Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Porażające ustalenia prof. S. Cenckiewicza po debacie w Końskich. Tak szykowali unieważnienie wyborów? "Gdzie jest kontrwywiad?"

Maciej Maciak zebrał 100 tysięcy podpisów wymaganych do rejestracji kandydata do wyborów prezydenckich. Podający się za dziennikarza mężczyzna wzbudził zdumienie widzów i niektórych uczestników starannie zaplanowanego przez Platformę Obywatelską politycznego show, czyli tzw. "debaty" w Końskich. Skąd na tym zamkniętym wydarzeniu wziął się człowiek, który wg informacji udostępnionych przez profesora S. Cenckiewicza, utrzymuje kontakty z ludźmi związanymi z FSB?

O to, skąd w polskich wyborach prezydenckich wziął się Maciej Maciak, pytali nawet uczestnicy tzw. "debaty", czyli de facto politycznego wydarzenia, które zorganizowała w Końskich Platforma Obywatelska:

Właściciel "Kanału Zero" nie uzyskał satysfakcjonującej odpowiedzi.

Maciak zaczął od słów "Polak mały", później kluczył, opisywał siebie jako "youtubera" i "dziennikarza". Formalnie wiadomo o nim tyle, iż jest twórcą organizacji Ruch Dobrobytu i Pokoju (założonej w 2022 roku). Próbował wcześniej - bezskutecznie - zostać posłem i prezydentem Włocławka, z którego pochodzi.

Skąd Maciak wziął się na debacie?

Nie wiadomo, kto zaprosił Maciaka do Końskich, a to ważne pytanie, bo zdarzenie nie miało charakteru otwartego. "Zaproszenie" pojawiło się w mediach społecznościowych niewiele ponad godzinę przed wydarzeniem.

W ostrych słowach odnosił się do tego m. in. jeden z kandydatów na prezydenta, Sławomir Mentzen:

- To są standardy białoruskie. Trzaskowski zaprosił kandydatów na debatę organizowaną przez TVP na godzinę 20:00 o 18:20. I robią to ludzie, którzy najwięcej krzyczą o demokracji i praworządności. Pokazują w ten sposób, gdzie mają uczciwe wybory i wyborców - pisał jeden z liderów Konfederacji.

Dlaczego do rywalizacji z Trzaskowskim nie zaproszono początkowo nikogo, a na sali obecny był właśnie Maciak?

Doskonale uchwyciły to kamery TVP w likwidacji, kiedy pokazywały salę przygotowaną do "debaty":

Niestety, nie ma o te fakty kogo zapytać, bo do organizacji samego wydarzenia nikt nie chce się przyznać, także z powodu licznych kontrowersji organizacyjnych.

Kim pan jest, panie Maciak?

Pewne jest to, iż PKW uznała, iż Maciak zebrał 100 tys. podpisów i pozwoliła mu na start w wyborach prezydenckich.

Jego wypowiedzi w czasie debaty zaszokowały wiele osób, także Ryszarda Petru, który uznał, że rejestracji "polityka" powinny się przyjrzeć służby:

 - Jego prorosyjskie wypowiedzi były szokujące - mówił Petru na antenie w TOK FM.

Także Piotr Witwicki, jeden z dziennikarzy prowadzących ww. wydarzenie, podzielił się w tej sprawie swoimi przemyśleniami:

- Ponieważ, tak jak pan Maciak pochodzę z Włocławka od lat wiedziałem, że jest z nim problem. Od tej debaty wiem, że jest to problem, który powinny prześwietlić służby - napisał dziennikarz, który prowadził partyjne wydarzenie Platformy Obywatelskiej w Końskich.

Nowe, niezwykle ciekawe światło na tę sprawę rzucił wpis prof. Cenckiewicza, w którym historyk przywołał dokumenty Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych, wg których Maciak utrzymuje kontakty z ludźmi FSB:

- No dobra, zanim @donaldtusk i jego patokomisja Stróżyk / Bąkowicz / Motyka / Leszczyński / Ceranka odkryje Wam prawdę o Macieju Maciaku i rosyjskiej ingerencji w wybory, które należy unieważnić... w rzeczywistości dlatego, że wygrał je prawicowy kandydat, ja wam coś pokażę! Podaję poniżej link do komunikatu Departamentu Skarbu USA, w którym podano, że Konstantyn Knyrik, rozmówca naszego kandydata na prezydenta RP - Macieja Maciaka, kieruje portalem News Front, kierowanym przez FSB!!! - napisał na portalu X prof. S. Cenckiewicz.

Historyk zadał też pytanie o to, jak to możliwe, iż kandydat utrzymujący relacje z ludźmi FSB nie został sprawdzony przez kontrwywiad?

- Gdyby ci plagiatorzy Tuska sprzedali Wam te ustalenia jako swoje (jak kiedyś skopiowali fragment tekstu i tłumaczenie dr. Michała Wojnowskiego) to pamiętajcie, że byłem pierwszy :) A tak na serio to gdzie jest kontrwywiad polski!!!???  I nie mówię o tych reseciarzach z SKW od Duszy, którzy mieli FSB za partnerów przez wiele lat. Proszę bardzo - czytamy na portalu X.

Bliżej postać Knyrika opisało Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu USA w marcu 2022 roku:

    „Dzisiaj OFAC bierze na celownik czterech pracowników NewsFront. Konstantin Sergeyevich Knyrik (Knyrik), dyrektor i założyciel NewsFront, napisał i opublikował artykuły na zlecenie funkcjonariuszy FSB i uzyskał finansowanie dla NewsFront od jego sponsora finansowego, Jurija Siergiejewicza Fedina (Fedin). Współzałożyciel NewsFront Mikhail Anatolyevich Sinelin (Sinelin) i zastępca dyrektora NewsFront Jewgienij Eduardowicz Glotow (Głotow) poparli próby NewsFront ustanowienia alternatywnych mediów w celu uniknięcia sankcji. Glotow napisał również artykuł fałszywie oskarżający USA o ingerencję w ukraińskie media masowe”.

Jak ma się to do wyborczego procesu w Polsce? Zdaniem Cenckiewicza niewykluczony jest scenariusz, w którym komisja Jarosława Stróżyka w pewnym momencie „objawi opinii publicznej prawdę o Macieju Maciaku i rosyjskiej ingerencji w polskie wybory, które należy unieważnić”.

Dr Targalski pisał w 2019 r.: „Ruska tuba z Włocławka”

Na łamach Niezalezna.pl kilka lat temu dr Jerzy Targalski pisał - "rosyjski głos z Włocławka"

    Internetowy kanał CW24tv z Włocławka prowadzi Maciej Maciak. W programie „Musisz to wiedzieć” tłumaczy swoim widzom, co powinni myśleć. „Rosjanie wyrazili się w referendum, (…) odłączyli się od Ukrainy na podstawie międzynarodowych praw (…), to jest część innego kraju i Ukraińcom nic do Krymu” – pisał Jerzy Targalski.

Ponadto Maciak w swoim programie twierdził, że trzeba „wywierać odpowiednią presję na tych wszystkich, którzy chcą nas skłócić z naszymi wschodnimi sąsiadami”.

W kolejnym artykule dr. Targalski pisał, że "Maciej Maciak, właściciel Rosyjskiego Głosu z Włocławka, zmiażdżył Konfederację za brak pryncypialnego klasowego stanowiska".

    „Tępe głowy w Konfederacji” powinny przyjąć wszystkich szurów, gdyż jeden Czerniak to za mało. Należało, zdaniem Maciaka, otworzyć się na turbosłowian, żyjącego w lesie panslawistę Kudlińskiego (Partia Słowian), Olszańskiego vel Jabłonowskiego z trzódką oraz Zagórskego z Pawelą, którą globaliści usypiają za pomocą wi-fi, więc najpierw trzeba by było ją przebudzić – czytamy w opinii Jerzego Targalskiego.

 W 2018 r. przekonywał, by głosować na kandydata Platformy PO jako "mniejsze zło"

W jednym ze swoich programów, jeszcze w 2018 roku przekonywał mieszkańców Włocławka, na kogo należy oddać głos w drugiej turze wyborów samorządowych na włodarza miasta. Wyborcy mieli wtedy wybór pomiędzy kandydatami z poparciem PiS (Jarosław Chmielewski) i PO (Marek Wojtkowski).

Maciak, który również startował w wyborach na prezydenta i odpadł po pierwszej turze  miasta tłumaczył i uzasadniał, dlaczego wybór kandydata z PO jest "mniejszym złem":

    Nasza dzisiejsza konferencja to nie jest poparcie dla Marka Wojtkowskiego, którego nie popieramy, ale nakłaniamy mieszkańców Włocławka, żeby zagłosowali na Pana Marka Wojtkowskiego, gdyż w przypadku kandydata Jarosława Chmielewskiego Włocławek wpadnie w bardzo poważne tarapaty – mówił Maciak.

Przytaczając ówczesną konfigurację na poszczególnych stopniach władzy przekonywał, że wybór kandydata PO to "mniejsze zło".

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.