpatrzenie w sądzie.
Organizacja określiła kapłana mianem „homofoba” za określenie skłonności homoseksualnych jako słabość.
Wypowiedź kapłana stanowiła obronę ks. Guilhema Le Coqa z Bractwa Świętego Piotra,
który spotkał się z serią nienawistnych komentarzy za zasugerowanie, że młody człowiek o „skłonnościach homoseksualnych”
powinien odbyć specjalne rekolekcje.

Prokuratura nie dopatrzyła się jednak w słowach kapłana niczego, co wiązałoby się z podniesieniem sprawy na wokandzie.
W ocenie instytucji, jego posty na X i Instagramie nie kwalifikują się jako potencjalne przestępstwo.

DILCRAH to krajowa agencja podlegająca bezpośrednio premierowi, utworzona w 2012 r.
w celu koordynowania działań publicznych przeciwko „rasizmowi i antysemityzmowi”.
W 2016 r. do spektrum zainteresowań organizacji dodano „nienawiść wobec osób LGBT”. Działalność sygnalistów finansowana jest ze środków publicznych w wysokości prawie 10 milionów dolarów.

Do podobnych sytuacji może dochodzić za niedługo również w Polsce.
Pod koniec zeszłego roku na stronach Rządowego Centrum Legislacyjnego opublikowany został projekt autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości
o nowelizacji Kodeksu karnego.
Zgodnie z poprawkami, katalog przesłanek zakazanej dyskryminacji ma zostać rozszerzony
o kwestie „płci, tożsamości płciowej, wieku, niepełnosprawności oraz orientacji seksualnej”.

Oznacza to, że teoretycznie, zgodnie z prawem można będzie pójść do więzienia za internetowe wpisy
nieprzychylne tak zwanym mniejszościom seksualnym.
Wszystko będzie zależne od nastawienia sądów, które będą mogły np. dowolnie interpretować pojęcie i zakres przemocy.

za:pch24.pl


***
Tak to jest.
Od wieków.
Jeno szatańskie podszepty aktualizowane są i dostosowywane do czasów...
Żal.
Żal zwodzonych i zwiedzionych...
Za wszystko się płaci... Bez złudzeń...
kn

Copyright © 2017. All Rights Reserved.