Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Jastrun groził mordem dziennikarzom "Gazety Polskiej". Prokuratura: nie zawiera znamion czynu zabronionego

Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa ws. gróźb ze strony Tomasz Jastruna. W felietonie opublikowanym w "Przeglądzie" napisał, że “z autorami >>Gazety Polskiej<<, podobnie jak z jej czytelnikami, już nie można dyskutować”. "Zostaje tylko mordobicie lub mord po prostu" - dodał. Prokuratura uznała: "czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego". 

Pod koniec kwietnia w tygodniku "Przegląd" opublikowano felieton "Pęknięcie". Jego autorem był Tomasz Jastrun, który m.in. napisał: “z autorami "Gazety Polskiej", podobnie jak z jej czytelnikami, już nie można dyskutować”, ponieważ “nie ma płaszczyzny do polemiki”.

"Zostaje tylko mordobicie lub mord po prostu" - podkreślił. 

Te słowa Jastruna wywołały oburzenie.

- Jeżeli komukolwiek coś złego stanie się z naszych dziennikarzy, czy czytelników, to odpowiadać za to będzie nie tylko pan Jastrun, media, które publikują jego teksty, ale również obecna władza, bo ona tworzy przyzwolenie, a więc zachętę do takiej nagonki - ocenił Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

O skandalicznej sytuacji została poinformowana Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która wówczas zareagowała bardzo szybko.

"Po zapoznaniu się z treścią felietonu Tomasza Jastruna, Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła decyzję o zarejestrowaniu sprawy i podjęciu czynności sprawdzających z urzędu w kierunku art. 255 paragraf 3 kk (publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa)" - odpowiedziała Prokuratura Okręgowa w Warszawie na pytanie Niezalezna.pl.

Przez następne tygodnie dziennikarze Niezalezna.pl kilkukrotnie dopytywali o decyzję ws. śledztwa. Informację portal otrzymał dzisiaj. Zdumiewającą.

"Prokuratura Okręgowa w Warszawie postanowieniem z dnia 8 czerwca 2026 r. odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie zaistniałego w dniu 27 kwietnia 2026 r. publicznego pochwalania stosowania przemocy, w tym zabójstwa, wobec grupy osób o określonym światopoglądzie oraz wobec poszczególnych osób z powodu ich przynależności politycznej, poprzez opublikowanie na łamach tygodnika „Przegląd” felietonu pt. Pęknięcie, zawierającego następujące sformułowanie: Z autorami „Gazety Polskiej”, podobnie jak z jej czytelnikami, już nie można dyskutować, nie ma płaszczyzny do polemiki, zostaje tylko mordobicie lub mord po prostu, tj. o czyn z art. 126a kk – na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk" - przekazał prok. Piotr A. Skiba, rzecznik stołecznej prokuratury.

"Wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego" - dodał.

Tymczasem Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała w tej sprawie komunikat, który zamieściła na swoich stronach internetowych. 

"Prokurator przyjął, że badanej wypowiedzi Tomasza Jastruna należy przypisać walor nie aprobaty dla przemocy, lecz ostrzeżenia przed przemocą grożącą społeczeństwu" - czytamy w komunikacie PO. 

"Oceniane w tej sprawie zachowanie Tomasza Jastruna nie odpowiada znamionom przestępstwa. Nie oznacza to jednak, że nie jest szkodliwe. Przeciwnie, stopień jego społecznej szkodliwości należy ocenić jako bardzo wysoki i Prokurator jako strażnik praworządności nie mógł tego nie zauważyć" - dodał w komunikacie Skiba.

za:tvrepublika.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.