Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Szokujące doniesienia z obozu Nawrockiego. „Tusk robi wszystko, by skomplikować zaprzysiężenie”

- Można odnieść wrażenie, że Donald Tusk robi wszystko, żeby skomplikować zaprzysiężenie Nawrockiego – informują dziennikarki Wprost Eliza Olczyk i Joanna Miziołek.
Eliza Olczyk i Joanna Miziołek powołują się na informacje z otoczenia prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Ludzie związani z koalicją rządzącą mają utrudniać rozmaite techniczne, organizacyjne kwestie, bez których inauguracja nie może się odbyć.

Na każdym kroku opór

– Coś, co można załatwić w kilka godzin, trwa kilka dni. Na każdym kroku napotykamy na opór materii – cytują jednego ze współpracowników

„Zaryzykujemy twierdzenie, że taka obstrukcja odbywa się za przyzwoleniem szefa rządu. Donald Tusk, realizując swoje cele, zrzuca nieprzyjemną robotę, grożącą później odpowiedzialnością karną, na podwładnych, a sam zachowuje się, jakby nie miał z tym nic wspólnego” – piszą Olczyk i Miziołek.

Naciski i zawiadomienie o przestępstwie

Przypomnijmy, że według doniesień dziennikarza Polsat News Marcina Fijołka premier Donald Tusk miał naciskać na marszałka Sejmu Szymona Hołownię, by ten co najmniej odwlekł w czasie zaprzysiężenie Karola Nawrockiego, jeśli nie w ogóle go zablokował. Pod uwagę miała być brana m.in. koncepcja prof. Andrzeja Zolla: Hołownia miał zwołać posiedzenie Zgromadzenia Narodowego i natychmiast je przerwać, aż do momentu na przykład ponownego przeliczenia wszystkich głosów oddanych w wyborach.

Szymon Hołownia nie uległ, ogłosił, że nie zamierza brać udziału w zamachu stanu, zwołał posiedzenie Zgromadzenia Narodowego na 6 sierpnia i zapowiedział, że odbierze na nim przysięgę od Karola Nawrockiego. Związany z PiS prawnik a w latach 2020-2024 członek Państwowej Komisji Wyborczej Dariusz Lasocki złożył w tej sprawie do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera. 

TVN24 ujawnia pogłoski o próbach opóźnienia przez Tuska zaprzysiężenia Karola Nawrockiego 

— Ja o naciskach słyszałam i że to zostało wypowiedziane przez Donalda Tuska niejednokrotnie — ujawniła Arleta Zalewska. TVN24 o kulisach politycznej gry wokół objęcia urzędu przez prezydenta elekta. 

Plan opóźnienia zaprzysiężenia

W programie „Podcast Polityczny” TVN24 dziennikarze Arleta Zalewska i Andrzej Morozowski opisali, jak w obozie rządzącym pojawił się pomysł zablokowania zaprzysiężenia prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Zgodnie z Konstytucją RP przekazanie władzy prezydenckiej powinno nastąpić 6 sierpnia 2025 r. przed Zgromadzeniem Narodowym.

    — Ja o naciskach słyszałam i że to zostało wypowiedziane przez Donalda Tuska niejednokrotnie, dwa – wiem też, że poza jednoznacznym „nie” od strony Szymona Hołowni, „nie” też było ze strony lidera Lewicy, „nie” – też było ze strony lidera PSL-u — ujawniła Zalewska.

Andrzej Morozowski uzupełnił relację, dodając:

    — Zaznaczamy, że to są wszystko ploty, słyszałem, że Hołownia zagroził, że nie będzie w koalicji, jeśli będzie zmuszany do tego, albo będzie na przykład próba, że ktoś z sali wniesie wniosek o przerwę, bo tam się pojawiał taki pomysł, że będzie wniosek z sali, jak on się nie zgadza, i na przykład, że Donald Tusk zmontuje większość w Sejmie, która ten wniosek poprze — mówił Morozowski. 

Politycy opozycji apelują, aby w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta pojawić się przed Sejmem 

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar wystosował do marszałka Sejmu list, w którym pisze o nieprawidłowościach i wątpliwościach prawnych dotyczących ważności ostatnich wyborów prezydenckich. Politycy opozycji apelują w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta pojawić się przed Sejmem.

Adam Bodnar twierdzi m.in., że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego nie może być uznana za sąd. Wskazuje też, że Izba orzekająca o ważności wyborów nie rozpoznała wszystkich protestów wyborczych i nie odniosła się do wielu z nich.

Poseł PiS, Zbigniew Bogucki, skrytykował na antenie Radia Maryja działania Adama Bodnaera na stanowisku szefa resortu Sprawiedliwości. Zaapelował by 6 sierpnia – w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta – pojawić się przed Sejmem.

    – Potrzebna jest nasza aktywność, czyli bardzo wszystkich serdecznie zachęcam do tego, żeby 6 sierpnia być pod Sejmem, żeby 6 sierpnia być w Warszawie, żeby 6 sierpnia pokazać, że to my, naród, wolni Polacy, wybraliśmy swojego prezydenta, wybraliśmy nowego prezydenta Rzeczypospolitej, że to my z tym nowym prezydentem Rzeczypospolitej jesteśmy, że to my jesteśmy gwarantem polskiej demokracji, że to my sprzeciwiamy się takim działaniom, jakie podejmuje Tusk, Bodnar, czy Giertych, które wymierzone są w fundamenty państwa polskiego, że to my bronimy tego państwa, że to my jesteśmy najwyższą władzą, czyli suweren, my naród – podkreślił Zbigniew Bogucki.

Zbigniew Bogucki podkreślił przy tym, że jest przekonany, że w przyszłym miesiącu dojdzie do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego.

za:wpolsce24.tv

Copyright © 2017. All Rights Reserved.