Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

„Stop Anarchii!” – manifestacja stowarzyszeń sędziowskich przed siedzibą KRS w Warszawie

"Stop Anarchii!” – pod takim hasłem przed siedzibą Krajowej Rady Sądownictwa protestowali we wtorek sędziowie, prokuratorzy i prawnicy. To sprzeciw wobec działań rządu Donalda Tuska w wymiarze sprawiedliwości.

Przed siedzibą Krajowej Rady Sądownictwa w Warszawie odbyła się manifestacja stowarzyszeń sędziowskich. W ten sposób mieli wyrazić sprzeciw wobec działań rządu dotyczących sądownictwa. Chodzi m.in. o kwestionowanie statusu sędziów powołanych po 2018 roku.

    – To, co się wyprawia w tej chwili, to czyste bezprawie. Wszystko zostanie spisane i rozliczone. To nie są działania tylko polityczne. To są działania bezprawne, celowe i umyślne. Nie wolno takich rzeczy robić w państwie prawa. Doprowadzę do tego, że to wszystko zostanie rozliczone. Nie ma zgody na degradację sędziów i prokuratorów. Musimy walczyć o to, aby stan bezprawia trwał jak najkrócej – podkreślił zastępca Prokuratora Generalnego, Michał Ostrowski.

Przewodnicząca KRS, Dagmara Pawełczyk-Woicka, podziękowała wszystkim za przybycie na manifestację. Wyraziła jednak niepokój w związku z propozycją Ministerstwa Sprawiedliwości.

    – Zapowiedzi pana ministra Bodnara i propozycje, które złożyła komisja ds. reformy ustroju powołana przez premiera – na wniosek ministra sprawiedliwości – zmroziły mnie. Czego oczekuje się od sędziów? Samokrytyki. Nie możemy na to pozwolić! Konstytucja w artykule 30 mówi, że źródłem wszystkich praw i wolności obywatelskich jest niezbywalna godność człowieka, a tej godności chcą pozbawić sędziów. Musimy im jasno powiedzieć, że tego zrobić nie mogą, bo nie będą mogli później sprawować wymiaru sprawiedliwości w imieniu Rzeczypospolitej – zwróciła uwagę Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Z kolei sędzia Maciej Nawacki, członek Krajowej Rady Sądownictwa, wskazał, że obecna władze cechuje się niekompetencją i podważeniem fundamentów konstytucyjnych Polski.

    – Mija dziewiąty miesiąc trwania reżimu „koalicji 13 grudnia”. To są ignoranci prawni i nieudacznicy. Dlaczego? Krajowa Rada Sądownictwa trwa, ciężko pracuje i nadal wypełnia swoje konstytucyjne obowiązki. Trybunał Konstytucyjny pracuje i wypełnia swoje konstytucyjne obowiązki. Sąd Najwyższy pracuje i wypełnia swoje konstytucyjne obowiązki. Nie potrafili, nie potrafią i nie zrobią nic, co podważy podstawy konstytucyjnego państwa polskiego, jeśli nadal będziecie nas wspierać. Z waszym wsparciem wytrwamy nie dziewięć miesięcy, ale dziewięć lat – wskazał sędzia.

Sędzia Łukasz Piebiak ze Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski wyraził zdecydowaną krytykę wobec chaosu panującego obecnie w polskim wymiarze sprawiedliwości. Zwrócił uwagę na brak poszanowania dla wyroków sądów oraz wzajemne podważanie decyzji przez sędziów, które prowadzą do destabilizacji systemu prawnego.

– Dość anarchii w wymiarze sprawiedliwości! Dość podważania wyroków sądów! Dość podważania jednych sędziów przez innych sędziów! Dość postkomunistycznego bezhołowia, które wprowadza obecna władza! Tego inaczej się nie da określić – podkreślił sędzia Łukasz Piebiak.

    – My, sędziowie, za co mamy się kajać? Za to, że stosowaliśmy przepisy konstytucji? Za to, że ustawy są dla nas wiążące? Za to, że to, co uchwalił wolny parlament, wybrany przez wolnych Polaków, i podpisał demokratycznie wybrany prezydent, komuś się nie podoba? Że ci, którzy dzisiaj rządzą nie są w stanie rządzić za pomocą prawa, więc rządzą za pomocą łomu? Za to mamy przepraszać? Nie będziemy za to przepraszać! – dodał.

Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych, Piotr Schab, podkreślił, że działania obecnej władzy, które mogą negatywnie przełożyć się na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, są zbudowane na kłamstwie i bezprawiu.

    – Kołtuneria w dalszym ciągu przeżywa swój karnawał, ale potrwa krótko. Jest zbudowany na kłamstwie, bezprawiu, grożeniu ludziom złamaniem życiorysów. Oni boją się tego, że my się nie boimy – zaznaczył Piotr Schab.

Manifestację przed siedzibą KRS zorganizowały m.in. ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Sędziowie RP” oraz stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski” i „Ad Vocem”.

za:www.radiomaryja.pl

***

Szefowa KRS na proteście "Prawników dla Polski": To mnie zmroziło

Propozycje złożone przez komisję ds. reformy ustroju zmroziły mnie - powiedziała we wtorek przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka podczas protestu Stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski" przeciwko zapowiedzianym przez resort sprawiedliwości rozwiązaniom w związku z wyborem członków KRS.

Szefowa KRS: To mnie zmroziło

    "Propozycje, które złożyła komisja ds. reformy ustroju powołana przez premiera na wniosek ministra sprawiedliwości, zmroziły mnie" - powiedziała pod siedzibą Krajowej Rady Sądownictwa.

Woicka wskazała, że od sędziów oczekuje się samokrytyki - "my nie możemy na to pozwolić. Konstytucja mówi w artykule 30, że źródłem wszystkich praw obywatelskich jest godność niezbywalna człowieka - tej godności chcą pozbawić sędziów" - zaznaczyła.

Protestujący sprzeciwiali się przedstawionym w piątek przez ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara oraz premiera Donalda Tuska założeniom rozwiązań dot. statusu sędziów powołanych po 2018 r.

Protestujący posiadali m.in. transparenty z napisami "Murem za sędzią Radzikiem", czy "Murem za sędzią Schabem", czy "Murem za sędzią Manowską". Przemawiający podczas protestu członek KRS Zbigniew Łupina określił składanie samokrytyki jako instytucję przypominającą czasy stalinizmu.

Stowarzyszenie "Prawnicy dla Polski" informuje, że jego celem jest podejmowanie działań na rzecz ochrony i promocji wartości wyrażonych w konstytucyjnych zasadach prawa, w tym zwłaszcza państwa prawnego i zasadach zeń związanych oraz sprawiedliwości społecznej, a także w zasadach demokracji, równoważenia i trójpodziału władz publicznych, Rzeczpospolitej Polskiej, jako dobra wspólnego oraz pomocniczości.

W 2018 r. weszły w życie przepisy, uchwalone za rządów PiS, które zmieniły procedurę wyboru 15 sędziów - członków KRS. Wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie, a od 2018 r. - Sejm. Wywołało to krytykę części środowiska prawniczego oraz ówczesnej opozycji, a także otworzyło dyskusję na temat statusu sędziów nominowanych przez tak ukształtowaną KRS.

Konferencja Tuska i Bodnara

Podstawowe założenia rozwiązań odnoszących się m.in. do statusu sędziów "wadliwie powołanych sędziów" w okresie od 2018 r. minister sprawiedliwości Adam Bodnar wraz z premierem Donaldem Tuskiem przedstawili na konferencji prasowej w zeszły piątek.

Jak sprecyzowano we wtorek, sędziowie nominowani w procedurach przed KRS od 2018 r. mają zostać podzieleni na cztery grupy. Pierwszą - najliczniejszą grupę - mają stanowić tzw. młodzi sędziowie, którzy są na początku kariery prawniczej i ukończyli w ostatnich latach asesurę lub zdali egzamin sędziowski. Wobec tej, liczącej około 1,6 tys. osób grupy, założenia nie przewidują żadnej weryfikacji.

Inna ma być sytuacja osób, które od 2018 roku awansowały w strukturze sądownictwa za sprawą działającej w tym czasie KRS. Według szacunków resortu około 500 osób z tej grupy to "nieprawidłowo powołani sędziowie, którzy w sposób kwalifikowany przyczynili się do podważenia praworządności". Chodzi m.in. o ich członkostwo w KRS, podpisanie list poparcia dla kandydatów do KRS, czy obejmowanie dodatkowych funkcji w wymiarze sprawiedliwości i MS. Osoby te miałyby powrócić na poprzednio zajmowane stanowiska w ciągu trzech miesięcy, a wobec nich zainicjowane zostałyby obligatoryjne postępowania dyscyplinarne.

Kolejnych około 950 osób z grupy sędziów awansowanych od 2018 roku, wobec których nie występują dodatkowe "kwalifikowane" okoliczności, w trzy miesiące od wejścia w życie zmian wracałyby na poprzednie stanowiska w sądach niższej instancji. Jednak złożenie przez osoby z tej grupy deklaracji o dobrowolnym powrocie - jak planuje MS - byłoby traktowane, jako okoliczność łagodząca, która powodowałaby odmowę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, automatyczną delegację ministerialną do miejsca, w którym dana osoba orzekała na dzień wejścia w życie ustawy, a także możliwość startu w konkursach przed nową KRS. Wobec osób z tej grupy, które nie złożą oświadczenia, będą zaś prowadzone postępowania dyscyplinarne.

Czwartą grupę będzie stanowiło kilkadziesiąt osób wykonujących wcześniej inne zawody prawnicze. Osoby, które trafiły do sądów z adwokatury, radców prawnych lub innych wolnych zawodów prawniczych, po złożeniu deklaracji będą mogły zostać zatrudnione, jako starsi asystenci sędziego, zaś sędziowie SN, którzy wcześniej byli w innych zawodach prawniczych lub zajmowali się działalnością naukową, trafią na rok do Biura Studiów i Analiz SN lub Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, a w tym czasie będą toczyły się wobec nich w odrębnym trybie postępowania weryfikacyjne.

Organem oskarżycielskim w tych sprawach dyscyplinarnych ma być złożone z 15 sędziów wybranych przez przyszłą KRS Konsylium Dyscyplinarne. W okresie przejściowym obsługę tego Konsylium ma zapewnić biuro przy warszawskim sądzie apelacyjnym, a następnie biuro przy przyszłej KRS.

Wnioski oskarżycielskie Konsylium będą rozpoznawane przez sądy dyscyplinarne przy poszczególnych sądach apelacyjnych, a w II instancji przy SN. W celu wzmocnienia kadrowego sądów w okresie przejściowym przewiduje się możliwość powrotu do orzekania na okres dwóch lat, za zgodą przyszłej KRS, sędziów w stanie spoczynku w wieku 65-75 lat.

Ustawy - według zamierzeń resortu sprawiedliwości - miałyby wchodzić w życie od sierpnia 2025 roku. Późną wiosną 2026 roku do sądów dyscyplinarnych miałyby trafić pierwsze ze spraw skierowane tam przez Konsylium Dyscyplinarne.

za:www.tysol.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.