Polecane
Radio Maryja świętowało rocznicę swojego powstania
Od 34 lat do domów Polaków dociera katolicki głos. Radio Maryja świętuje kolejną rocznicę powstania
Głównym punktem modlitewnego spotkania była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. kard. Gerhard Mueller, były Prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Wydarzenie transmitowały TV Trwam i Radio Maryja.
Pielgrzymi przybyli na obchody 34. rocznicy powstania Radia Maryja od samego rana zaczęli przybywać do Torunia, odwiedzając siedzibę katolickiej rozgłośni, ale także m.in. Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.
O godz. 12.00 zgromadzeni w hali widowiskowo–sportowej odmówili Anioł Pański. Kolejnym punktem spotkania było nabożeństwo pierwszosobotnie oraz modlitwa różańcowa. Następnie odbył się koncert zespołu „Akademia Ciupaga”.
O godz. 15.00 zgromadzeni odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego.
O 15:30 rozpoczęła się Msza św., której przewodniczy i homilię wygłosił ks. kard. Gerhard Mueller, były Prefekt Kongregacji Nauki Wiary.
W homilii ksiądz kardynał zwrócił uwagę na rolę Radia Maryja, nazywając je głosem budzącym sumienia i umacniającym w wierze.
– Słuchamy często w Ewangelii o Janie Chrzcicielu, który był głosem wołającego na pustyni. Wołał, by przygotować drogę Panu. Współczesny świat z jego zgiełkiem, relatywizmem i zagubieniem często bywa duchową pustynią, która potrzebuje głosu wołającego o nawrócenie, które będzie wykazywało drogę do Chrystusa. Radio Maryja od samego początku stało się takim głosem na współczesnej pustyni. Toruńska rozgłośnia stała się głosem, który nie idzie na kompromis z duchem tego świata, ale z mocą i miłością przypomina o Ewangelii, o krzyżu, o nieprzemijających wartościach. To głos, który budzi sumienia, umacnia w wierze i daje nadzieję, że także dziś można żyć po Bożemu – powiedział ks. kard. Gerhard Mueller.
Gromadzimy się dziś w tym miejscu, aby wraz z całą Rodziną Radia Maryja wyśpiewać Bogu hymn wieczności. Przed 34 laty ziarno rzucone w toruńską ziemię (…) wyrosło w potężne drzewo, którego gałęzie obejmują nie tylko naszą Ojczyznę, ale i Polonię na całym świecie. Dziś świętujemy rocznicę, wspominając ją z wiecznością w sercach. Słuchamy często w Ewangelii o Janie Chrzcicielu, który był głosem wołającego na pustyni. Wołał, by przygotować drogę Panu. Współczesny świat z jego zgiełkiem, relatywizmem i zagubieniem często bywa duchową pustynią, która potrzebuje głosu wołającego o nawrócenie, które będzie wykazywało drogę do Chrystusa.
Były Prefekt Kongregacji Nauki Wiary zauważył, iż Radio Maryja od 34 lat jest głosem wzywającym do nawrócenia.
– Radio Maryja od samego początku stało się takim głosem na współczesnej pustyni. Toruńska rozgłośnia stała się głosem, który nie idzie na kompromis z duchem tego świata, ale z mocą i miłością przypomina o Ewangelii, o krzyżu, o nieprzemijających wartościach. To głos, który budzi sumienia, umacnia w wierze i daje nadzieję, że także dziś można żyć po Bożemu – zaakcentował Ksiądz Kardynał.
Radio Maryja narodziło się w okresie wielkiego przesilenia duchowego – u schyłku systemu komunistycznego, który był nie tylko opresją polityczną, ale przede wszystkim systemem gnostyckim i pseudomesjańskim. W tym sensie powstanie Radia Maryja można odczytywać jako wypełnienie proroctwa o zwycięstwie Niewiasty nad smokiem. Podczas gdy świat interesuje się materializmem, Radio Maryja stało się przestrzenią czasu łaski (…), stało się instrumentem przywracania sacrum w zsekularyzowanym świecie – dodał.
W dzisiejszej Ewangelii – jak zauważył ks. kard. Gerhard Ludwig Müller – Jezus wzywa apostołów do wykonywania samodzielnej służby w odnajdywaniu zagubionych owiec domu Izraela.
Radio Maryja jest wierne temu wezwaniu od samego początku. Ojciec Dyrektor wraz z pierwszymi współpracownikami podjął to Boże wezwanie i wyzwanie, wziął do ręki mikrofon jak narzędzie pracy dla Królestwa Niebieskiego. Przez te wszystkie lata Radio Maryja stało się potężnym narzędziem ewangelizacji, katechizacji, formacji sumień i budowania narodowej wspólnoty. To nie jest zwykła rozgłośnia, ale to prawdziwa szkoła wiary i patriotyzmu, jak często bywa nazywana. Radio Maryja dzień po dniu stara się, by słowo płynące z jego anteny było słowem na podobieństwo Bożego Słowa; słowem prawdy, które wyzwala; słowem nadziei, które podnosi; słowem miłości, które jednoczy; słowem wiary, które umacnia – powiedział były Prefekt Kongregacji Nauki Wiary.
Ksiądz Kardynał zwrócił uwagę, iż w dzisiejszym zsekularyzowanym świecie Radio Maryja pełni posługę prorocką.
– W dzisiejszej cywilizacji śmierci, relatywizmu i nowej totalitarnej ideologii gender, Radio Maryja podjęło się misji prorockiej. Jak prorocy ze Starego Testamentu nie boi się mówić niewygodnej prawdy, demaskować grzechu i wzywać do nawrócenia. Wobec redukowania człowieka do wymiaru biologicznego, psychologicznego czy ekonomicznego, Radio Maryja głosi całościową wizję osoby ludzkiej jako powołania do komunii z Bogiem i drugim człowiekiem. W obliczu rewolucji kulturowej atakującej rodzinę, Radio Maryja staje na straży teologii małżeństwa i rodziny jako Communio personarum, komunię żywego oblicza Trójjedynego Boga. Z kolei w epoce relatywizmu etycznego, Radio Maryja podejmuje trud formowania dojrzalszych sumień zdolnych do rozeznania moralnego w obecnej rzeczywistości – podsumował ksiądz kardynał Gerhard Ludwig Müller.
Okolicznościowy list do uczestników obchodów 34. rocznicy powstania Radia Maryja skierował prezydent Polski, Karol Nawrocki. Odczytał go szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki.
Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
34. rocznicy powstania Radia Maryja
w Toruniu
Eminencjo Księże Kardynale,
Czcigodny Ojcze Dyrektorze,
Czcigodni Ojcowie Redemptoryści,
Szanowni Państwo,
świętowanie jubileuszu Radia Maryja to okazja do wyrażenia wdzięczności i uznania wszystkim, którzy przez minione 34 lata tworzyli i rozwijali to wyjątkowe dzieło. To także zachęta do refleksji nad trudnymi czasami transformacji, w których Radio Maryja – jako rozgłośnia niezależna i głęboko zakorzeniona w polskiej tradycji i duchowości – odegrało doniosłą rolę.
Serdecznie gratuluję Ojcu Dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi oraz całej rodzinie zakonnej ze Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela. Dziękuję za wspaniałą medialną służbę odpowiadającą na oczekiwania rzesz rodaków. Z uznaniem patrzę na konsekwencję i bezkompromisowość w sprawach fundamentalnych, które sprawiły, że Radio Maryja stało się dla rodaków w kraju i na całym świecie wiarygodnym głosicielem prawdy, jedności i wierności. Z wielką radością obserwuję kolejne owoce zapoczątkowanego 34 lata temu dzieła – takie jak „Nasz Dziennik”, Telewizja Trwam, Akademia Kultury Społecznej i Medialnej, a teraz także Muzeum Pamięć i Tożsamość im. św. Jana Pawła II. Dziękuję za stworzenie unikalnego ośrodka namysłu nad sprawami Ojczyzny i centrum formacji duchowej, które otacza modlitwą i pokrzepia słowem cały naród polski.
Jako historyk i Prezes Instytutu Pamięci Narodowej miałem zaszczyt brać udział w przywracaniu pamięci o heroizmie Polaków ratujących Żydów w czasie okupacji niemieckiej. Dzięki temu mogłem towarzyszyć powstawaniu Kaplicy Pamięci. To szczególnie bliskie mi dzieło wspólnoty skupionej wokół Radia Maryja. Z ogromną satysfakcją wspominam czas powstawania koncepcji, a następnie realizacji obiektu, który jest hołdem dla rodaków prześladowanych i mordowanych za okazanie miłosierdzia żydowskim współobywatelom. W idei kaplicy, poświęconej dramatycznym kartom i bohaterom dziejów ojczystych, odnajduję głęboki sens Państwa posłannictwa. Zarazem dostrzegam w tym dziele praktyczny wyraz troski o polskie dziedzictwo duchowe. Dzisiaj, już jako Prezydent Rzeczypospolitej, pragnę serdecznie za tę troskę podziękować.
Pozdrawiam wszystkich przybyłych na uroczystości jubileuszowe, łącząc się z Państwem w radości i modlitewnej zadumie nad wszystkimi owocami patriotycznej i ewangelizacyjnej posługi toruńskiej rozgłośni. Z okazji 34. rocznicy utworzenia Radia Maryja życzę jego twórcom i współpracownikom pomyślności i niesłabnącego zapału do podejmowania kolejnych cennych inicjatyw. Niech patroni tutejszego sanktuarium – Najświętsza Maryja Panna Gwiazda Nowej Ewangelizacji i św. Jan Paweł II – mają w swej opiece zgromadzonych pielgrzymów, wszystkich słuchaczy Radia Maryja i cały polski Kościół.
Szczęść Boże!
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Swój list skierował również prezes Prawa i Sprawiedliwości. Odczytał go szef KP PiS, poseł Mariusz Błaszczak.
– W tym radosnym dniu, w którym obchodzimy 34. urodziny Radia Maryja, przepełnieni wdzięcznością dziękujemy Panu Bogu za dobra, którymi raczył nas obdarzyć w postaci tej wyjątkowej rozgłośni oraz pozostałych inicjatyw zrodzonych pod auspicjami toruńskich ojców redemptorystów. Dziękujemy Stwórcy za nieoceniony dar, jakim jest dla nas osoba animatora tego wielkiego dzieła, czcigodnego Ojca Dyrektora doktora Tadeusza Rydzyka CSsR – napisał Jarosław Kaczyński.
Poseł Michał Wójcik odczytał natomiast list od byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Były szef MS podziękował o. Tadeuszowi Rydzykowi CSsR oraz śp. prof. Elżbiecie Starosławskiej za pomoc w walce z chorobą nowotworową. Zwrócił uwagę, że w Polsce władza ponownie rozpoczęła walkę z Kościołem oraz wiarą.
Czcigodny Ojcze Dyrektorze! Ekscelencje, Dostojni Goście! Drodzy Gospodarze, Ojcowie Redemptoryści! Czcigodni Księża, Siostry i Bracia Zakonni! Droga Rodzino Radia Maryja!
Nie znajduję słów, które mogłyby oddać moją wdzięczność Ojcu Dyrektorowi za pomoc, gdy ciężka choroba postawiła moje życie na krawędzi. Dziękuję także śp. profesor Elżbiecie Starosławskiej, która – z rekomendacji Ojca Dyrektora – otoczyła mnie troską i pokierowała nowatorskim leczeniem, wydawałoby się nieuleczalnego nowotworu. Z głębi serca za to dziękuję. To dzięki temu w ogóle mogę dziś zwrócić się do wszystkich Państwa. Szczególne podziękowania kieruję również do Was, Drodzy Przyjaciele, za Waszą nieustającą modlitwę. Wasza głęboka wiara to siła, której Polska dziś szczególnie potrzebuje. W naszym ojczystym domu zło znów rozpętało walkę, kierując swe ataki przede wszystkim przeciw Kościołowi i ludziom wierzącym. Rządzący są gotowi zwalczać i wyszydzać wszystko, co dla nas najświętsze. Widzimy to każdego dnia. Krzyże znikają z urzędowych ścian i szkolnych klas. W mediach narasta hejt wobec osób wierzących, zwłaszcza wobec kapłanów. Katolickie media i organizacje stają się obiektem bezprecedensowych ataków, a ludzie wierzący – celem politycznej zemsty. Tego zapowiadanego opiłowywania katolików. Rząd Donalda Tuska uderzył nawet w Fundację „Lux Veritatis”. Ojciec Dyrektor, niezłomny kapłan i wielki patriota, od lat buduje dzieło, które jest latarnią prawdy pośród mroku kłamstwa i relatywizmu. Właśnie dlatego władza łamiąca prawo chce je zniszczyć – bo boi się siły wiary. Tak samo uderza się dziś w tych, którzy tworzyli Fundusz Sprawiedliwości, pomagający potrzebującym. Dbaliśmy, by wsparcie finansowe trafiało tam, gdzie było naprawdę niezbędne: do straży pożarnych, szpitali, domów samotnej matki, chrześcijańskich organizacji. Dziś jesteśmy ścigani za to, że wspieraliśmy tych, którzy budują cywilizację życia i miłości, a nie tych, którzy promują cywilizację śmierci, ideologię gender czy organizacje aktywistów LGBT. W poprzednich rządach PO niemal wyłącznie te drugie otrzymywały dotacje, a prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, przeznaczył na takie cele ponad 40 mln zł. Za dostrzeżenie roli pomijanych dotąd organizacji katolickich nienawidzą nas w sposób szczególny. Pierwszym symbolicznym gestem nowego ministra sprawiedliwości było zdjęcie krzyża z mojego dawnego gabinetu. Wierzę głęboko, że – jeśli Pan Bóg pozwoli – zawieszę go tam ponownie, aby krzyż, znak zwycięstwa dobra nad złem, stał się także świadectwem powrotu włodarzy ministerstwa do służby, w której ostatecznym odniesieniem zawsze pozostaje Chrystus. Jak uczył Prymas Tysiąclecia, ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, Kościół Chrystusowy nie lęka się prześladowań – bo z prześladowań rodzi się siła. Dziś również ja jestem kłamliwie oskarżany – w zemście za śledztwa ujawniające ogromną korupcję i złodziejstwo ludzi tej władzy. Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska, że prawo nie będzie stosowane tak, jak określono je w ustawach, lecz tak, jak on je rozumie, nielegalnie przejęto prokuraturę, łamiąc wymóg uzyskania zgody Prezydenta RP. Następnie nielegalnie przejęto sądy, odwołując ich prezesów i odsuwając od orzekania dziesiątki sędziów, wobec których nie mieli zaufania. By zapewnić sobie wyroki zgodne z politycznym interesem, zlikwidowano nawet losowy wybór składów sędziowskich. W związku z tym uznałem, że nie pozwolę zamknąć sobie ust. Stawię opór bezprawiu – walcząc słowem i prawdą. Drodzy Państwo, dziś musimy wspólnie stanąć w obronie naszych wartości: w obronie krzyża, Kościoła w Polsce, Ojca Dyrektora i wszystkich dzieł służących Bogu i Ojczyźnie. Bóg zapłać za Waszą wiarę, modlitwę i niezłomność!
Zbigniew Ziobro
Słowo do uczestników uroczystości skierował również ks. bp Arkadiusz Okroj. Ordynariusz diecezji toruńskiej podkreślił, że 34. rocznica powstania Radia Maryja jest okazją, by na nowo przypomnieć sobie, z jakiego ducha wyrasta i jaka idea od początku je kształtowała.
– Chcemy wykorzystać ten jubileusz, aby dotknąć pierwotnego charyzmatu Radia Maryja. Z czego wyrosła toruńska rozgłośnia? Myślę, że odpowiedź jest prosta – z fascynacji i postawy Maryi. W Maryi fascynuje nas otwartość na Słowo. Ona była dziewczyną otwartą na Słowo, żyła Nim, zanim to Słowo zamieszkało pod Jej sercem. To sprawiło, iż stała się ewangelizatorską. Kiedy Słowo Wcielone zamieszkało pod Jej serce, to Ona biegnie do swej krewnej. Stała się głosem, który wniósł do domu Elżbiety Tego, który jest Słowem Wcielonym. Maryja robi to do dziś. Chce do każdego domu wnieść Słowo Wcielone, jeśli Jej nie zatrzaśniemy drzwi. Misją Radia Maryja jest bycie katolickim głosem, który jest otwarty na powszechne i uniwersalne wartości, prawdę obiektywną, a więc na Boga, który przychodzi w Jezusie Chrystusie. Radio Maryja jest jedynym głosem, który dociera do Polaków rozsianych na wszystkich kontynentach. Jest głosem, dzięki któremu zachowujemy pamięć o wielkich, które czyni nam Bóg. Jest głosem, który wnosząc w nasze życie Chrystusa, pozwala nam zrozumieć siebie, swoją tożsamość – akcentował ordynariusz diecezji toruńskiej.
Pielgrzymom za udział w modlitewnym spotkaniu w Toruniu podziękował o. Dariusz Paszyński CSsR, prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów.
– Dobrze, że jesteście i dziękuję wam bardzo za waszą wiarę, za waszą miłość do Matki Najświętszej i za wasz apostolski zapał ewangelizacyjny. Tak sobie uświadomiłem, że przecież wszyscy, jak tu jesteśmy, tak samo w naszych domach, tam, gdzie nas słuchacie i oglądacie, wszyscy czynicie to dobrowolnie. Nikt was do tego nie zmusza. Powstaje pytanie, dlaczego? Dlaczego tak się dzieje? Pewnie odpowiedzi jest wiele, ale na pewno dlatego, że to, co daje Radio Maryja, odpowiada na nasze najgłębsze pragnienia i potrzeby. Bo Radia Maryja, opowiadając o Bogu, otwiera nam umysł, budzi nasze sumienie i pobudza nas do patrzenia inaczej. Nie tylko przez rzeczy tu, na ziemi się znajdujące, ale do patrzenia z perspektywą na wieczność.Bo Radio Maryja, spełniając swoją misję, daje nam nadzieję i sprawia, że my czujemy się pielgrzymami podróżującymi przez życie do wieczności.A jeżeli jest możliwość spotkać się z tymi wszystkimi, którzy podobnie myślą i wierzą, to jakże nie przybyć, jakże nie włączyć telewizora, jakże nie słuchać programu Radia Maryja? I za to Wam bardzo gorąco dziękuję – mówił o. Dariusz Paszyński CSsR.
za:www.niedziela.pl