Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Wildstein: Rządzi nami oligarchia czująca się jak właściciel Polski

W Polsce nieliczna oligarchia, czująca się niejako właścicielem Polski, rządzi w swoim interesie, mówi publicysta Bronisław Wildstein. 

Tematem rozmowy Bronisława Wildsteina z Katarzyną Adamiak na antenie Radia Wnet była sytuacja obecnej władzy między innymi w kontekście świadomości polskiego społeczeństwa o drastycznie słabnącej kondycji państwa polskiego i ujawniania kolejnych afer.

Dziennikarka zapytała, co jeszcze musi stać się w Polsce, żeby ekipa Donalda Tuska straciła władzę.

Zdaniem publicysty "Polacy muszą się wreszcie obudzić". – Te afery ujawniają model funkcjonowania systemu [...] który ekipa Tuska konserwowała i rozbudowała. To jest oligarchia postkomunistyczna, która zakorzeniła się w Polsce jeszcze w latach 90 – ocenił Wildstein. 

 – To, co widzimy dziś w służbie zdrowia, a w soczewce w Szpitalu Południowym, pokazuje, jak funkcjonuje ten system. Ten system to jest oligarchia – władza nielicznych w swoim interesie – podkreślił, podając kilka przykładów, w tym wydatkowanie części środków z zadłużenia na KPO. – Ostentacyjne dysponowanie pieniędzmi KPO, które pożyczyliśmy i będziemy musieli spłacać. – powiedział, przypominając, że część pożyczonych pieniędzy została rozdysponowana na luksusowe dobra dla zaprzyjaźnionych w władzą biznesmanów.

Wildstein zwrócił uwagę, że niektóre tego typu sytuacje były nawet poruszane w prorządowych mediach. – Ale teraz Najwyższa Izba Kontroli zanalizowała i pokazała, że ogromne pieniądze szły na zupełnie inne rzeczy, te jachty symboliczne, sauny, klub swingersów. Możne obywatel powie: co mnie to obchodzi? Powinno go to obchodzić, bo te pieniądze nie idą na rozwój polskiej gospodarki, tylko, jak wspomniałem, na dobra luksusowe dla zaprzyjaźnionych, ale on będzie płacił za to – przypomniał publicysta. 

Model, na którym rozmaitymi metodami korzysta wąska grupa, poczuwająca się do tego, że jest właścicielem Polski, ujawnia się właśnie m.in. w sprawie Szpitala Południowego, ocenił Wildstein. Kolejny problem, jak zaznaczył, stanowi podporządkowanie Polski władzy w Brukseli, gdzie w praktyce stanowi się obecnie zdecydowaną większość nowego obowiązującego w Polsce prawa. 

za:dorzeczy.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.