Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Tysiące mieszkańców Ceuty protestowały przeciwko obecności migrantów

Kilkanaście tysięcy mieszkańców Ceuty protestowało w środę wieczorem w kilku miejscach tej hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej przeciwko licznej obecności migrantów w mieście. Ich wtargnięcie z 30 i 31 lipca zapoczątkowało kryzys migracyjny. Podczas głównej manifestacji, która w środę wieczorem przeszła z centrum miasta pod siedzibę przedstawicielstwa rządu Hiszpanii, demonstranci skandowali hasła przeciwko afrykańskim migrantom. „Nie zostawiajcie nas samych!”, „Ceuta jest hiszpańska!”, „Bronimy Ceuty!”, „Nie stój biernie, chodź z nami!”

skandowali uczestnicy manifestacji, których wielu przyszło na protest z flagami Hiszpanii. W rozmowach z reporterami ceutyjskiej stacji Faro TV niektórzy demonstranci krytykowali też władze Maroka. Sugerowali, że to one wywołały kryzys migracyjny w tym autonomicznym mieście. Przypominali o wysuwanych w ostatnich dniach roszczeniach terytorialnych członków rządu w Rabacie wobec Hiszpanii dotyczących Ceuty i Melilli. Przed północą grupa mieszkańców Ceuty skierowała się w stronę plaży Trampolin, na której koczują liczni migranci. Obie grupy rozdzieliła policja. Późnym wieczorem mniejsze protesty przeciwko licznej obecności migrantów, głównie Marokańczyków, odbywały się na kilku innych ulicach Ceuty. Pod koniec lipca, przy biernej postawie marokańskich służb granicznych, do eksklawy wdarło się ok. 80 tys. migrantów.

Marokańska deputowana oskarża George'a Sorosa o zorganizowanie „inwazji” migrantów do Ceuty

Marokańska deputowana Nabila Mounib oskarżyła zagranicznych aktorów o przyczynienie się do niedawnego kryzysu migracyjnego w Ceucie. Polityk nie przedstawiła dowodów potwierdzających te zarzuty. Jednocześnie wskazała na ubóstwo, bezrobocie i problemy społeczne w Maroku jako przyczyny migracji młodych ludzi.

Cytowana przez La Razon Mounib podkreślała, że warunki społeczne i gospodarcze Królestwa, takie jak ubóstwo, bezrobocie i analfabetyzm, należą do głównych powodów migracji młodych ludzi, ale z drugiej strony podkreślała, że to zagraniczni aktorzy przyczynili się do wybuchu kryzysu w Ceucie.

    Sytuacja może wybuchnąć od wewnątrz lub z zewnątrz, a my słyszymy, jak Soros finansuje globalne partnerstwa i, za naciśnięciem jednego przycisku, może wywołać niepokoje w każdym kraju za pomocą uciskanych i pokonanych, albo poprzez migrację, albo organizowanie zamieszek – stwierdziła.

Powiedziała ponadto, że amerykański miliarder George Soros i jego instytucje, które finansują ruchy społeczeństwa obywatelskiego, stoją za „kolorowymi rewolucjami” i zmianami reżimu w wielu krajach na całym świecie, więc Ceuta zapewne nie jest wyjątkiem.

Mounib nie przedstawiła dowodów potwierdzających udział Sorosa w wydarzeniach w Ceucie. Nie ma publicznie dostępnych dowodów potwierdzających, że Soros lub związane z nim organizacje zorganizowały masowe przekroczenie granicy w Ceucie. Hiszpańskie władze wskazywały natomiast m.in. na działalność sieci przemytniczych i rozpowszechnianie dezinformacji w mediach społecznościowych.

W Ceucie strzelali do protestujących obywateli. Zajączkowska-Hernik oburzona 

Niemal cztery tygodnie po kryzysie migracyjnym w Ceucie w hiszpańskiej eksklawie wciąż przebywają tysiące nielegalnych migrantów. Hiszpański rząd mierzy się z rosnącą presją ze strony opozycji i opinii publicznej, które domagają się odpowiedzi, czy masowego napływu można było uniknąć oraz czy granica została odpowiednio przygotowana na takie zagrożenie. Doszło nawet do sytuacji, kiedy to wojsko strzelało gumowymi kulami do protestujących obywateli. Sprawa oburzyła Ewę Zajączkowską-Hernik, europoseł Konfederacji. 

Jak informują hiszpańskie media, funkcjonariusze odpowiedzialni za ochronę granicy mieli już na kilka tygodni przed kryzysem sygnalizować władzom, że coraz więcej osób próbuje przedostać się drogą morską do Ceuty. Wśród czynników zachęcających migrantów do podróży miały być m.in. komunikaty i apele rozpowszechniane w mediach społecznościowych.

W internecie pojawiły się również nagrania z protestów mieszkańców Ceuty i innych Hiszpanów, którzy wyrażają obawy związane z sytuacją bezpieczeństwa w związku z kryzysem migracyjnym.

Do sprawy odniosła się europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik, która na portalu X ostro skrytykowała działania hiszpańskich służb.

    W Ceucie hiszpańskie służby strzelają gumowymi kulami do własnych obywateli protestujących przeciwko nielegalnym imigrantom. Nie strzelali do wdzierających się bezprawnie najeźdźców, za to otwierają ogień do Hiszpanów, którzy się temu sprzeciwiają! Wczoraj kilkanaście tysięcy ludzi protestowało przeciwko obecności imigrantów, którzy niszczą miasto, podpalają mienie i napadają na kobiety i dzieci – napisała.

W kolejnym wpisie Zajączkowska-Hernik zaatakowała hiszpański rząd i polityków popierających jego działania.

    Lewicowe rządy wszystko stawiają na głowie i zawsze działają przeciwko własnemu narodowi! Czarzasty, Biejat i inne Biedronie dalej chcą stawiać rząd Sancheza za wzór?! To jest wróg bezpiecznej Europy, którego trzeba ekspresowo wyrzucić ze strefy Schengen – dodała europoseł.

Pod koniec lipca 2026 roku doszło do bezprecedensowego napływu migrantów z Maroka do hiszpańskiej eksklawy Ceuta. W ciągu kilkudziesięciu godzin granicę próbowały przekroczyć dziesiątki tysięcy osób. Szacunki dotyczące skali wydarzeń sięgają ponad 70 tys. migrantów, choć dokładna liczba jest przedmiotem rozbieżności.

Większość osób stosunkowo szybko wróciła do Maroka, jednak tysiące migrantów pozostały w Ceucie. Według różnych danych ich liczba wynosi obecnie od około 5 do nawet 10 tys., w tym znaczną grupę stanowią osoby niepełnoletnie. Miasto liczy około 84 tys. mieszkańców, dlatego tak duży napływ mocno obciążył lokalne służby, system pomocy i infrastrukturę.

Kryzys ma również tragiczny wymiar. Podczas masowej próby przedostania się z Maroka do Ceuty zginęły dziesiątki osób. Reuters informował o co najmniej 82 ofiarach po stronie hiszpańskiej i kolejnych 14 potwierdzonych przez Maroko. Rozpoczęto już pochówki niezidentyfikowanych migrantów.

za:naszdziennik.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.