Skandaliczne słowa poseł Lewicy. Ofiary ludobójstwa na Wołyniu nazwała „starymi trupami”
Poseł Anna Maria Żukowska z Lewicy nazwała „starymi trupami” ofiary ludobójstwa na Wołyniu. Skandaliczne słowa padły w programie TVN w dyskusji na temat pomocy dla Ukrainy i tego, czego Polska powinna domagać się w zamian.
Jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak, stwierdził na antenie TVN, że nasz rząd powinien podchodzić do sprawy pomocy Ukrainie bardziej transakcyjnie – podobnie jak Ukraińcy – i domagać się m.in. odblokowania ekshumacji ofiar ukraińskiego ludobójstwa dokonanego podczas II wojny światowej na ludności polskiej zamieszkującej Wołyń.
W odpowiedzi poseł Lewicy najpierw podała w wątpliwość możliwość prowadzenia ekshumacji w czasie działań wojennych, a odnosząc się wprost do propozycji transakcji, określiła to „handlowaniem starymi trupami”.
Były wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Jabłoński, powiedział, że takie słowa z ust Polaka nie powinny nigdy paść, nie służą sprawie, a poseł Anna Maria Żukowska powinna przede wszystkim przeprosić.
– Przede wszystkim jako Polak nie wyobrażam sobie mówienia w taki sposób o ludziach, którzy zostali bestialsko wymordowani. To była zbrodnia ludobójstwa, do dziś nierozliczona. Do dziś ofiary nie zostały pochowane. Proszę sobie wyobrazić, jakby tak ktoś mówił np. o żydowskich ofiarach II wojny światowej. Coś obrzydliwego! Pani poseł powinna naprawdę za to przeprosić. Tylko mam wrażenie, że to nie jest żadne przejęzyczenie, bo ona to powtarza już w kolejnym programie. Wstyd, po prostu wstyd! Żaden Polak nie powinien takich słów wypowiadać. Nigdy – podkreślał poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Polityk PiS zwrócił uwagę, że koalicja rządząca – mimo szumnych zapowiedzi o ustaleniach z władzami Ukrainy – milczy w sprawie ekshumacji. Nie ma żadnych realnych działań – dodał parlamentarzysta.
Na początku lutego w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy PiS o penalizacji banderyzmu oraz „kłamstwa wołyńskiego”.
Rzeź wołyńska to ludobójstwo na Polakach dokonane przez nacjonalistów z OUN-UPA oraz podburzone przez nich chłopstwo ukraińskie. Kulminacja mordu miała miejsce latem 1943 roku. Nie jest znana dokładna liczba ofiar. Historycy szacują, że zamordowanych mogło zostać nawet do 120 tys. Polaków.
za:www.radiomaryja.pl
***
To pewnie jakaś swoista "agentka" prawicy w szeregach tzw. lewicy, mająca budować taki paskudny obraz swego obecnego ugrupowania... :-( Oby tak było...
k