Polecane
Obrzydliwe treści na marszu Antify w Łodzi. "Prawnicy dla Polski" zawiadamiają prokuraturę
"Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski złożyło w łódzkiej Prokuraturze Okręgowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa: znieważono grupę ludności - katolików - ze względu na ich wyznanie oraz nawoływano do popełnienia na katolikach zbrodni zabójstwa" - poinformowało stowarzyszenie w mediach społecznościowych.
W sobotę ulicami Łodzi przeszedł marsz solidarności z uchodźcami organizowany przez środowiska lewicowe. Na transparentach, które przynieśli ze sobą uczestnicy, odczytać można było: „Je...ć wasze granice”, „Aborcja jest prawem człowieka”, „Refugees welcome”, co na język polski można przetłumaczyć „uchodźcy mile widziani”. Jednak największe poruszenie wywołały hasła skandowane przez zamaskowaną osobę z megafonem i powtarzane przez tłum. „Katole, wy chu...e, antifa was wymorduje” – słychać na materiale wideo udostępnionym w mediach społecznościowych.
Warto przypomnieć, że art. 256 Kodeksu karnego głosi m.in., że kto nawołuje do nienawiści na tle różnic (narodowościowych, rasowych, wyznaniowych itp.), podlega karze pozbawienia wolności nawet do lat 3. Taką samą karę przewiduje art. 257 kk, który mówi, że publiczne znieważanie grupy ludności lub poszczególnej osoby ze względu na jej przynależność narodową, etniczną, rasową czy wyznaniową również podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
Co więcej, oba te przestępstwa ścigane są z urzędu. W związku z tym „Gazeta Polska Codziennie Codzienna” zwróciła się zarówno do policji, jak i prokuratury, aby dowiedzieć się, jakie czynności zostały pojęte wobec agresywnych manifestantów.
– Prowadzimy czynności wyjaśniające w związku z zabezpieczeniem tego marszu. Zbierany jest materiał dowodowy, w tym m.in. zapis z monitoringu, który pozwoli na ustalenie tożsamości tej osoby – powiedziała „GPC” asp. Kamila Sowińska, oficer prasowy komendanta miejskiego policji w Łodzi. Poprosiliśmy jednak o konkretną odpowiedź, czy człowiek wykrzykujący nienawistne hasła przez megafon został wylegitymowany. – Nie została jeszcze ustalona tożsamość tej osoby – sprecyzowała asp. Sowińska.
"Prawnicy dla Polski" reagują. Zawiadomienie do prokuratury
W związku z wydarzeniami, do których doszło 28 marca 2026 roku w Łodzi, Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski złożyło zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Łodzi o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Jak wskazano w dokumencie, zawiadomienie dotyczy „publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni zabójstwa na osobach wyznających wiarę katolicką (…) oraz publicznego znieważenia grupy ludności – wyznawców religii katolickiej”.
Według autorów pisma, w trakcie marszu „co najmniej jeden z jego uczestników przy użyciu megafonu wznosił okrzyki o treści: ‘Katole wypierdalać, Antifa was wymorduje’”. Dodatkowo zwrócono uwagę na transparenty obecne podczas zgromadzenia, w tym napis: „Jebać wasze granice”.
W zawiadomieniu podkreślono, że tego rodzaju wypowiedzi należy traktować jako nawoływanie do przemocy. Autorzy powołują się przy tym na doktrynę prawa karnego, wskazując, że nawoływanie to „ogólne zachęcanie (…) do osób bliżej nieznanych”, które może przyjmować formę publicznych okrzyków podczas zgromadzeń.
Zdaniem stowarzyszenia, w analizowanym przypadku „nie sposób inaczej zinterpretować użytych przez sprawców zwrotów (…) wówczas bez wątpienia czyn (…) wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 255 §2 kk”, czyli publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni.
Autorzy zawiadomienia wskazują również na kwestie znieważenia. Jak podkreślono, „określenie dowolnej grupy wyznaniowej słowem ‘chuje’ jest zniewagą w rozumieniu art. 257 kk”, a użyte podczas marszu sformułowania „stanowiło publiczną zniewagę katolików z powodu ich przynależności wyznaniowej”.
Osobny fragment dokumentu dotyczy transparentu odnoszącego się do granic. W ocenie zawiadamiających „nie sposób tego transparentu interpretować jako nawoływanie (…) do spółkowania seksualnego z ‘granicami RP’”, a jego użycie może stanowić co najmniej wykroczenie, a potencjalnie także przestępstwo znieważenia funkcjonariuszy.
Stowarzyszenie wnosi o wszczęcie postępowania i dokładne zbadanie sprawy, w tym ustalenie zamiaru uczestników marszu oraz ich odpowiedzialności karnej.
Na obecnym etapie nie ma informacji o decyzjach prokuratury w tej sprawie.
za:niezalezna.pl
***
Łódź tak by nisko upadła?...
A może to "ekipa specjalna" w trasie?...
Ale i ich żal - za wszystko przyjdzie zapłata...
Bywa - Wieczna...
k