Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej próbuje wymusić uznawanie związków par jednopłciowych i traktowanie ich na równi z małżeństwem
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że państwa członkowskie mają uznać związek par jednopłciowych zawarty w innym kraju Wspólnoty i traktować go na równi z małżeństwem. „To próba wprowadzenia do polski małżeństw homoseksualnych”
– oceniają politycy prawicy.
Sprawa tocząca się przed TSUE dotyczyła dwóch Polaków, którzy w Berlinie zawarli związek jednopłciowy zgodny z tamtejszym liberalnym prawem. Mężczyźni domagali się następnie zarejestrowania go w Polsce. Ponieważ to niezgodne z prawem RP, wniosek w tej sprawie został odrzucony, ale sprawa trafiła do sądu. We wtorek TSUE stwierdził, że odmowa jest niezgodna z prawem Wspólnoty. Decyzja spotkała się z krytyką polityków prawicy. Zareagował m.in. wiceprezes PiS, Zbigniew Ziobro.
„Lewactwo rozkrada nam Unię Europejską! TSUE, najbardziej upolityczniony parasąd w Europie, do którego sędziów wprost wyznaczają rządy, znów chce zmienić unijne traktaty. Wbrew międzynarodowym umowom, wbrew polskiej konstytucji i woli narodu chcą wprowadzić do Polski małżeństwa homoseksualne” – podkreślił poseł Zbigniew Ziobro.
Z decyzji TSUE ucieszyła się wicemarszałek Sejmu z Lewicy, Magdalena Biejat.
„Przełomowy wyrok TSUE nakazujący Polsce uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych krajach UE stwierdza po prostu – każdy ma prawo do życia rodzinnego i swobody przemieszczania się. Niezależnie od orientacji seksualnej. To naprawdę jest proste!” – napisała Magdalena Biejat na X.
W internecie zareagował również ks. dr Janusz Chyła, teolog.
„Nie można uznać za istniejące czegoś, co nie istnieje. Nie ma czegoś takiego jak małżeństwo jednopłciowe. TSUE nie jest instytucją, która może zmieniać naszą konstytucję. Małżeństwo zgodnie z polskim prawem, to związek mężczyzny i kobiety” – zaakcentował kapłan.
Orzeczenie TSUE nie oznacza, że państwo jest zobowiązane do wprowadzania związków jednopłciowych do prawa krajowego, ale stanowi nacisk, by uznać taki związek.
za:www.radiomaryja.pl