Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

„Odchudzenie listy lektur”. Rewolucja kulturalna MEiN nadchodzi

„Obecna zmiana w szkołach to kosmetyka. Reforma będzie za dwa lata” – przyznała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji narodowej. Za „kosmetykę” przedstawicielka lewicy uznaje m.in. wyrzucenie z listy lektur przypowieści ewangelicznych, dzieł Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego, czy poważne okrojenie kanonów polskiej literatury.

Lubnauer pytana o wyniki konsultacji dotyczących nowej podstawy programowej, które miały się zakończyć w tym tygodniu wyjaśniła, że „skończyły się konsultacje, które były w internecie”.

„Z kolei 14 maja spotkaliśmy się z autorami protestu polonistów. Czekamy jeszcze na wynik wysłuchania publicznego, które odbędzie się 18 maja. Rozporządzenie będzie gotowe w czerwcu” – poinformowała.

Pytana, jak duża będzie to zmiana, odparła, że to, co MEN obecnie robi, to kosmetyka. „Nie jesteśmy w stanie zasadniczo zmienić podstaw, które powstały za czasów minister Zalewskiej. Opierały się one na idei, że trzeba zmusić uczniów do czytania konkretnych książek, nabywania wiedzy historyczno-literackiej. Nie zachęcało to do czytania. To, co teraz możemy zrobić, to ograniczyć liczbę lektur, zmniejszyć liczbę wymagań, by na lekcji rzeczywiście była przestrzeń dla nauczyciela do pracy z uczniami. Natomiast nie jesteśmy w stanie zmienić całej filozofii nauczania. Teraz chcemy, by podstawy programowe były znośne. Prawdziwa reforma będzie w 2026 roku” – poinformowała.

Przypomnijmy, z kanonu lektur szkolnych miały zniknąć takie klasyki polskiej literatury jak „Reduta Ordona” Adama Mickiewicza, poezja Jarosława Marka Rymkiewicza czy „Droga Donikąd” antykomunistycznego pisarza Józefa Mackiewicza. Narodowa epopeja „Pan Tadeusz” omawiana byłoby jedynie we fragmentach, podobnie jak „W Pustyni i w Puszczy” H. Sienkiewicza. Z kolei „Quo vadis?” otrzymałoby status dzieła nieobowiązkowego. Z listy lektur obowiązkowych zniknęłyby przypowieści ewangeliczne „O Siewcy”, „O Pannach Roztropnych”, „O Talentach” i „O Miłosiernym Samarytaninie”. W nowej liście zabraknie miejsca nawet dla fragmentów dzieła św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu.

Z kolei „Zapiski Więzienne” Stefana Wyszyńskiego, czy „Przekroczyć próg nadziei” oraz „Fides et ratio” Jana Pawła II, nie znajdzie się nawet na liście uzupełniającej.

za:pch24.pl

***

Nic, niestety, niespodziewanego.                                                                                                                                  To z "cyklu": "Pan każe - sługa musi!"                                                                                                                           Żal.                                                                                                                                                                           Żal i owych "sług".                                                                                                                                                        Une też mają dusze...

k

Copyright © 2017. All Rights Reserved.