Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Białoruski reżim przygotowuje represyjną ustawę o religii

Obowiązująca na Białorusi represyjna ustawa "O wolności sumienia i organizacjach religijnych" ma zostać jeszcze bardziej zaostrzona.
 Organizacje religijne będą musiały stawić czoła nowym ograniczeniom i kontroli ze strony władz. Zagrożone może być nawet samo istnienie wolności sumienia – informuje telewizja Biełsat.

15 czerwca zakończyły się konsultacje społeczne dot. proponowanej przez białoruskie władze nowej ustawy o wolności sumienia i organizacjach religijnych. Według rzecznika ds. religijnych i etnicznych Alaksandra Rumaka, zmiana ustawy odbywa się "z uwzględnieniem praktyki jej stosowania". Władze rzekomo dopasowują ją do obowiązującej konstytucji i ustalają "nowe, nowoczesne podejście" do relacji między władzami a organizacjami religijnymi. "Nowoczesne podejście" wydaje się być zaczerpnięte z podobnych ustaw w Azerbejdżanie, Kazachstanie, Kirgistanie, Rosji, Tadżykistanie i Uzbekistanie, które zostały przeanalizowane podczas procesu opracowywania.

Kontrowersyjna ustawa

Rumak zapewnia, że przyjęcie ustawy "nie pociągnie za sobą negatywnych konsekwencji społecznych, finansowych i gospodarczych". Jednak Konferencja Biskupów Katolickich Białorusi twierdzi, że organizacje religijne po wdrożeniu zmian w nowej ustawie "mogą napotkać pewne trudności, co może skomplikować dynamikę stosunków państwowo-wyznaniowych w kraju".

Krytyczne komentarze w stosunku do ustawy na Forum Prawnym Białorusi wyraziły również Grodzieńska i, jak się wydaje, Witebska eparchia Białoruskiej Cerkwi Prawosławnej. Władze Białoruskiej Cerkwi zapowiedziały przesłanie władzom swoich "rozsądnych uwag i sugestii". Jak zauważył prawosławny duchowny Alaksandr Szramka, nawet obecnie obowiązująca ustawa "wywołała krytykę i protesty ze względu na jej wyraźnie represyjny charakter", ale po 2020 r. reżimowi nie wystarcza już tylko taka jej postać.

Nierówność wyznań

Według Szramki, dokument "na starcie stawia różne religie i wyznania w nierównej pozycji wobec prawa", np. w preambule zawarto zapis o "szczególnej roli" Białoruskiej Cerkwi Prawosławnej w historycznym kształtowaniu i rozwoju duchowych, kulturowych oraz państwowych tradycji narodu białoruskiego. Kapłan zauważył jednak, że ta "szczególna rola białoruskiej Cerkwi" zasadniczo niczego nie zmienia, ponieważ w obecnej ustawie wpisana jest jej "kształtująca rola". Jednocześnie eparchia grodzieńska białoruskiej Cerkwi stwierdza, że zamiana słów umniejsza "znaczenie wpływu prawosławia na kształtowanie tożsamości narodowej narodu białoruskiego". I sugeruje, że słowo "białoruska" powinno zostać wykreślone ze sformułowania.

 Najważniejszą rzeczą w projekcie ustawy, zdaniem Szramki, jest to, na co zwrócono szczególną uwagę i co podlega ściślejszej kontroli: "pozareligijna działalność organizacji religijnych, przede wszystkim kanały komunikacji ze społeczeństwem i wpływ na nie”.

Więcej zakazów

Projekt ustawy zakazuje m.in. używania jakichkolwiek symboli innych niż symbole religijne w miejscach kultu oraz działalności organizacji religijnych skierowanych "przeciwko suwerenności Białorusi, jej porządkowi konstytucyjnemu i harmonii obywatelskiej". Ponadto, własność religijna organizacji religijnych nie może być wykorzystywana do "celów politycznych, a także działalności terrorystycznej i innych działań ekstremistycznych". Szramka nazywa to "konsekwencją lekcji", jakie reżim wyciągnął podczas protestów w 2020 r.

Jednocześnie duchowny podkreślił, że funkcje rzecznika ds. religijnych i etnicznych zostały znacznie rozszerzone. O ile wcześniej miały one raczej charakter doradczy, o tyle teraz "staje się on pełnoprawnym podmiotem władzy", któremu przyznaje się prawo do samodzielnego zawieszenia działalności organizacji religijnej.

za:dorzeczy.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.