Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

List z okazji rocznicy Bitwy Warszawskiej

„To dumne sierpniowe święto wzywa, abyśmy łączyli nasze siły w trosce o bezpieczeństwo i zasobność Ojczyzny – a także o to, aby wolność, solidarność i sprawiedliwość były jej najwyższymi prawami” – czytamy w liście opublikowanym na stronie prezydenta.

Z okazji 104. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku prezydent Andrzej Duda napisał list do rodaków, w którym przypomina o jednej z najważniejszych bitew w dziejach Polski i Europy.

Oto treść listu:

Drodzy Rodacy! Szanowni Państwo!

104 lata temu na przedpolach Warszawy rozegrała się jedna z najważniejszych bitew w dziejach Polski i Europy. Rzeczpospolita odniosła w niej wielkie zwycięstwo – triumf, który pozwolił wyprzeć siły nieprzyjaciela daleko na wschód, zmusić Rosję sowiecką do rokowań pokojowych, a w konsekwencji umocnić granice i niepodległość odrodzonego państwa polskiego. Stało się tak przede wszystkim dzięki męstwu i wytrwałości naszej armii – w znacznej części ochotniczej – oraz umiejętnościom jej dowódców. Ważną rolę odegrały zmysł państwowy zjednoczonych w obliczu zagrożenia elit politycznych i wspólny wysiłek narodu polskiego, pragnącego zapewnić swoim siłom zbrojnym wszelkie niezbędne środki do prowadzenia walki. Na uwagę zasługuje wyjątkowa motywacja bohaterskich obrońców naszej Ojczyzny oraz walczących u ich boku żołnierzy reprezentujących różne nacje. Złem, przeciw któremu walczyli nasi pradziadowie, była nie tylko utrata dopiero co odzyskanego niepodległego państwa na rzecz moskiewskiego imperium. Stawką było też uniknięcie koszmaru totalitarnej tyranii i obrona wartości fundamentalnych dla cywilizacji Zachodu. Podbój Polski miał bowiem zdusić ducha oporu narodów Europy Wschodniej i Środkowej oraz otworzyć bolszewikom drogę na Zachód, do wzniecenia rewolucji i narzucenia komunizmu pozostałym państwom naszego kontynentu. Dyktat „czerwonych carów” miał oznaczać koniec granic państwowych, tożsamości narodowych, religii i tradycji duchowych, wolności politycznych i gospodarczych oraz szacunku dla prawa – zastąpionego strachem przed przemocą. Sowieci nie tolerowali autonomii rodziny, wspólnoty lokalnej, zakładu pracy, uczelni czy demokratycznych stowarzyszeń – chcieli podporządkować te zbiorowości wszechwładnej partii komunistycznej. Tragiczna historia państw, w których zapanował ten nieludzki ustrój, jest przejmującą, wciąż aktualną przestrogą. Uroczystości upamiętniające Wiktorię Warszawską 1920 roku są więc nie tylko okazją do radosnego świętowania, do manifestowania dumy z wielkiego sukcesu naszych przodków i chwały polskiego oręża. Przypominają także, że suwerenna Rzeczpospolita to nasze najważniejsze wspólne dobro. Że dla Jej siły i suwerenności – a tym samym dla naszych swobód i wspólnej pomyślności – warto walczyć i pracować. To dumne sierpniowe święto wzywa, abyśmy łączyli nasze siły w trosce o bezpieczeństwo i zasobność Ojczyzny – a także o to, aby wolność, solidarność i sprawiedliwość były jej najwyższymi prawami. Wieczna cześć i chwała bohaterom Bitwy Warszawskiej 1920 roku!

Niech żyje Polska Niepodległa!

Z wyrazami szacunku i sympatii

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda

za:naszdziennik.pl


***

Katedra polowa: Msza św. w intencji Ojczyzny i Wojska Polskiego z udziałem pary prezydenckiej

– Bez waszej służby nie czulibyśmy się bezpiecznie w naszym ojczystym domu – mówił do żołnierzy Wojska Polskiego biskup polowy Wiesław Lechowicz. Ordynariusz wojskowy przewodniczył Mszy św. w katedrze polowej, podczas której zawierzył Wojsko Polskie opiece Maryi i zaapelował o szacunek dla żołnierzy. We Mszy św. uczestniczył Prezydent RP Andrzej Duda, Zwierzchnik Sił Zbrojnych z małżonką.

Eucharystia rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru Wojska Polskiego i odegrania Mazurka Dąbrowskiego. Zebranych powitał bp Wiesław Lechowicz. Liturgię słowa przygotowali żołnierze Wojska Polskiego.

W homilii bp Lechowicz powiedział, że Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest celebracją chwili, w której Maryja przeszła „ze sceny tego świata” z ciałem i duszą do nieba. Przynoszone do świątyni „kwiaty swym pięknem mają nas zachęcić do pięknego życia uwieńczonego niebem, a zioła zachęcić do troski o zdrowie podczas ziemskiej wędrówki”. – Czy ziemia jest tylko drogą wiodącą do nieba? A może są chwile i sytuacje pozwalające nam już na tej ziemi doświadczyć smaku nieba, a więc tej rzeczywistości, w której jest obecny Bóg i Jego wyznawcy; w której panuje pokój niczym niezakłócony i radość niczym nieograniczona? – zastanawiał się biskup polowy.

Jego zdaniem spotkanie Marii z Elżbietą było przykładem spotkania nieba na ziemi. – Jedna i druga wypełniona była pokojem i radością. Elżbieta skierowała do Maryi słowa zachwytu z powodu Jej przyjścia i wyznała, że z radości poruszyło się dziecko w jej łonie. Maryja natomiast wypowiedziała słowa „Magnificat” naznaczone głęboką wdzięcznością za wielkie rzeczy, jakie Jej Bóg uczynił: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój”. Scena nawiedzenia sugeruje w ten sposób, że doświadczenie nieba jest możliwe tam, gdzie jest miłość, służba bezinteresowna, wzajemna pomoc – powiedział.

Jak podkreślił bp Lechowicz Święto Wojska Polskiego „stwarza okazję, by za służbę w stylu Maryi podziękować żołnierzom. – Dziękujemy za Waszą bezinteresowność, ofiarność, gotowość do poświęcenia nawet własnego życia. Pełni uznania jesteśmy dla Waszej dyspozycyjności i spieszenia z pomocą tam, gdzie Ojczyzna i pojedynczy człowiek potrzebuje wsparcia. Bez Waszej służby nie czulibyśmy się bezpiecznie w naszym ojczystym domu – powiedział. Życzył wojskowym, aby cieszyli się szacunkiem i siłą.

Biskup polowy powiedział, że „droga do doświadczenia nieba na ziemi i do zamieszkania w niebie po przekroczeniu progu śmierci prowadzi przez posłuszeństwo Bożemu słowu i zaufanie okazywane Bogu”. – Bądźcie zatem nadal wierni, drodzy żołnierze, tradycji oręża polskiego, związanej nierozerwalnie z wiarą w Boga i bliskością Maryi. Owszem, historia niestety zna przypadki, kiedy w imię Boga wypowiadano i toczono wojny, ale zdecydowana większość wojen była spowodowana przez ludzi, którzy samych siebie postawili w miejsce Boga lub przeciw Bogu – powiedział. Jako przykład wskazał II wojnę światową i uzurpację przez przywódców nazistowskich Niemiec i sowieckiej Rosji boskich prerogatywy.

Na koniec zawierzył żołnierzy Wojska Polskiego opiece Matki Bożej.

    Niech Maryja Wniebowzięta dodaje nam wszystkim sił do pokonywania naszych słabości i do wiernej służby naszej Ojczyźnie, byśmy w ten sposób mogli kiedyś doświadczyć życia w tej Ojczyźnie, którą nazywamy niebem – powiedział.

Eucharystię koncelebrowali bp Franciszek Rabek, biskup polowy armii słowackiej, bp Marek Marczak,  sekretarz generalny KEP oraz kapelani Ordynariatu Polowego.

We Mszy św. uczestniczył Prezydent RP Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą. Obecni byli także wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, szef BBN Jacek Siewiera, generałowie WP z gen. Wiesławem Kukułą, Szefem Sztabu Generalnego, oficerowie, żołnierze, pracownicy wojska, weterani misji pokojowych i kombatanci oraz rodziny wojskowe.

Po Komunii świętej bp Lechowicz poświęcił zioła przyniesione przez wiernych do katedry. Życzenia żołnierzom złożyli także abp Jerzy Pańkowski, prawosławny ordynariusz wojskowy i ks. płk Tomasz Wola z ewangelickiego duszpasterstwa wojskowego.

Po Mszy sw. przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbędzie się uroczysta zmiana posterunku honorowego oraz ceremonia złożenia kwiatów. O godz. 14 rozpocznie się defilada wojskowa, a wieczorem w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze będzie miał miejsce apel z udziałem żołnierzy Wojska Polskiego.

Święto Wojska Polskiego obchodzone jest w rocznicę Bitwy Warszawskiej, decydującej bitwy wojny polsko-bolszewickiej, która rozegrała się w dniach 13–25 sierpnia 1920 r. na przedpolach stolicy. Jest określana mianem „Cudu nad Wisłą” i uznawana za jedną z najważniejszych bitew w historii świata. Bitwa zadecydowała o zachowaniu przez Polskę dopiero co zdobytej niepodległości i zatrzymała marsz rewolucji bolszewickiej na Europę Zachodnią.

W okresie II Rzeczpospolitej, od 1923 r. dzień 15 sierpnia był obchodzony jako Święto Wojska Polskiego. Od 1947 r. Święto Wojska Polskiego zostało przeniesione na 12 października (rocznica bitwy pod Lenino). Ustawą Sejmu z dn. 30 lipca 1992 r. przywrócono Święto Wojska Polskiego na dzień 15 sierpnia.

za:idziemy.pl


***

Prezydent: w 1920 r. polski żołnierz obronił chrześcijaństwo przed sowieckim szaleństwem

Prezydent Andrzej Duda wskazał, że zwycięstwo Polski w Bitwie Warszawskiej oznaczało obronę chrześcijaństwa przed "nawałą komunizmu" i "sowieckim szaleństwem", które miało być niesione dalej na Zachód. Zatrzymał to polski żołnierz - swoim bohaterstwem, ale i swoją ofiarą - podkreślił.

"To jest niezwykle ważne, że polski żołnierz tutaj co roku co roku przychodzi, żeby zobaczyć, co to oznacza służyć ojczyźnie, żeby zobaczyć, jaka może być cena tej służby i jaka czasem musi być cena tej służby wtedy, kiedy trzeba stanąć do walki - czyli w istocie do tego, do czego żołnierz jest przeznaczony" - mówił prezydent Andrzej Duda podczas środowej uroczystości na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Nawiązując do Bitwy Warszawskiej z 1920 r., Duda podkreślił, że dzięki tamtemu zwycięstwu obroniono chrześcijaństwo przed "nawałą komunizmu" i "sowieckim szaleństwem, które miało być niesione poprzez Polskę dalej, do Berlina, jako wielka rewolucja, i jeszcze dalej, aż do oceanu". "Polski żołnierz to zatrzymał, polski żołnierz - swoim bohaterstwem, ale i swoją ofiarą" - powiedział prezydent.

"Dzisiaj patrzymy na te groby ze świadomością, że wolność i niepodległość nie jest nam dana raz na zawsze, tak jak widzimy, że nie była dana raz na zawsze naszym sąsiadom z Ukrainy, którzy teraz giną na frontach w walce z kolejną rosyjską nawałą" - podkreślił Andrzej Duda.

W tym kontekście prezydent wspomniał również o śmierci 21-letniego sierżanta Mateusz Sitka, który zginął, broniąc polskiej granicy. "Oddał swoje życie, ale - idąc tam (do wojska - PAP) - w jakimś sensie już je poświęcił, tak jak każdy żołnierz poświęca w jakimś sensie swoje życie, pełniąc służbę wojskową" - powiedział.

za:www.niedziela.pl


***

Święto Wojska Polskiego. Prezydent: Polska jest bezpieczna

– W Święto Wojska Polskiego oddajmy hołd tym, którzy każdego dnia stoją na straży Ojczyzny - przy granicy, na misjach zagranicznych i na poligonie; służą na lądzie, na wodzie i w powietrzu; niech żyje Wojsko Polskie – powiedział prezydent Andrzej Duda w okolicznościowym nagraniu z okazji Święta.

Prezydent publikuje nagranie

W czwartek Kancelaria Prezydenta RP opublikowała okolicznościowe nagranie z okazji Święta Wojska Polskiego. Nagranie zawiera historyczne kadry przedstawiające Wojsko Polskie w okresie wojny polsko-bolszewickiej, a także przebitki prezentujące obecne Wojsko Polskie - jego żołnierzy, sprzęt i wyposażenie - oraz fragmenty ze spotkań prezydenta Dudy z liderami państw sojuszniczych.

    Dziś dumna historia spotyka się z teraźniejszością. Pamięć o bohaterskiej obronie niepodległości z nowoczesną, silną i rozwijającą się armią (...) W Święto Wojska Polskiego oddajmy hołd tym, którzy każdego dnia stoją na straży Ojczyzny - przy granicy, na misjach zagranicznych i na poligonie; służą na lądzie, na wodzie i w powietrzu – mówi na nagraniu prezydent.

Jak ocenił prezydent, "Polska jest już bezpieczna, dzięki sojuszom, dzięki modernizacji, zakupom sprzętu i nowego wyposażenia, ale przede wszystkim dzięki odwadze i oddaniu jej obrońców". – Niech żyje Wojsko Polskie! – zakończył.

Święto Wojska Polskiego

15 sierpnia przypada rocznica zwycięskiej dla Polski Bitwy Warszawskiej 1920 r. Zwycięstwo polskiego wojska zadecydowało o zachowaniu niepodległości kraju i zatrzymało marsz rewolucji bolszewickiej na Europę Zachodnią. Było także jednym z najważniejszych elementów pamięci historycznej II RP.

15 sierpnia został ogłoszony w 1923 r. Świętem Wojska Polskiego. Pozostawał nim do roku 1947. Od 1992 r. Święto Wojska Polskiego ponownie obchodzone jest w połowie sierpnia.

za:www.tysol.pl
***

Prezydent i Minister Obrony razem w Ossowie

Jeszcze przed wielką Victorią Warszawską, tutaj w Ossowie młodzi ludzi i kapelani odnieśli pierwsze zwycięstwo poprzedzające Bitwę Warszawską, nie przepuścili bolszewików - powiedział w środę w Ossowie (woj. mazowieckie) prezydent Andrzej Duda.

W środę prezydent Andrzej Duda oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wzięli udział w Apelu Pamięci przed Pomnikiem - Krzyżem upamiętniającym miejsce śmierci ks. mjr. Ignacego Skorupki w Ossowie.

"Śmiało można powiedzieć, że pielgrzymujemy. My przedstawiciele władz państwowych, którzy w swoich rękach dzierżymy także odpowiedzialność za polskie wojsko. Minister obrony narodowej i prezydent - Zwierzchnik Sił Zbrojnych, pielgrzymujemy od grobów żołnierzy 1920 roku tutaj, w to miejsce, gdzie oddaje się hołd ochotnikom, młodzieży, ale także, a może w szczególności kapelanom Wojska Polskiego. To miejsce jest tego ważnym symbolem" - podkreślił Andrzej Duda.

Jak mówił, "krzyż w miejscu, w którym znaleziono ciało poległego księdza Ignacego Skorupki był prawie od samego początku". "Postawiony rękami tych, którzy byli świadkami tamtej bitwy w obronie Warszawy, w obronie Ossowa, w obronie Wołomina, bitwy co najważniejsze zwycięskiej" - zaznaczył prezydent.

"Jeszcze przed wielką Victorią Warszawską, tutaj wróg został odparty. Oni obronili, oni odnieśli to pierwsze zwycięstwo poprzedzające Bitwę Warszawską. Nie przepuścili bolszewików" - podkreślił Duda.

Jak zauważył, żadne z dotychczasowych pokoleń nie cieszyło się wolną, niepodległą Polska tak długo jak my. Zastrzegł jednak, że ani wolność, ani niepodległość nie są dane na stałe. "Zawsze trzeba jej bronić z determinacją. Trzeba mieć odwagę i męstwo. Mazowsze ma w tym aspekcie niezwykle wzruszającą tradycję" - podkreślił Duda, nawiązując do bitwy pod Ossowem.

Jak wskazał, obrona Ossowa była obroną chrześcijaństwa, a bronią księdza Ignacego Skorupki, którego śmierć stała się symbolem Bitwy Warszawskiej, był różaniec, Pismo Święto i brewiarz. "Ten krzyż (upamiętniający miejsce jego śmierci - PAP) został potem przez was tutaj przywrócony, kiedy tylko pojawiła się taka możliwość - i trwa, i jest wbity, jak ten wielki znak, gdzie jest chrześcijańska ziemia" - zwrócił się do mieszkańców prezydent.

Andrzej Duda wyraził przy tym nadzieję, że w przyszłym roku w Ossowie powstanie już Muzeum Bitwy Warszawskiej, które jednocześnie będzie "muzeum bohaterów" i "muzeum odwagi". "Bo nie będzie Polski, jeśli zabraknie oddanych jej synów i córek, bo nie będzie Polski, jeśli zabraknie takich, którzy będą gotowi oddać za nią życie, którzy będą gotowi jej służyć" - podkreślił.

Minister Kosiniak-Kamysz zaapelował w swoim wystąpieniu o okazywanie solidarności z wojskiem polskim. Zaznaczył, że oprócz dobrego wyposażenia armia do obrony państwa potrzebuje też poczucia poparcia od obywateli.

"Musi być też społeczeństwo, które stoi za swą armią. Które wie jaka jest jego powinność w momencie próby. Nie tylko zagrożenia państwowości, niepodległości, ale w różnych momentach próby. To jest to wsparcie, które daje niezwykły efekt. Bez poczucia wsparcia i poparcia od społeczeństwa nie ma armii, która obroni. Nie ma takiej armii na świecie. Musimy i chcemy stać za naszym wojskiem, to jest nasza powinność, nasz przywilej i z niego się wywiążemy" - powiedział.

Szef MON podziękował również prezydentowi za udział w uroczystości. Jak powiedział, obecność szefa resortu obrony i głowy państwa na tej uroczystości to przykład, że "patriotyzm i miłość do ojczyzny włącza, a nie wyklucza". "Jest (miłość do ojczyzny) wspólna, i taka będzie" - podkreślił.

za:info.wiara.pl


***

Uroczysta odprawa wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza

Z udziałem najwyższych przedstawicieli państwa i Wojska Polskiego, na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyła się uroczysta odprawa wart.

 "Dziś, w sercu Warszawy przy Grobie Nieznanego Żołnierza, odbyły się podniosłe uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W hołdzie bohaterom, którzy oddali życie za wolność ojczyzny, cała Polska łączy się w dumie i wdzięczności. A teraz przenosimy się na Wisłostradę gdzie z dumą będziemy podziwiać siłę i potęgę naszej armii" – napisał w serwisie X Sztab Generalny Wojska Polskiego.

W zmianie wart udział wzięli m.in. prezydent RP, marszałkowie Sejmu i Senatu, szef MON oraz szef BBN.

 "Uroczysta zmiana posterunku honorowego to symboliczne objęcie wiecznej warty żołnierskiej przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie, które odbywa się w każdą niedzielę punktualnie o godz. 12.00 na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego. Służba wartownicza w najważniejszym miejscu pamięci narodowej i bohaterskiego czynu zbrojnego polskiego żołnierza ma wartość niemierzalną i stanowi dowód wdzięczności poległym w walce o Ojczyznę" – podkreśla resort obrony narodowej.

Wcześniej zwierzchnik sił zbrojnych RP wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą wzięli udział we mszy św. za ojczyznę i polskich żołnierzy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. We mszy uczestniczyli także udział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Rano prezydent RP złożył wieniec przed pomnikiem marszałka Piłsudskiego, który stoi tuż obok Belwederu.

Kulminacyjnym momentem Święta Wojska Polskiego będzie defilada, która rozpocznie się o godz. 14 na Wisłostradzie w Warszawie. Do udziału w defiladzie zachęca Ministerstwo Obrony Narodowej. Podobnie jak w ubiegłym roku, uczestniczyć w niej będzie ponad 2 tys. żołnierzy i ponad 200 jednostek sprzętu wojskowego. Podczas defilady planowane są wystąpienia prezydenta Andrzej Dudy, premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

za:dorzeczy.pl


***

Prezydent: Tylko odradzająca się Rzeczypospolita była w stanie pokonać Rosję sowiecką


„104 lata temu odradzająca się Polska, mimo ogromnych obaw jakie wtedy były i załamania bardzo wielu polityków i obywateli, zdołała się obronić przed bolszewicką inwazją. To było wielkie zwycięstwo” – powiedział prezydent Andrzej Duda w czasie defilady na warszawskiej Wisłostradzie.

O godz. 14 na warszawskiej Wisłostradzie rozpoczęła się defilada, będąca kulminacją dzisiejszych centralnych obchodów Święta Wojska Polskiego. Po przyjęciu meldunku od gen. Wiesława Kukuły, prezydent dokonał przeglądu kołowego pododdziałów i rozpoczął przegląd kampanii reprezentacyjnej. Odśpiewano Hymn Rzeczypospolitej Polskiej, po czym głos zabrał minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

- „Jesteśmy dziś tutaj razem, bo 104 lata temu nowo utworzone Wojsko Polskie zatrzymało barbarzyńską Armię Czerwoną. Polska zatrzymała ideologię zniszczenia, śmierci, brutalności. Dobro zwyciężyło zło” - powiedział.

Zwrócił uwagę, że podobnie jak gen. Rozwadowski 104 lata temu, dziś również mamy świadomość zagrożenia ze Wschodu i tego, że jest ono „najgroźniejsze od dekad”.

- „Ci, którzy byli przed nami, udźwignęli sztandar wolności, niepodległości. Jak to możliwe, że młodo tworzące się państwo, które skrzydeł wolności jeszcze w pełni nie rozwinęło, pokonało te trudy? Pokonało śmiertelnego wroga. Odpowiedź można znaleźć w rozkazie nr 71 gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego, wielkiego dowódcy, szefa Sztabu Generalnego, współtwórcy zwycięstwa Bitwy Warszawskiej: Bitwa dziś rozpoczęta pod Warszawą i Modlinem decydować będzie o dalszych losach całej Polski. Pomni tradycji rycerskich Polski stanęli dziś wszyscy: chłopi, robotnicy i cała inteligencja, do walki tej na śmierć i życie. Pomni hasła odwiecznego: Bóg i Ojczyzna” - dodał.

Szef MON przypomniał o tragicznej śmierci sierż. Mateusza Sitka, który w czasie pełnienia służby na granicy z Białorusią został zaatakowany przez migranta.

- „To jest nasz bohater, to jest następca żołnierzy spod Modlina, Płocka, Radzymina, Wołomina i Warszawy. Sierżant Mateusz Sitek, nasz bohater. Pierwszy czołg Abrams, który pojedzie z Wesołej, będzie nosił jego imię”
- poinformował.

Donald Tusk: Nasza cywilizacja przetrwała dzięki temu zwycięstwu

- „Jesteście solą tej ziemi, jesteście w sercach każdej Polki i każdego Polaka, który kocha swoją Ojczyznę”
- zwrócił się do żołnierzy premier Donald Tusk.

Przypomniał, że pokonanie sowieckiego agresora uchodzi za jedno z najważniejszych zwycięstw w historii świata.

- „My je doceniamy. My wiemy dobrze, że Polska, ale być może też cała Europa lub nawet cała nasza cywilizacja wolności przetrwała dzięki temu zwycięstwu i dzięki ofiarom z tamtych dni, tygodni i miesięcy”
- powiedział.

Andrzej Duda: To było wielkie zwycięstwo

O wadze tryumfu sprzed 104 lat mówił również prezydent Andrzej Duda.

- „To było wielkie zwycięstwo. To nie była po prostu wygrana bitwa. Wojna polsko-sowiecka, jedyna wojna, jaką przez 74 lata Rosja sowiecka przegrała, będąc formalnie stroną wojny. Jedyna! Tylko odradzająca się Rzeczpospolita była w stanie pokonać Rosję sowiecką” - przypomniał zwierzchnik Sił Zbrojnych RP.

 Musimy zbudować taki potencjał polskiej armii, aby nigdy nikt nie zdecydował się na nas napaść

"Musimy tak się zbroić, tak zabezpieczyć, zbudować taki potencjał polskiej armii, aby nigdy nikt nie zdecydował się na nas napaść" - mówił podczas defilady w Święto Wojska Polskiego Andrzej Duda. Prezydent podziękował wszystkim poprzednikom i obecnym władzom za kontunuowanie zbrojenia Polski.

Polski żołnierz idzie, broni wolności, broni wartości, które wyznajemy, także etosu demokracji. Dla tych wartości jest gotów oddać życie, jak chociażby uczynił to śp. sierżant Mateusz Sitek, czy wszyscy polegli żołnierze Wojska Polskiego z kontyngentów w Afganistanie, czy Iraku

- mówił prezydent, prosząc o minutę ciszy.

Podziękował za przybycie nie tylko politykom, ale wszystkim, przed którymi dzisiaj mogli zaprezentować się polscy żołnierze.

"Musimy tak się zbroić, tak zabezpieczyć, zbudować taki potencjał polskiej armii, aby nigdy nikt nie zdecydował się na nas napaść" - podkreślił Andrzej Duda. Podziękował premierowi i ministrowi obrony narodowej, za kontynuowanie planu zbrojenia Polski, który rozpoczęły rządy Zjednoczonej Prawicy.

Ok. 2 tys. żołnierzy i kilkaset sztuk sprzętu wojskowego, m. in. czołgi Abrams, Leopard i K2, transportery Borsuk, Rosomak czy Kleszcz oraz lotnictwo, w tym śmigłowce Apache, bierze udział w defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego w Warszawie.Defilada wyruszy Wisłostradą, od regionu ulicy Sanguszki na południe. Na wysokości Nowego Miasta ustawiona została trybuna honorowa, skąd defiladę będą obserwować najważniejsze osoby w państwie - prezydent Andrzej Duda, marszałek Sejmu Szymon Hołownia, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, premier Donald Tusk, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła oraz inni najważniejsi dowódcy wojskowi.

Poza żołnierzami wszystkich rodzajów wojsk w SZRP w defiladzie udział bierze prawie 100 żołnierzy z wojsk i struktur sojuszniczych: ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Rumunii, a także reprezentacje Eurokorpusu i Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO. Towarzyszyć im będzie niemal 220 sztuk sprzętu naziemnego, w tym czołgi Abrams, transportery Rosomak i Borsuk, armatohaubice Krab i K9, wyrzutnie rakietowe Himars i przeciwlotnicze systemy Patriot i Mała Narew.

Przemarsz żołnierzy poprzedzi defilada lotnicza; będzie można zobaczyć przelot m.in. myśliwców F-16 czy śmigłowców szturmowych AH-64 Apache, których 96 zostało w tym roku zamówionych dla Wojska Polskiego.

za:www.fronda.pl


***

Łódź: Obchody uroczystości Wojska Polskiego

- Komu ufamy? Temu dziecku czy temu smokowi? Kogo uznajemy za silniejszego? Komu przyznajemy rację? Kto w nas rządzi? – mówił kard. Ryś podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Święto Wojska Polskiego 15 sierpnia.

W Mszy św. w Bazylice Archikatedralnej pod przewodnictwem kard. Grzegorza Rysia i kard. Konrada Krajewskiego kapłani i wierni modlili się w intencji żołnierzy służących w Polsce, jak i za granicą, a także wspominali tych, którzy 104 lata temu byli uczestnikami walk „Cudu nad Wisłą”. Przedstawicieli władz rządowych, samorządowych, miejskich, organizacji kombatanckich i wiernych świeckich powitał proboszcz bazyliki archikatedralnej ks. prał. Ireneusz Kulesza.

W homilii kard. Grzegorz Ryś przytoczył liturgiczny tekst z Księgi Rodzaju. - Tekst z Księgi Rodzaju zapowiada zmaganie między niewiasta a wężem, zmaganie między niewiastą a smokiem. To zmaganie miało miejsce ponad 100 lat temu, kiedy trwała bitwa Warszawy. Miało miejsce dwa tysiące lat temu, kiedy Jan pisał Apokalipsę i dokonuje się także teraz. Ten tekst jest dla nas Dobrą Nowiną, jest dla nas ogłoszeniem nadziei. Jesteśmy konfrontowani z niewiastą brzemienną, która się zmaga ze skokiem. Wydaje się, że jest na z góry straconej pozycji, co może brzemienna kobieta w walce ze smokiem... Czasem jesteśmy dla siebie źródłem bólu, ale jest on także bólem rodzenia. Ile bólu ponieśli ludzie w stanie wojennym, ile we wcześniejszych wydarzeniach... Wszyscy mieli poczucie, że jest on bólem rodzenia, bo z niego musi narodzić się wolna Polska. Nadzieja która jest związana z narodzinami daje życie! (…) Urodziła syna, mężczyznę a smok czeka aby pożreć jej dziecko.Zostało wzięte do Boga, bo smok nie ma względem niego żadnej władzy. Mały chłopiec jest Bogiem. Gdzie jest ta władza? Nie rozglądajcie się dookoła, tylko popatrzcie w siebie. Kto w nas rządzi? To dziecko, którym jest Jezus Chrystus, czy smok? Komu ufamy? Temu dziecku czy temu smokowi? Kogo uznajemy za silniejszego? Komu przyznajemy rację? Kto w nas rządzi? – pytał zebranych kard. Ryś.

W dalszej części homilii metropolita łódzki przytoczył inny obraz Jezusa Chrystusa jakim jest Baranek. - Dziecko - Baranek ma inną władzę niż smok, ma inne narzędzia, inne sposoby. Jak się nad tym zastanowicie, zobaczycie że jest to większa władza. Nie ma większej władzy smok niż Jezus ukrzyżowany. To jest władza ostateczna. To jest władza, która nie przemija, ona się nie kończy, ona jest władza ostatecznie nad sercem człowieka - moim oraz każdej i każdego z Was. Dlatego ta liturgia jest momentem decyzji czy słowo o kobiecie i o smoku, jest dla mnie. Musisz stanąć po jednej stronie. Kiedy my tu przychodzimy modlić się za Polskę, za nasze wojsko, to Jezus nas pyta czemu ona ma służyć, jakie jest ostateczne rozwiązanie dla mnie. Ostatecznie idzie o to nie kto mną rządzi, ale kto się ze mnie rodzi! – zakończył kard. Ryś.

Na zakończenie liturgii metropolita łódzki dokonał poświęcenia ziół i kwiatów, będących symbolem plonów ziemi.

Po Mszy św. na Placu Katedralnym im. św. Jana Pawła II odbyły się wojewódzkie obchody Święta Wojska Polskiego. Rozpoczęła je uroczysta zmiana warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza oraz okolicznościowe przemówienie wojewody łódzkiej Doroty Ryl. Następnie odczytany został apel pamięci Oręża Polskiego, oddana salwa honorowa, zaś delegacje władz miejskich, samorządowych i przedstawiciele organizacji kombatanckich i patriotycznych złożyły wieńce i kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza. Uroczystości zakończyła defilada kompanii honorowych.

za:lodz.niedziela.pl
***

Drogi do Niepodległej Pieśni powstańcze, legionowe i wojenne

https://www.youtube.com/watch?v=h7qyuHSqOoE   PL

Drogi do niepodległości. Pieśni powstańcze, legionowe i wojenne [CAŁY ALBUM]

https://www.youtube.com/watch?v=0_GcLXG6EB8   My pierwsza brygada

Copyright © 2017. All Rights Reserved.