Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Skandaliczne słowa kanclerza Niemiec. Chodzi o II wojnę światową. Bezczelny czy niedouczony?

Kanclerz Friedrich Merz w jednym z ostatnich przemówień stwierdził, że tocząca się od czterech lat wojna na Ukrainie trwa już dłużej niż II wojna światowa, którą najwyraźniej datuje od roku 1941 do 1945. To uderzająco zbieżne z sowiecką interpretacją historii, która pomija agresję Niemiec na Polskę w 1939 roku jako początek globalnego konfliktu.

Wypowiedź kanclerza pokazuje, że jego spojrzenie na wojnę jest głęboko oderwane od rzeczywistości historycznej i geopolitycznej.

Merz skrócił II wojnę o dwa lata

Historycy zachodni zgodnie uznają, że II wojna światowa trwała od września 1939 do maja 1945 roku, obejmując agresję hitlerowskich Niemiec na Polskę i kolejne kraje Europy oraz włoskie działania w Afryce – a więc konflikt zdecydowanie dłuższy niż tylko lata 1941–1945. 

Fakt, że Merz nie odnosi się otwarcie do ataku na Polskę z 1939 roku jako początku tego konfliktu, może być postrzegany jako kolejny przejaw niemieckiej tendencji do relatywizowania bolesnych dla Europy Środkowej faktów historii.

Taka narracja jest nie tylko błędna historycznie, lecz wręcz ofensywna politycznie. Twierdzenie, że wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II wojna światowa, ignoruje ogrom tragedii, strat i cierpień poniesionych przez narody, które przez lata mierzyły się z agresją totalitarnych reżimów w XX wieku. Przypomnijmy też, że niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz powstał w czerwcu 1940, a w tym samym miesiącu ponad 10 tys. żołnierzy różnych narodów, zginęło od niemieckich bomb i kuli podczas ewakuacji spod Dunkierki.

Niemcy zaniżają skalę II wojny światowej 

Ci sami Niemcy, których wojenne sprawstwo jest niepodważalne ustalają narrację historyczną i politykę bezpieczeństwa w Europie. Odbiorcy z Europy Środkowej i Wschodniej słusznie zwracają uwagę, że wypowiedzi takie jak te Merza godzą w pamięć i doświadczenia historyczne państw, które najbardziej ucierpiały w XX wieku.

Ta retoryka powinna być sygnałem alarmowym dla polskich elit politycznych i opinii publicznej – jeśli kanclerz Niemiec tak upraszcza historię i perspektywy współczesnych konfliktów, to tym bardziej trzeba postulować, by nasze bezpieczeństwo i interesy narodowe były suwerennie formułowane i chronione, bez ślepego polegania na narracjach zza zachodniej granicy.

- Państwo niemieckie powinno siedzieć w kącie i przepraszać za to, że żyje, a nie próbować rządzić Europą - zauważył ostatnio prezes PiS Jarosław Kaczyński. W kontekście ostatnich wypowiedzi niemieckiego kanclerza te słowa powinny być drogowskazem dla wszystkich europejskich przywódców. 

za:wpolsce24.tv

Copyright © 2017. All Rights Reserved.