Polecane
Kłopot kacyka wszystkich kacyków
Mieliśmy już dwugodzinnego prezydenta Polski z Koalicji Obywatelskiej, czyli Rafała Trzaskowskiego. Aleksander Miszalski, również z KO, do historii przejdzie jako polityk, który tylko dwa lata pełnił urząd prezydenta Krakowa. Pełniący obowiązki elit – nie tylko Krakówek, lecz i Warszawka – są wstrząśnięci. Utrata władzy przez
ośmiogwiazdkowego kacyka ze stolicy Małopolski to zły omen dla kacyka wszystkich trzynastogrudniowych kacyków, czyli Donalda Tuska. Jeśli przez największe miasta Polski przejdzie referendalne tsunami, to nie tylko samorządowy aktyw zacznie na poważnie myśleć, czy opłaca mu się wypełniać niektóre wytyczne premiera i jego totumfackich. Funkcjonariusze na wysokich szczeblach, także odpowiedzialni za bezpieczeństwo kraju, zaczną kalkulować, czy prawica szybko nie wróci do władzy. I to znów na dłużej. Co wtedy pozostanie Tuskowi, który kosztem dobrostanu milionów Polek i Polaków przegrywa i na arenie międzynarodowej, i w sprawach społeczno-gospodarczych?
Krzysztof Wołodźko
za:niezalezna.pl