Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Anna Meetschen-Cena świadectwa

To, że w Ziemi Świętej i na Bliskim Wschodzie regularnie dochodzi do ataków na chrześcijan – zwłaszcza na osoby konsekrowane, miejsca kultu i symbole religijne – przestało już, niestety, tak bardzo dziwić. W pewnym sensie przyzwyczailiśmy się do tych doniesień. Jednak ostatnie wydarzenia, takie jak profanacja krzyża w Libanie czy atak na siostrę zakonną w centrum Jerozolimy, która została przewrócona i poturbowana w biały dzień na jednej z ulic miasta, wywołały zdecydowany sprzeciw wierzących. Tym większym zaskoczeniem jest fakt, że podobne sytuacje coraz częściej mają miejsce również w Polsce. 

Zarówno Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, jak i Instytut Ordo Iuris już od pewnego czasu alarmują o narastającej agresji wobec osób duchownych i konsekrowanych, a także wobec miejsc kultu i symboli religijnych. 
Ostatni atak na siostrę zakonną w Bielsku Podlaskim, podczas którego napastnik zerwał krzyż z jej szyi i rzucił go na ziemię, szarpał ją i obrażał, a wszystko to działo się na przystanku autobusowym w biały dzień, prowokuje do zajęcia jednoznacznego stanowiska. Takie zachowania nigdy nie powinny być tolerowane w demokratycznym państwie prawa. 
Niestety, jak wynika z ostatniego raportu przedstawionego przez Instytut Ordo Iuris dla OBWE, liczba ataków na miejsca kultu i osoby duchowne w Polsce rośnie. 
Według wspomnianego raportu do ataków na chrześcijan w Polsce dochodzi średnio co trzy dni. Obejmują one m.in. profanacje ołtarzy, figur i symboli religijnych, akty agresji wymierzone w duchownych i osoby konsekrowane, a także wandalizm w miejscach sakralnych – kościołach, plebaniach, kapliczkach i na cmentarzach. Jednym z ostatnich jest np. atak na jedną z plebanii na warszawskiej Pradze, gdzie agresor usiłował siekierą rozbić drzwi, a także zajście w Mieścisku w Wielkopolsce, gdzie agresywny półnagi mężczyzna zaatakował księdza sprawującego Eucharystię, zdemolował ołtarz i zniszczył krzyż. Dochodzą do tego takie incydenty, jak sznur na szyi Dzieciątka Jezus w zdemolowanej szopce w Bolesławcu czy niedawne akty wandalizmu, jakich sprawcy dopuścili się na kilku kapliczkach Dróżek Kalwaryjskich w Kalwarii Zebrzydowskiej, które wpisane są na listę światowego dziedzictwa UNESCO. 

Czy oznacza to, że musimy pogodzić się z faktem, iż akty agresji wymierzone przeciwko religii chrześcijańskiej – a w Polsce szczególnie przeciwko Kościołowi katolickiemu – będą narastać i należy przechodzić nad nimi do porządku dziennego? Bynajmniej. Przypadki agresji, profanacji czy wandalizmu powinny być zgłaszane odpowiednim organom ścigania oraz nagłaśniane i przekazywane właściwym instytucjom społecznym i prawnym. 

Warto jednakże przypomnieć sobie również podstawową prawdę, że dawanie świadectwa wiary zawsze wiązało się z pewnym kosztem. W różnych częściach świata chrześcijanie płacą dziś różną cenę za wyznawanie wiary w Chrystusa: od szykan i społecznego wykluczenia, przez więzienie, aż po męczeństwo. Niestety tak wygląda rzeczywistość wielu wierzących we współczesnym świecie. Paradoksalnie właśnie w społeczeństwach, które uważają się za najbardziej rozwinięte i nowoczesne, chrześcijanie nadal doświadczają prześladowań. 

Jednocześnie świadomość możliwych zagrożeń nie oznacza, że należy pozostawać biernym wobec aktów agresji czy wandalizmu. Przeciwnie, na takie sytuacje trzeba reagować, stanowczo się im sprzeciwiać i zgłaszać je odpowiednim instytucjom. Wolność religijna jest jednym z fundamentów demokratycznego społeczeństwa i musi być chroniona niezależnie od światopoglądu czy wyznania. Milczenie wobec agresji rodzi przyzwolenie, dlatego potrzebne są zarówno odwaga w dawaniu świadectwa wiary, jak i stanowcza reakcja na każdy przejaw nienawiści i przemocy. 

Anna Meetschen

za:idziemy.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.