"Władze TVP nie wybaczyły Przemysławowi Babiarzowi". Jest decyzja
Przemysław Babiarz nie będzie komentował lekkoatletycznych Drużynowych Mistrzostw Europy, które odbędą się w najbliższy weekend (28–29 czerwca 2025 r.) w Madrycie. "Władze TVP nie wybaczyły Babiarzowi" – pisze Onet.
Co musisz wiedzieć?
Przemysław Babiarz nie skomentuje Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie – informuje serwis Onet.
Decyzję podjął dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski.
Relację poprowadzą Marek Rudziński i Sebastian Chmara.
Zmiana jest efektem kontrowersji po komentarzu Babiarza podczas ceremonii otwarcia IO w Paryżu 2024.
Przemysław Babiarz nie skomentuje zawodów w Madrycie
Przemysław Babiarz, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej lekkoatletyki, nie skomentuje nadchodzących Drużynowych Mistrzostw Europy, które odbędą się w najbliższy weekend w Madrycie 2025. Zamiast niego TVP Sport wyśle tam tylko jedną parę komentatorów – Marka Rudzińskiego oraz Sebastiana Chmarę.
Taka decyzja została mi przekazana, ale nie będę tej sprawy komentował – oświadczył w rozmowie z Onetem Przemysław Babiarz.
Decyzja TVP Sport
Do całej sprawy odniósł się w rozmowie z Onetem dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski, który potwierdził, że Przemysław Babiarz nie będzie komentował tego sportowego wydarzenia.
Nie jest tajemnicą, że Marek Rudziński do nas dołączył. Mamy dwóch komentatorów wiodących od lekkiej atletyki. W mojej ocenie zarówno Marek, jak i Przemek Babiarz prezentują taki sam poziom.
To jest indywidualna ocena, kto woli kogo słuchać.
Dlatego zapadła decyzja, że na te zawody zostanie wysłana tylko jedna para komentatorów: są to Marek Rudziński i Sebastian Chmara – powiedział portalowi Kwiatkowski.
"Władze TVP nie wybaczyły Babiarzowi"
W 2024 r. Babiarz został tymczasowo zawieszony po uwagach o "wizji komunizmu" w utworze "Imagine" podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Paryżu. Sama ceremonia otwarcia ociekała w treści promujące LGBT.
Widzowie mogli zobaczyć chociażby parodię ostatniej wieczerzy z udziałem m.in. otyłych kobiet oraz transseksualistów.
Władze TVP nie wybaczyły Przemysławowi Babiarzowi – pisze Onet.
Wypychają Babiarza z TVP. Szefowie stacji w likwidacji tłumaczą się ze skandalu
Dni Przemysława Babiarza w TVP w likwidacji dobiegają końca – sugerują media, donoszące o odsunięciu uwielbianego dziennikarza sportowego od komentowania kolejnej wielkiej imprezy.
Rozpoczynające się w piątek drużynowe mistrzostwa Europy w lekkoatletyce bez komentarza najlepszego speca od tej dyscypliny sportu Przemysława Babiarza.
To jest wizja komunizmu, niestety
O decyzji władz TVP w likwidacji poinformował Przegląd Sportowy Onet. Według dziennikarzy, władze stacji, konkretnie zaś dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski, nie wybaczyły uwielbianemu przez Polaków Babiarzowi słów wypowiedzianych podczas komentowania ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Znany z konserwatywnych przekonań dziennikarz słusznie zauważył wówczas, że odegrany tam utwór "Imagine" Johna Lennona to pochwała bezreligijnej utopii.
- Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety – powiedział wówczas, za co odsunięto go od komentowania.
Bez związku?
Przegląd Sportowy powołuje się na informatorów z TVP w likwidacji, sugerując, że dni Przemysława Babiarza w podupadającej stacji się kończą. Jakub Kwiatkowski potwierdza, że Babiarz lekkoatletycznych mistrzostw nie skomentuje, ale zapewnia o braku związku pomiędzy rugowaniem komentatora a jego wypowiedziami czy poglądami.
- Ta sprawa nie ma żadnego związku z sytuacją z ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich. Artykuły, które to sugerują, są zbyt daleko posuniętą insynuacją – tłumaczy Kwiatkowski portalowi WP Sportowe Fakty. - Przemysław Babiarz w żadnym stopniu nie jest odsunięty. Redakcja podjęła decyzję, że te zawody będzie komentował Marek Rudziński z Sebastianem Chmarą. Mamy dwóch równorzędnych komentatorów i obaj panowie będą rotować. Tak się dzieje w piłce nożnej, gdzie mecze komentują naprzemiennie Dariusz Szpakowski, Mateusz Borek i Jacek Laskowski. W tym przypadku nie zauważyłem, aby na ten temat powstawały artykuły - dodaje.
za:www.tysol.pl
***
Jakie "wadze" - takie decyzje.
Żal.
Żal i "unych" - bo jakby nie wiedzieli co czynią...
kn