Polecane
Trwa atak lewicowo-liberalnych mediów wymierzony w ojca Tadeusza Rydzyka CSsR
Trwa kampania nienawiści wymierzona w ojca dr. Tadeusza Rydzyka CSsR. Po kłamliwej publikacji Wirtualnej Polski, media w całej Polsce powielały nieprawdziwą narrację wiążącą założyciela i dyrektora Radia Maryja oraz toruńską geotermię z podwyżkami opłat za wodę i ścieki w Toruniu.
W miastach najczęściej osiedlami zarządzają wspólnoty lub administratorzy. To zarządcy przesyłają do mieszkańców comiesięczne rachunki.
– Opłaty zależne to jest fundusz remontowy, konserwacja i eksploatacja. To jest to, na co mamy wpływ – mówiła zastępca prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Na Skarpie w Toruniu, Ewa Kowalska.
W tej konkretnej spółdzielni opłaty zależne pozostają niezmienne od 2013 roku. Inne toruńskie spółdzielnie niektóre z opłat podnoszą, jak na przykład Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa.
– Miały dotyczyć funduszu remontowego, remontów dźwigów, ponieważ ja korzystam z dźwigów osobowych, sprzątanie klatki schodowej i wdrożenie monitoringu spółdzielni – powiedziała Bogusława Żelazek, mieszkanka Torunia.
Ogromny wpływ na wzrost rachunków miały opłaty niezależne od spółdzielni. Przykładowo w Toruniu rządzącym przez Koalicję Obywatelską pod koniec ubiegłego roku wzrosła opłata za wywóz i utylizację odpadów. W listopadzie podniesiono podatek od budynków mieszkalnych i gruntów. Szacunkowo dla czteroosobowej rodziny, która posiada 50-cio metrowe mieszkanie, podwyżki przełożyły się na wzrost opłat niezależnych od spółdzielni o 25 złotych. Na tym nie koniec.
– W tym roku poszły w górę opłaty za wodę w naszym mieście – zaakcentował Adrian Mól, radny Torunia z PiS.
Do Wód Polskich wnioskowały o to Toruńskie Wodociągi zarządzane przez miasto. Dla kilkuosobowej rodziny to koszt rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu złotych miesięcznie. To właśnie podniesienie tej opłaty stało się przyczyną ataku wymierzonego w toruńską geotermię.
Tu odkłamać należy jeszcze jeden mit ukazujący się także w tych lokalnych mediach. Z ciepła dostarczanego przez toruńską geotermię, w dużym skrócie, korzystają za pośrednictwem PGE mieszkańcy toruńskiego Rubinkowa. Jednak Geotermia nie odpowiada za podwyżki, ceny reguluje prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
– Najlepszym porównaniem będzie lewobrzeżna część naszego miasta, gdzie nie ma w ogóle podłączenia do elektrociepłowni toruńskiej i tam ceny również wzrastają – mówił radny Adrian Mól.
Zastępca prezesa spółdzielni Na Skarpie, Ewa Kowalska, wyjaśniła.
– Nie mamy w opłatach pozycji geotermia, my otrzymujemy cenę jednego gigadżula, która jest taka sama dla wszystkich spółdzielni i ta cena jest ustalona przez prezesa URE – powiedziała Ewa Kowalska.
„Kolejne podwyżki opłat na znanym osiedlu. Mieszkańcy mają dość” – takim tytułem opatrzony został artykuł Wirtualnej Polski.
Opisano w nim opłaty, z którymi toruńska geotermia, a tym bardziej ojciec Tadeusz Rydzyk, nie mają kompletnie nic wspólnego.
Dlaczego pojawiają się sugestie, że tam, gdzie dociera ciepło z Geotermii jest drożej? To zwykłe kłamstwa i manipulacja, próba przekierowania złości mieszkańców Torunia na ojca Tadeusza Rydzyka CSsR. – Taka jakaś nagonka na Ojca Tadeusza i wszystko robi Ojciec Tadeusz – zauważyła Wanda Jarosz, mieszkanka Torunia. – Dla mnie jest to bardzo złośliwe działanie i przede wszystkim kłamliwa narracja – dodała Bogusława Żelazek, mieszkanka Torunia. Narracja systematycznie powielana tylko po to, by utrwaliła się w pamięci mieszkańców Torunia.Artykuł powieliły media w całej Polsce.Narracja systematycznie powielana tylko po to, by utrwaliła się w pamięci mieszkańców Torunia. Do Wirtualnej Polski trafił już wniosek o publikację sprostowania.
za:naszdziennik.pl