Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Łukaszenka: zakaz polskich księży na Białorusi, a „kościoły jak kołchozy”

Aleksander Łukaszenka, podczas spotkania z przedstawicielami różnych wyznań, stwierdził, że religia na Białorusi powinna funkcjonować jak kołchozy i fabryki, podkreślając potrzebę „żelaznej dyscypliny”.

— „Musi być żelazna dyscyplina, żeby weszły na jeszcze wyższy poziom. Wtedy będziemy bogatsi” — mówił białoruski satrapa, sugerując, że organizacja Kościoła powinna wzorować się na sowieckim modelu gospodarczym.

Łukaszenka podkreślił również, że państwo traktuje wszystkie religie równo, ale jego działania świadczą o czymś zupełnie innym.

Podczas swojego wystąpienia białoruski dyktator odniósł się także do kwestii księży katolickich z Polski. Przyznał, że jeszcze za czasów Benedykta XVI prosił Watykan, aby nie wysyłał duchownych z Polski na Białoruś.

— „Proszę nie przysyłać nam duchownych z Polski, proszę zrozumieć, że zawsze jest jakaś nieufność” — wspominał Łukaszenka.

Obecnie ograniczenia wobec polskich duchownych stały się jeszcze bardziej rygorystyczne. Nowelizacja ustawy o wolności sumienia, przyjęta przez białoruski parlament w październiku 2023 roku, wprowadziła zakaz nauczania religii w języku polskim.

Od 2020 roku nasiliły się prześladowania duchownych, którzy odważyli się krytykować reżim. Wśród ofiar represji znalazł się m.in. ks. Henryk Okołotowicz, który został skazany na 11 lat więzienia. W obawie przed represjami Białoruś musiało opuścić kilkunastu księży, w tym ks. Andrzej Bulczak, który przez 20 lat pracował na Białorusi, a ostatecznie został zmuszony do wyboru: więzienie albo emigracja.

Podobny los spotkał księży prawosławnych, którzy sprzeciwili się podporządkowaniu Moskwie. Ks. Jerzy Roj i ks. Aleksander Kuchta uciekli z Grodna po tym, jak przyjęli jurysdykcję Konstantynopola.

Zamykane są także świątynie. Władze Białorusi odebrały wiernym słynny Czerwony Kościół w Mińsku – najważniejszy symbol katolików w kraju. Zamknięcie uzasadniono tajemniczym pożarem, który miał miejsce w nocy.

Podobny los spotkał protestancki kościół „Nowe Życie” w Mińsku. Pastor Wiaczesław Honczarenko został aresztowany po wezwaniu na przesłuchanie – na wolność już nie wyszedł.

Podsumowując, Łukaszenka buduje model państwowej kontroli nad religią, w którym Kościół ma działać jak „kołchoz” pod nadzorem władz. Katolicy, szczególnie Polacy, są w tym systemie – na wzór sowiecki - traktowani jako zagrożenie. Nowe przepisy i represje wobec duchownych pokazują, że reżim dąży do całkowitej eliminacji niezależnych wspólnot religijnych.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.