Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Ciąg dalszy represji wobec księdza Olszewskiego. Jego obrońca ujawnił kolejne bulwersujące fakty

Obrońca księdza Michała Olszewskiego, adwokat Michał Skwarzyński, poinformował o kolejnych represjach
jakie stosowane są wobec jego klienta.

Kapłanowi odmówiono m.in. wymiany przeczytanych książek czy też pełnego zakresu diety,
która mogłaby pomóc mu przybrać na wadze.

Pod koniec marca 2024 r. ksiądz Michał Olszewski został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Następnie sąd zadecydował o areszcie dla ks. Olszewskiego, który w sierpniu został przedłużony o kolejne trzy miesiące.
W mediach pojawiły się wstrząsające relacje kapłana o tym, jak był traktowany po zatrzymaniu.  
22 października zaplanowano zmianę i uzupełnienie zarzutów stawianych ks. Michałowi Olszewskiemu,
co uwięziony kapłan bardzo przeżył.

Obrońca ks. Olszewskiego: Mamy sytuację kuriozalną

Obrońca księdza Olszewskiego, adwokat Michał Skwarzyński, był dziś u niego z wizytą.

- Rozmawiałem z nim na temat tej sytuacji, która wynikła ostatnio.
To sytuacja stresowa, ksiądz jest poddawany czemuś, co nazywane jest prześladowaniem przez prawo.
To znaczy, generowaniem kolejnych terminów, badań, przesłuchań, jednego po drugim żeby człowiek tego psychicznie nie wytrzymał
- powiedział adwokat.

"Mamy sytuację kuriozalną.
Wystąpiliśmy o żywienie ks. Michała, bo wszyscy wiemy, jak wygląda i ile waży.
Ćwiczy, żeby odbudować masę, co się nie udaje, więc wystąpiliśmy o specjalne żywienie 5 dni w tygodniu,
prokurator dał nam zgodę na 2 dni w tygodniu" - mówił mecenas.
Jak wskazał, decyzja taka jest podejmowana arbitralnie przez prokuratora i nie podlega zaskarżeniu.

- Takich represji jest dużo więcej.
Ksiądz dostał talon na pięć książek, poprosił by mu te książki wymienić, jak przeczytał.
Prokurator odmówił - wskazał Skwarzyński.

Adwokat dodał, że poza gwałtowną utratą wagi i niemożnością jej odbudowania, wszystko z księdzem jest w porządku.

Wybitni twórcy w obronie ks. Michała Olszewskiego i urzędniczek MS. „Żądamy natychmiastowego zwolnienia z aresztu”

Siedmiu wybitnych twórców i myślicieli opublikowało list w obronie ks. Michała Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek,
które już niemal od 200 dni przetrzymywane są w areszcie.
Sytuacja ta „przypomina komunistyczne praktyki kryminalizowania przeciwników politycznych i wymuszania na nich zeznań”
– podkreślają podpisani pod dokumentem - Jerzy Kalina, Antoni Libera, Lech Majewski, Andrzej Nowak, Jan Polkowski,
Wawrzyniec Rymkiewicz oraz Bronisław Wildstein.

Autorzy listu oceniają, że wobec zatrzymanych organizowana jest kampania oszczerstw.
Przedstawia się ich jako osoby skorumpowane, choć w toku śledztwa nie pojawił się nawet zarzut
o przywłaszczenie sobie korzyści materialnych, nie mówiąc o dowodach.
Prokuratura mówi o „przynależności do grupy przestępczej”, co zakrawa na kpinę.
Natomiast nie pada nigdzie słowo - podkreślają autorzy listu - że fundacja ks. Olszewskiego zbudowała ośrodek
dla ofiar przestępstw.
Sygnatariusze zwracają się „do współobywateli, by solidarnie zaprotestować przeciw temu prawnemu skandalowi,
który urąga w nie tylko obowiązującym kodeksom, ale i normom życia społecznego,
a którego ofiarami są polscy obywatele bez żadnych dowodów winy”.
Żądają także „natychmiastowego zwolnienia z aresztu ks. Olszewskiego i dwóch urzędniczek”,
podkreślając że „można bezczynnie patrzeć, jak dręczy się na naszych oczach ludzi bez udowodnionej winy
i niszczy się im w nieodwracalny sposób życie”.

Poniżej pełna treść dokumentu.

Odkąd ks. Michał Olszewski i dwie urzędniczki MS trafili do aresztu, mija ponad pół roku.
Trzymanie w więzieniu ludzi przed orzeczeniem ich winy jest środkiem wyjątkowym i stosuje się go tylko w wypadku,
jeśli inaczej nie da się przeprowadzić procesu.
Tymczasem ks. Olszewski podejrzany jest o to, że jego fundacja „nie spełniała warunków konkursu organizowanego przez MS”
za czasów Z. Ziobry, a urzędniczki o to, że konkurs ów przeprowadziły jakoby wadliwie.

Traktowanie tej sprawy jako groźnego przestępstwa zdumiewa każdego przytomnego i uczciwego człowieka.
Przecież to, czy dany podmiot jest lub nie jest dopuszczony do konkursu, zależy właśnie od urzędników,
a ich decyzja z natury rzeczy jest arbitralna, o czym nieraz mogliśmy się przekonać, zwłaszcza ostatnio.

Przez pierwszych 60 godzin po zatrzymaniu ks. Olszewski i aresztowane z nim urzędniczki byli z premedytacją dręczeni
i upokarzani, i to w sposób, który uznawany jest przez międzynarodowe konwencje za tortury.
Ich obrońcy ciągle nie mają dostępu do czynności procesowych.
Obecny minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, kiedy był rzecznikiem praw obywatelskich, oburzał się na stosowanie
tzw. kajdanek zespolonych wobec mordercy dziecka.
Dziś nie przeszkadzają mu tego typu szykany wobec ks. Olszewskiego i ministerialnych urzędniczek.

Niezależnie od działań prokuratury i służby więziennej, organizowana jest wobec zatrzymanych kampania oszczerstw.
Przedstawia się ich jako osoby skorumpowane, choć w toku śledztwa nie pojawił się nawet zarzut
o przywłaszczenie sobie korzyści materialnych, nie mówiąc o dowodach.
Prokuratura mówi o „przynależności do grupy przestępczej”, co zakrawa na kpinę.
Natomiast nie pada nigdzie słowo, że fundacja ks. Olszewskiego zbudowała ośrodek dla ofiar przestępstw.

Wszystkie te działania, a nade wszystko przedłużanie pobytu w więzieniu trójki nieskazanych osób
są w sposób ewidentny motywowane politycznie.
Sytuacja ta budzi oburzenie, niezależnie od takich czy innych przekonań, co do meritum sprawy.
Przypomina ona komunistyczne praktyki kryminalizowania przeciwników politycznych i wymuszania na nich zeznań.

Zwracamy się do współobywateli, by solidarnie zaprotestować przeciw temu prawnemu skandalowi,
który urąga w nie tylko obowiązującym kodeksom, ale i normom życia społecznego,
a którego ofiarami są polscy obywatele bez żadnych dowodów winy.

Żądamy natychmiastowego zwolnienia z aresztu ks. Olszewskiego i dwóch urzędniczek ministerialnych.
Nie można bezczynnie patrzeć, jak dręczy się na naszych oczach ludzi bez udowodnionej winy i niszczy się im
w nieodwracalny sposób życie.

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości upomnieli się w Parlamencie Europejskim o ks. Michała Olszewskiego

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości stanęli w Parlamencie Europejskim w obronie m.in. ks. Michała Olszewskiego, który od ponad pół roku przebywa w areszcie w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości.

Okazją do dyskusji w Strasburgu była debata na temat wzrostu nietolerancji religijnej w Europie.

Głos zabrali m.in. europosłowie Joachim Brudziński i Arkadiusz Mularczyk.

Były szef MSWiA, Joachim Brudziński, mówił o Polsce i działaniach władz wobec kapłanów.

– Dzisiaj w Polsce rządzonej przez waszych kolegów – kolegów z EPP – katolicki ksiądz bez wyroku sądu od sześciu miesięcy jest w więzieniu, jest zagrożone jego życie. Minister konstytucyjny tego rządu mówi o konieczności piłowania katolików. Toczy się postępowanie prokuratorskie wobec charyzmatycznego ojca, który prowadzi katolicką rozgłośnie, za to tylko, iż ta rozgłośnia jest katolicka. Szanowni Państwo, Panie komisarzu, przywołam słowa Schumana: „Europa albo będzie chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale” – powiedział Joachim Brudziński.

Z kolei europoseł PiS, Arkadiusz Mularczyk, zaapelował do komisarza UE o interwencję w sprawie ks. Michała Olszewskiego.

 – W szczególności bulwersuje mnie sprawa aresztowanego księdza Michała Olszewskiego w Polsce.

 Po zmianie władzy obecny liberalny rząd, który nielegalnie przejął prokuraturę, doprowadził do aresztowania ks. Michała Olszewskiego, który budował centrum pomocy dla ofiar przestępstw. Według rządu Tuska i prokuratury nie miał do tego prawa, dlatego został aresztowany. Od ośmiu miesięcy ks. Michał Olszewski siedzi w areszcie, co chwila podawane są nowe zarzuty wobec kapłana. Ksiądz został odarty z godności ludzkiej i kapłańskiej – wskazał Arkadiusz Mularczyk.

Mec. Michał Skwarzyński, pełnomocnik kapłana, powiedział, że ks. Michał Olszewski jest poddawany czemuś, co w prawie międzynarodowym nazywa się prześladowaniem przez prawo. Chodzi o generowanie np. przesłuchań tak, aby nie wytrzymał tego psychicznie.

Adwokat spotkał się w czwartek z ks. Michałem Olszewskim. Na 22 października, czyli dwa dni przed posiedzeniem sądu apelacyjnego ws. aresztu tymczasowego, Prokuratura Krajowa zaplanowała zmianę i uzupełnienie zarzutów stawianych kapłanowi.

Bronisław Wildstein o sprawie ks. Olszewskiego: to próba zastraszenia katolików

Sprawa Księdza Michała Olszewskiego to próba złamania jego samego a drugi element to próba zastraszania katolików
- mówi w rozmowie z portalem niedziela.pl Bronisław Wildstein.

Podejścia obecnej władzy do sprawy ks. Michała Olszewskiego to próba złamania księdza i uczynienia go świadkiem oskarżenia przeciwko politykom Prawa i Sprawiedliwości. To jest taki doraźny element, ale szerszy to jest próba zastraszeni katolików i pokazania im, że władza się nie boi Kościoła – ocenia Bronisław Wildstein. Jeżeli tak zamknęli księdza – to mogą każdego zamknąć. Bójcie się i połóżcie uszy po sobie, bo jeżeli nie to się dla Was źle skończy.
Cały czas wobec ks. Michała narusza się prawo i to jest przerażające – powiedział redaktor Wildstein.
W dniu wczorajszym Mec. Wąsowski opisał, że miał możliwość telefonicznie zakomunikować ks. Michałowi informację
o działaniach prokuratury. „To co od niego usłyszałem bardzo mnie niepokoi
(duże załamanie psychiczne… jeden z celów taktyki aresztu wydobywczego).
Zaczyna to wyglądać niebezpiecznie” - napisał prawnik na platformie X.

Będą nowe zarzuty dla aresztowanego księdza i urzędniczek?

Jak ustalił bowiem portal wPolityce.pl, na 22 października Prokuratura Krajowa zaplanowała zmianę i uzupełnienie zarzutów
stawianych ks. Michałowi Olszewskiemu SCJ i urzędniczkom z Ministerstwa Sprawiedliwości.
Ma do tego dojść na zaledwie dwa dni przed posiedzeniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie,
który decydował będzie o areszcie dla całej trójki.

    Ze zdumieniem przyjąłem tę informację.
Najwyraźniej prokuratura bardzo się boi i rozpaczliwie próbuje wpłynąć na sąd, by ten nie uwzględnił naszych zażaleń.
Na dwa dni przed terminem?

— mówił portalowi wPolityce.pl mecenas Krzysztof Wąsowski, jeden z obrońców księdza Michała.

Potwierdzam. Przed chwilą przyszło i do mnie (w sprawie ks. Michała i p. Urszuli)… powtarza się ten sam „numer”
lub jak kto woli „trik” prokuratury, która za wszelką cenę chce wymusić na sądzie przetrzymywanie podejrzanych w areszcie…
wygląda to obsesyjnie…— potwierdził także na platformie X.

za:www.niedziela.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.