Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Jolanta Hajdasz-Arogancja postkomuny

Ostatnie wydarzenia polityczne w naszym kraju pokazują jednoznacznie negatywne konsekwencje braku realnej dekomunizacji, jakiej nie przeprowadzono po okresie transformacji ustrojowej po 1989 r. Wysoka funkcja działacza partii komunistycznej z PRL Włodzimierza Czarzastego i jego aktualna swoista „nietykalność” jest tego aż nazbyt wymownym symbolem. Powiązany

nie wiadomo z kim postkomunista ma dziś dostęp do wszystkich tajemnic naszego systemu bezpieczeństwa, w tym do tajemnic NATO. Arogancja, z jaką obecny marszałek sejmu ignoruje coraz poważniejsze zarzuty wobec własnej przeszłości, oraz buta i wręcz bezczelność, z jaką posłowie z jego ugrupowania atakują obecnie środowisko żołnierzy wyklętych, wypaczając prawdę historyczną i ignorując fakty z przeszłości – to wszystko jest kolejnym ciosem wymierzonym w naszą suwerenność.

Dlatego tak ważne jest dla nas teraz obserwowanie, czym zakończy się batalia o dostęp do informacji tajnych i ściśle tajnych obecnego marszałka sejmu. Tak, oczywiście, wszyscy pamiętamy, że ten dostęp obecnie należy się Włodzimierzowi Czarzastemu z urzędu, z racji sprawowanej przez niego funkcji. Ale najważniejszą kwestią jest to, czy gdyby w zwyczajny, obowiązujący wszystkich sposób wystąpił o ten dostęp, to czy by go otrzymał. Wszystkie spekulacje na ten temat pan marszałek mógłby rozwiać, gdyby wypełnił ankietę bezpieczeństwa, a jego prawdomówność sprawdziłaby Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Im dłużej on się przed tym broni, z tym większym prawdopodobieństwem można zakładać, że musi przed opinią publiczną ukryć swoją rzeczywistą ścieżkę kariery zawodowej i że stawiane mu obecnie przez dziennikarzy zarzuty mają solidne potwierdzenie w faktach.

Ostatnio Włodzimierz Czarzasty wprowadził pod obrady sejmu skandaliczny projekt ustawy autorstwa posłów lewicy, który ma przyznawać odszkodowania „ofiarom” żołnierzy wyklętych. Głównym celem tej ustawy jest jednorazowe świadczenie pieniężne w wysokości 50 tys. zł, jakie ma przysługiwać osobom, które doznały uszczerbku na zdrowiu, oraz członkom rodzin ofiar, które zginęły w wyniku przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945–1946.

W projekcie nie ma mowy o zbrodniach komunistycznych ani o tysiącach ofiar komunistów, a uzasadnienie pomysłu gloryfikowania tych, którzy wspierali zbrodniczą władzę, brzmi jak echo rzekomo minionej epoki, w której obowiązywała marksistowska ideologia i sowiecki terror. Historycy już dawno rozstrzygnęli te kwestie, wyjaśniali nie raz i nie dwa złożone problemy walki podziemia niepodległościowego i dylematy, przed jakimi stanęli żołnierze Armii Krajowej czy Narodowych Sił Zbrojnych. Politykom nie wolno traktować tych tematów tak instrumentalnie i tendencyjnie, jak robi to Włodzimierz Czarzasty. Działacze partyjni, którzy jak obecny marszałek dorobili się na prywatyzowanym państwowym majątku, korzystali z układów i pieniędzy uwłaszczającej się partyjnej nomenklatury, nie mogą cofać nas do rzeczywistości państwa z epoki realnego socjalizmu. Nie pozwolimy, by wróciły tamte tragiczne czasy, choćby tego życzyła sobie nawet druga osoba w państwie.

Jolanta Hajdasz

za:idziemy.pl


Copyright © 2017. All Rights Reserved.