Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

„Wiara i wierność” – Narodowy Marsz Życia w niedzielę w Warszawie

W niedzielę ulicami Warszawy przejdzie Narodowy Marsz Życia. Wydarzeniu przyświecać będzie hasło „Wiara i Wierność 966–2026”, które nawiązuje do obchodzonej w tym tygodniu 1060. rocznicy chrztu Polski.

Marsz poprzedzą o godz. 11.00 Msze święte w Archikatedrze Warszawskiej i Katedrze Warszawsko-Praskiej. Pochód ruszy z Placu Zamkowego

o godz. 12.30. Jego uczestnicy przejdą kilkoma ulicami stolicy, by potem powrócić na Plac Zamkowy, gdzie organizatorzy zaplanowali koncert i piknik rodzinny.

Narodowy Marsz Życia od lat gromadzi dziesiątki tysięcy uczestników, będąc największą manifestacją pro-life w Polsce i jedną z największych w Europie. To wyraz przywiązania do fundamentalnych wartości – ochrony życia od poczęcia, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Fundacja Świętego Benedykta wraz z kilkudziesięcioma organizacjami pro-life z całej Polski. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Konferencja Episkopatu Polski.

Narodowy Marsz Życia to pochód pierwszego stanu Rzeczypospolitej

Narodowy Marsz Życia — organizowany od 2019 roku przez Fundację Świętego Benedykta — to już nie jest wydarzenie niszowe. Kilkadziesiąt tysięcy uczestników co roku plasuje go wśród największych marszów pro-life w całej Europie, być może nawet na pierwszym miejscu. A jednak wciąż jest sprowadzany do jednopunktowej agendy: „przeciwnicy aborcji wychodzą na ulicę”. To nie tylko uproszczenie — to celowe zaszufladkowanie, które ma pozbawić marsz jego prawdziwego znaczenia.

Tak, ochrona życia nienarodzonych jest centralnym postulatem. I słusznie — bo to jeden z fundamentalnych sprawdzianów tego, jak społeczeństwo traktuje tych, którzy są całkowicie bezbronni. Ale kto redukuje Marsz wyłącznie do tego, ten gubi szerszy obraz.

Narodowy Marsz Życia jest publicznym głosem polskiego chrześcijaństwa — głosem, który mówi: suwerenność i przyszłość Polski zależy od tego, czy zachowa ona swój sposób rozumienia świata. Ten sposób — wypracowany przez ponad tysiąc lat, od chrztu Mieszka I i koronacji Bolesława Chrobrego — nie jest reliktem przeszłości. Jest żywym fundamentem tego, co w Polsce dziś działa.

Dlaczego cudzoziemcy cenią Polskę bardziej niż my sami?

Jest coś zastanawiającego w obserwacjach przybyszów z Zachodu. Wchodzą na polskie YouTube’y, nagrywają vlogi, piszą posty — i mówią o Polsce z podziwem. Bezpieczeństwo. Wzrost zamożności. Silne relacje sąsiedzkie. Gościnność. Żywa tkanka rodzinna.

My tymczasem widzimy głównie niedoskonałości — bo chcemy jeszcze więcej. Ale warto zapytać: skąd to wszystko pochodzi? Czy wynika z tego, że po 1989 roku po prostu „dołączyliśmy do Zachodu”? To byłby błąd. To, co inni w Polsce podziwiają, wyrasta z tradycji, którą chrześcijaństwo formowało przez stulecia: szacunek dla życia, trwałość rodziny, rozumienie dobra wspólnego.

Trzy filary, o których warto mówić głośno

Pierwszy filar: szacunek dla życia. Nie tylko w kontekście aborcji — choć i tu polska wrażliwość pozostaje inna niż zachodnia. Chodzi o całą kulturę solidarności: z osobami starszymi, z rodzinami wielodzietnymi, z ludźmi potrzebującymi. Ta solidarność nie jest przypadkowa — wyrasta wprost z chrześcijańskiego rozumienia godności człowieka.

Drugi filar: rodzina jako fundament. Konstytucyjna definicja małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny nie jest ideologicznym wymysłem — jest przeniesieniem do prawa tego, co przez wieki stanowiło oczywistość w życiu społecznym. Troska Polaków o dom i rodzinę była i jest jednym z silników narodowego sukcesu ostatnich trzydziestu lat.

Trzeci filar: państwo służące dobru wspólnemu. Polacy mają głęboko zakorzenione chrześcijańskie rozumienie polityki — jako służby, nie władzy dla władzy. Poza tym uważamy, że Polska należy do nas, a nie do elit władzy i pieniądza Polityczny zwrot z 2015 roku był w dużej mierze odpowiedzią obywateli na brak solidarności z tymi, których bogacące się polskie państwo, omijała w imię ortodoksji gospodarczego liberalizmu.

W tym roku marsz niesie szczególne przesłanie

Marsz stara się łączyć całość spraw wynikających z katolickiego przesłania społecznego. Dlatego też w 2025 roku Marsz przypominał zapomniane przez państwo rocznice koronacji pierwszych polskich królów. W tym roku — w obliczu 1060. rocznicy chrztu Polski — ten wymiar historyczny jest równie ważny.

Bo Marsz rozumie coś, co wielu umyka: dzisiejsze dobra nie istniałyby bez dawniejszego dziedzictwa. Polskie dziedzictwo w swojej rzeczywistej i duchowej ciągłości — to nie sentyment. To jeden warunków dobrego chrześcijańskiego życia.

Dlatego właśnie warto pojawić się w niedzielę w Warszawie, na Placu Zamkowym — by afirmować tego, czym Polska jest — i powinna pozostać.

Tomasz Rowiński

za:afirmacja.info

Copyright © 2017. All Rights Reserved.