Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Transformacja czy podstępna deforma? Kto naprawdę decyduje o przyszłości polskiej szkoły

Minister edukacji Barbara Nowacka utrzymuje swoje stanowisko w rządzie Donalda Tuska mimo krytyki i społecznych protestów. Nieprzypadkowo – czytamy - jej działania wpisują się w szerszy plan transformacji polskiego systemu edukacji, który może oznaczać nie tylko wewnętrzną rewolucję, ale i oddanie suwerenności oświatowej w ręce międzynarodowych instytucji.

Jak wskazują eksperci, w ramach projektu „Reforma26. Kompas Jutra” pod pozorem modernizacji i cyfryzacji szkoły, rząd szykuje gruntowną przebudowę podstawy programowej i filozofii nauczania. Krytycy twierdzą wprost: to systemowa dekonstrukcja polskiej edukacji.

Zmieniona podstawa programowa, w której nacisk kładzie się na „kompetencje miękkie”, „sprawczość” i „doświadczenia edukacyjne” zamiast wiedzy merytorycznej, nie jest jedynie ewolucją systemu. To zmiana paradygmatu: szkoła ma przestać być miejscem przekazywania wiedzy, a stać się ośrodkiem społecznej inżynierii opartej na ideologii włączającej i neomarksistowskich założeniach równościowych. Wprowadzane na miejsce religii i tradycyjnych przedmiotów edukacje obywatelskie i zdrowotne – zdaniem wielu ekspertów – są silnie nasączone agendą klimatyczną, genderową i prounijną

Szczególny niepokój budzi rola instytucji takich jak Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji (FRSE), powiązana z programami Erasmus+ i e-Twinning, które mają uzyskać szerokie kompetencje w zakresie oświaty. Projekt zmian legislacyjnych przewiduje, że FRSE będzie mogła wykonywać zadania z zakresu wychowania i edukacji – co może oznaczać faktyczne przekazanie części władzy oświatowej instytucjom niezależnym od MEN i państwa polskiego. Jednocześnie Instytut Badań Edukacyjnych, ściśle współpracujący z organizacjami unijnymi, przeprowadza zakrojone na szeroką skalę zmiany programowe bez pełnej jawności i debaty publicznej

Ukryta centralizacja i marginalizacja rodziców

Wbrew zapowiedziom o zwiększaniu udziału rodziców w procesie edukacyjnym, działania MEN zmierzają w przeciwną stronę. Przykładem może być marginalizacja lekcji religii, narzucanie kontrowersyjnych przedmiotów bez pełnych konsultacji oraz działania odbywające się w czasie wakacyjnym, kiedy społeczeństwo i media są mniej czujne. Nawet Trybunał Konstytucyjny, który wypowiedział się na temat ochrony lekcji religii, został zignorowany.

Czy to Bruksela trzyma ster?

W tle pojawia się pytanie fundamentalne: czy polska szkoła przestaje być instytucją narodową, a staje się częścią większego projektu – Europejskiego Obszaru Edukacyjnego? Jeśli tak, to kto naprawdę kształtuje umysły przyszłych pokoleń Polaków? Wskazujący trop to także język dokumentów – coraz bardziej przypominający urzędowy slang instytucji unijnych, a nie język polskiego prawa oświatowego.

Zanik roli nauczyciela, likwidacja wiedzy, przesunięcie suwerenności

Nowy model edukacji marginalizuje także rolę nauczyciela jako autorytetu i przewodnika – na rzecz facylitatora procesów. Jednocześnie usuwane są filary dotychczasowego systemu: konkretnie określona treść nauczania, wiedza historyczna, podstawy klasycznego wychowania i kultury. Szkoła ma się stać miejscem eksperymentu, a nie formacji intelektualnej i obywatelskiej.

Wnioski i ostrzeżenia

Z perspektywy zwolenników suwerennego państwa narodowego zmiany te są nie tylko groźne, ale mogą mieć nieodwracalne skutki dla tożsamości młodych Polaków. Jeśli nie zostaną zatrzymane teraz – poprzez debatę publiczną, presję społeczną i działania ustawodawcze – może się okazać, że polska szkoła stanie się ośrodkiem formowania „europejskiego obywatela” według ideologicznych wytycznych Komisji Europejskiej i ONZ.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.