Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

L. Kochanowicz-Mańk: Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy nie zakwestionował ani jednej faktury. Teraz mamy trzecią kontrolę za ten sam okres. To zmierza do likwidacji Muzeum „Pamięć i Tożsamość”

Mamy ocenę pozytywną z zakresu, który jest objęty trzecim badaniem Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. Nie zakwestionowano ani jednej faktury ani żadnego faktu, więc teraz mamy trzecią kontrolę, która rozpoczęła się w 2025 roku za ten sam okres – mówiła Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis”,

w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam. Urząd zmierza – jak akcentowała –  do likwidacji muzeum.

Nie ustają ataki na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu.

    – Mamy obecnie kolejną odsłonę ataku na Muzeum Pamięci i Tożsamości imienia św. Jana Pawła II w Toruniu. I jest to dosyć mocny atak, który kiedyś jako Fundacja Lux Veritatis przeżywaliśmy w momencie, kiedy walczyliśmy o miejsce TV Trwam na multiplexie. Obecnie mamy taką sytuację, że rządzący posłużyli się aparatem skarbowym państwa. To niebezpieczna broń, ponieważ bardzo trudno bronić się temu, wobec kogo ten atak jest przeprowadzany – zaznaczyła Lidia Kochanowicz-Mańk.

O tym, że toruńskie muzeum nie jest wygodne dla rządzących, było wiadomo zaraz po przejęciu władzy przez tzw. koalicję 13 grudnia.

    – 13 grudnia 2023 roku, już po pierwszych tygodniach pracy tego rządu, mieliśmy bardzo jasny sygnał, że Muzeum „Pamięć i Tożsamość” nie może istnieć. Musi zostać zlikwidowane i że w tym kierunku rządzący podejmą działania – wyjaśniła.

W wypowiedziach wielu polityków koalicji rządowej pojawiał się argument jakoby toruńskie miejsce pamięci było „niecelowe”, niepotrzebne w przestrzeni publicznej. W odpowiedzi ponad pół miliona osób wysłało pisma do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W lutym 2024 roku zostały jednak wstrzymane dotacje dla muzeum na ukończenie wystawy stałej.

    – To była kwota około dziesięciu procent, którą trzeba było jeszcze zapłacić wykonawcy wystawy, o którą występowaliśmy i którą mieliśmy zabezpieczoną w budżecie na 2024 rok. Jednak ten budżet został zmieniony i muzeum do tej pory nie otrzymało tych środków, a jednocześnie jest zarzut do muzeum, że nie ma otwartej wystawy stałej – wyjaśniła dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis”.

Lidia Kochanowicz-Mańk zwróciła uwagę, że nawet w stu konkretach wyborczych Donald Tusk zapowiedział, że zajmie się sprawą muzeum i jego ostatecznym rozwiązaniem. Obecnie muzeum musi zmierzyć się z kontrolą skarbową – wskazał mecenas Radosław Żuk, który również był gościem „Polskiego Punktu Widzenia”.

    – Jestem profesjonalnym pełnomocnikiem podmiotów gospodarczych, podobnych również jak muzeum, czyli prowadzących działalność w zakresie kultury od ponad 20 lat i do tej pory nigdy nie spotykałem się w swojej działalności, żeby jednocześnie wstrzymano tyle postępowań. To są postępowania z reguły w postaci kontroli celno-skarbowych.  Aktualnie mamy trzy takie postępowania toczące się wobec muzeum i bezprecedensową również na skalę czasową, gdyż to jest okres ponad już sześcioletni. Do tej pory, jeżeli były prowadzone takie postępowania wobec podatników, to były tylko wybrane poszczególne miesiące. Po drugie, to są postępowania, które są prowadzone mimo tego, że już były podjęte czynności sprawdzające, co do zasadności odzyskania przez Muzeum podatku VAT, gdzie nikt nie zarzucał nigdy jakichkolwiek nieprawidłowości – wyjaśnił mecenas.

Doradca podatkowy zwrócił uwagę, że zanim wszczęto postępowanie kontroli celno-skarbowej dyrektor Izby Administracji Skarbowej wszczął postępowanie w zakresie zweryfikowania poprawności rozliczenia każdej złotówki dotacji otrzymanej przez muzeum.

    – Dotacja w kwocie ponad 200 milionów zł, gdzie sprawdzono każdą umowę, każdą fakturę i dyrektor Izby Administracji Skarbowej w sprawozdaniu z audytu z dynia 14 kwietnia 2026 roku po dwuletniej kontroli nie wskazał, aby Muzeum nieprawidłowo rozliczało dotację, wręcz przeciwnie, to sprawozdanie jest wręcz laurką dla tych, którzy rozliczali podatek VAT i prowadzili postępowanie w zakresie wyboru wykonawców – dodał.

Lidia Kochanowicz-Mańk wyjaśnił, że była to już trzecia tak duża kontrola przeprowadzona w Muzeum.

    – Pierwszy raz mieliśmy weryfikację wtedy, kiedy składaliśmy deklarację VAT-owską i wtedy urząd prawie co miesiąc wykonywał tak zwane czynności sprawdzające, zanim dokonał zwrotu podatku VAT. Drugi raz, tak jak mówiliśmy, dyrektor Izby Administracji Skarbowej, to było chyba w kwietniu 2024 roku, wszczął audyt, który obejmował prawidłowość i zgodność z prawem gospodarowania środkami publicznymi w latach 2019-2023. Objął tym audytem wszystkie dotacje celowe, które w tej chwili są weryfikowane trzeci raz przez mazowiecki urząd i w sprawozdaniu z tego audytu, tak jak powiedział pan mecenas, sprawdzono 100 proc. dokumentów w oparciu również o wszystkie ustawy (ustawę o muzeach, ustawę o prowadzeniu działalności instytucji kultury, ustawę podatkową, o umowę na utworzenie muzeum, o statut muzeum). Wszystko to zostało sprawdzone i kontrolujący byli też w muzeum, oglądali go. W tym czasie udzielaliśmy wszystkich wyjaśnień i mamy ocenę pozytywną z zakresu, który jest objęty trzecim badaniem Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. Nie zakwestionowano ani jednej faktury, ani żadnego faktu. Teraz mamy trzecią kontrolę, która rozpoczęła się w 2025 roku, za ten sam okres – akcentowała.

    – Urząd zmierza do tego, żeby dokonać zablokowania środków, co by oznaczało, że muzeum nie będzie mogło prowadzić działalności. A jeśli nie będzie mogło prowadzić działalności, nie będzie mogło wykonywać swoich zadań, które są wskazane przez ministra, na które otrzymaliśmy dotację podmiotową. To po prostu jest wprost likwidacja muzeum. Chcę powiedzieć, że taka próba zablokowania tej działalności już nastąpiła przez ministra, który składał dwukrotnie do sądu pozew o unieważnienie umowy z wnioskiem o zabezpieczenie majątku muzeum. Tego sąd nie zrobił do tej pory. W związku z tym, jakby to jest druga droga, którą można dojść na zabezpieczenie majątku.  To są bardzo poważne konsekwencje dla muzeum, bo to naprawdę uniemożliwia działalność i likwiduje muzeum – dodała.

za:www.radiomaryja.pl

***
To ze swoistego "cyklu": "pan każe - sługa musi"... Ów "pan" skąd rodem? Brrr...

k

Copyright © 2017. All Rights Reserved.