Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

SDP przeciw działaniom Magyara wobec węgierskich mediów

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich kategorycznie protestuje przeciwko akcji pacyfikacji mediów publicznych na Węgrzech. Z wielką troską od wtorku 7 lipca br. obserwujemy wydarzenia na Węgrzech, gdzie nowa ekipa rządząca robi czystki w mediach publicznych.

Odbiorcy państwowych telewizji, radia i portali internetowych na Węgrzech widzieli wczoraj tylko czarne plansze z tekstem, który „przepraszał” za „kłamstwa” poprzedniej ekipy zarządzającej węgierskimi mediami publicznymi. Sygnał telewizyjny był niedostępny, a radiowy bardzo ograniczony, zaś strony internetowe nie był aktualizowane. Uważamy to za szczególnie podłe działania, wykrzywiające znacznie stan faktyczny w tamtejszych mediach. Są już pierwsze echa protestu SDP w polskich mediach,

Przypominają nam się wydarzenia z grudnia 2023 roku, kiedy to w Polsce, nowa wówczas ekipa polityczna premiera Donalda Tuska oraz ówczesnego ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza dokonała brutalnej pacyfikacji budynków mediów publicznych w Polsce, uniemożliwiając pracę dziennikarzom i wyłączając sygnał telewizyjny. Przypomina nam się bezprawne, siłowe przejęcie Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej a następnie powołanie nielegalnych władz tych instytucji a wreszcie postawienie ich w stan likwidacji, co miało zapobiec ewentualnym protestom pracowników. Fikcja likwidacji w mediach publicznych trwa zresztą do tej pory.

Jesteśmy oburzeni próbami łamania zasad wolności słowa w Europie, tym bardziej, że Węgry, tak jak Polska, są członkiem Unii Europejskiej, organizacji, która mówi o praworządności, ale nie zauważa jej naruszania. Próbując przejąć media publiczne na Dunajem nowy premier Węgier Peter Magyar naśladuje, niestety, bezprawie, którego dopuścił się dwa i pół roku temu premier Polski Donald Tusk, najgorszy szef rządu w historii Polski, nie tylko dla mediów i nie tylko publicznych.

Przypominamy, że w Polsce od grudnia 2023 roku trwają również ataki na media niezależne, konserwatywne, społeczne, które nie realizują zaleceń administracji Tuska i jego politycznych sojuszników. Media prorządowe zaś – i publiczne, i komercyjne – są karykaturami przekazu w demokratycznym kraju.

Czystki w węgierskich mediach i próba ich podporządkowania rządowi Magyara to napad na wolność słowa, próba wprowadzenia cenzury i lekceważenie wartości europejskich.

Wzywamy wszystkich do potępienia akacji niszczenia węgierskich mediów publicznych. Na szykany – naszym zdaniem – narażonego też będą inne media, bo trudno przypuszczać, że nowe władze Węgier zostawią w spokoju medialnych krytyków rządu i dziennikarzy nie chcących się podporządkować administracji.

Solidaryzujemy się z węgierskimi redakcjami, które odpierają ataki władz na ich niezależność i krytyczne spojrzenie dziennikarzy na nowe władze Węgier.

W imieniu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Jolanta Hajdasz – Prezes, Wanda Nadobnik – Wiceprezes, Mariusz Pilis – Wiceprezes, Krzysztof Skowroński – Skarbnik, Hubert Bekrycht – Sekretarz Generalny, Członkowie ZG SDP: Paweł Gąsiorski, Maria Giedz, Krzysztof Gurba, Michał Karnowski, Andrzej Klimczak, Anna Popek, Aleksandra Tabaczyńska i Janusz Życzkowski
 
Warszawa 7 lipca 2026 roku

Najpierw czarny ekran w telewizji, następnego dnia - zatrzymanie prawicowego blogera. Seria wydarzeń na Węgrzech

Służby zatrzymały na Węgrzech prawicowego blogera Istvana Szakacsa. Oficjalnym powodem miało być przygotowanie aktu terrorystycznego, jednak politycy Fidesz zwracają uwagę, że realnie przyczyną zatrzymania była krytyka premiera Petera Magyara i zapowiedź społecznych protestów.

Węgierski kanał informacyjny M1 wstrzymał we wtorek nadawanie po wejściu nowego, tymczasowego kierownictwa MTVA. 

Zamiast ramówki widzowie M1 zobaczyli na ekranie komunikat o treści: „Media publiczne nie mogą kłamać. Przepraszamy za to, że przez lata to robiły. Media państwowe przechodzą obecnie reorganizację, aby w przyszłości mogły być niezależne i wiarygodne. Serwis informacyjny zostaje tymczasowo zawieszony. Prosimy o cierpliwość”.

Działać przestała również strona hirado.hu, na której został wyświetlony identyczny komunikat. Z kolei publiczne Radio Kossuth gra wyłącznie muzykę. 

Wyłączenie sygnału nastąpiło kilka godzin po zmianach we władzach spółki. Nowo mianowany tymczasowy prezes MTVA Andras Horvath przybył do siedziby stacji wraz z grupą osób. Jego decyzją kilku dotychczasowych pracowników zostało zawieszonych w wykonywaniu obowiązków. 

Przypomina to mocno sytuację, jaka nastała w Polsce po przejęciu władzy przez koalicję 13 grudnia.

W środę rano zatrzymano na Węgrzech prawicowego blogera Istvana Szakacsa. Jak podaje portal Mandiner, ok. 6.00 rano do domu Szakacsa weszło siedmiu policjantów, mężczyznę zatrzymano, a mieszkanie przeszukano. 

Blogerowi postawiono zarzut przygotowania aktu terrorystycznego, jednak jak wskazuje polityk Fideszu, Peter Takacs, prawdziwym powodem miałby być komentarz wideo nagrany przez Szakacsa, na którym mówi do premiera Petera Magyara, że informacja o możliwym aresztowaniu byłego premiera Viktora Orbana może sprawić, że setki tysięcy ludzi wyjdą na ulice.

"Tyrania osiągnęła nowy poziom. Policja zatrzyma cię, jeśli ośmielisz się skrytykować premiera. Dzisiaj on, jutro ty. Nie pozwól, żeby to się stało" - skomentował informacje o zatrzymaniu Szakacsa Viktor Orban.

Przed południem w środę Szakacs przekazał w mediach społecznościowych, że został wypuszczony przez służby.

W czwartek Fidesz, partia Orbana, organizuje w Budapeszcie demonstrację antyrządową.

za:dorzeczy.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.