Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Kara za reportaż TVN uchylona tuż po tym, jak wykazano jego błędy

Sąd uchylił karę na TVN za dokument oskarżający Karola Wojtyłę o tuszowanie pedofilii. Decyzja zbiega się w czasie z publikacją tekstów pokazujących, że prawda była zupełnie inna niż pokazał to TVN. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która nałożyła karę, zamierza odwołać się od wyroku.

O zniesieniu kary informował w mediach społecznościowych Marcin Gutowski, autor reportażu „Bielmo. Franciszkańska 3”.

    Według Gutowskiego, warszawski Sąd Okręgowy uznał, że reportaż był rzetelny i nie stanowił ataku na Kościół, Jana Pawła II i chrześcijańskie wartości, a także nie naruszał dobra społecznego.

Dalej Gutowski podaje, że według sędziów „audycja stanowiła ważny i wyraźny głos w dyskusji na ten bardzo istotny społecznie temat”, a kanonizacja Jana Pawła II „nie może wyłączać jego życia z analizy i oceny przed dziennikarzy i naukowców”. Pełne stanowisko sądu poznamy, kiedy opublikowane zostanie pisemne uzasadnienie wyroku, a które wystąpiła Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która zamierza odwołać się od wyroku.

„Brak obiektywizmu”

To KRRiT nałożyła na TVN karę wynoszącą 550 tys. zł. Film dokumentalny pt. „Bielmo. Franciszkańska 3” autorstwa Marcina Gutowskiego został wyemitowany 6 marca 2023 r.

    W filmie Karol Wojtyła został oskarżony o to, że jako krakowski biskup tolerował w swojej archidiecezji przestępczą działalność księży molestujących dzieci. Oskarżenia pod adresem kard. Wojtyły kieruje m.in. narrator, publicysta Tomasz Terlikowski, holenderski dziennikarz Ekke Overbeek i prof. Joanna Tokarska-Bakir, antropolog kultury.

Rada podawała, że po emisji odebrała 6058 skarg na film Gutowskiego. Eksperci KRRiT ocenili, że „audycja wykazuje brak obiektywizmu i rzetelności dziennikarskiej, jest stronnicza, z wybiórczą selekcją źródeł, ahistoryczną interpretacją faktów i zdarzeń historycznych”.

Obalone tezy

Ogłoszenie wyroku znoszącego karę nałożoną na TVN następuje krótko po publikacji artykułów pokazujących, że kard. Karol Wojtyła nie tuszował pedofilii, a w jednym z przypadków zadziałał nawet szybciej niż państwowy wymiar sprawiedliwości. W magazynie „Plus Minus” dziennikarze Piotr Litka i Tomasz Krzyżak opisali – opierając się na aktach z archiwów krakowskiej kurii – działania kardynała w sprawie trzech księży oskarżonych o pedofilię.

    W przypadku ks. Józefa Loranca kard. Wojtyła wszczął odpowiednie procedury i odizolował go od wiernych jeszcze zanim swoje śledztwo wszczęła milicja. Ks. Loranc nigdy nie wrócił do pracy z młodzieżą, nie ma też informacji o tym, by w późniejszym czasie kogokolwiek skrzywdził.

Wyjątkowo trudna była sprawa ks. Eugeniusza Surgenta, który sprawnie manipulował swoim otoczeniem, a przy tym jako współpracownik Służby Bezpieczeństwa mógł liczyć na jej wsparcie.

    Ks. Surgent był przenoszony z parafii do parafii, ale przyczyną były konflikty, które wywoływał, a nie próba tuszowania jego przestępstw. Kiedy zaś kard. Wojtyła dostał informacje o tym, że Surgent molestuje nieletnich, zareagował właściwie.

Z kolei w przypadku ks. Bolesława Sadusia nie ma pewności, czy był on pedofilem (choć wiadomo, że był homoseksualistą).

Artykuły Krzyżaka i Litki nie odnoszą się bezpośrednio do reportażu Gutowskiego, ale podważają jego ustalenia. Wskazują np., że nieprawdziwe było oskarżenie kard. Wojtyły o to, że próbował ukryć pedofilię duchownego, przenosząc go z jednej parafii do drugiej.

Takie kłamstwa powinny się spotkać z natychmiastową reakcją państwa, a ludzie, którzy się dopuszczają tych kłamstw, powinni zostać ukarani 

Nie milkną echa po skandalicznej decyzji sądu w sprawie pseudodokumentu „Franciszkańska 3”. „Takie kłamstwa powinny się spotkać z natychmiastową reakcją państwa, a ludzie, którzy się dopuszczają tych kłamstw, powinni zostać ukarani” – mówił w programie „Rozmowy Niedokończone” na antenie TV Trwam kandydat PiS na premiera, prof. Przemysław Czarnek.

Krajowa Rada Radiofonii i telewizji ukarała stację TVN i nakazała nadawcy zapłacić 550 tysięcy złotych. Pseudodokument „Franciszkańska 3” zawierał manipulacje, wybiórczą selekcję źródeł, nie zadbano o obiektywizm. Wszystko po to, by uderzyć w dobre imię św. Jana Pawła II.

    – Film jest absolutnie ahistoryczny, oparty jest na insynuacjach, na wybiórczo dobranych dokumentach w IPN, które są przedstawiane bez żadnego kontekstu. Autorzy dobierają rozmówców w tym filmie tylko takich, którzy zgadzają się z postawioną przez nich tezą – mówi dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

TVN sprawę kary zaskarżył do sądu, który postanowił ją uchylić.

    – Sąd uchylając karę nałożoną przez KRRiT, kompletnie nie rozumie –  ten konkretny skład orzekający nie rozumie – co takiego wyrządzono Polakom – ocenia kandydat PiS na premiera, pos. Przemysław Czarnek.

    – Decyzja sądu, która cofa karę nałożoną na nadawcę, jest zdumiewająca, bo sąd jakby w ogóle tego filmu nie obejrzał – dodaje dr Jolanta Hajdasz.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, Przemysław Czarnek, który gościł w niedzielę w „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam, z orzeczeniem sądu się nie zgadza. Tak samo nie zgadza się z tym, by można było bezkarnie uderzać w dobre imię św. Papieża Polaka.

    – Takie ohydne, perfidne kłamstwa, ujawnione i obnażone, powinny się spotkać z natychmiastową reakcją państwa, a ludzie, którzy się dopuszczają tych kłamstw z premedytacją, powinni zostać ukarani i nie powinni wykonywać zawodu dziennikarskiego, bo to nie jest dziennikarstwo – ocenia pos. Przemysław Czarnek.

Dziennikarze stacji TVN często podejmują tematy, które mają uderzyć w Kościół, a także w Radio Maryja, Telewizję Trwam, Muzeum „Pamięć i Tożsamość” oraz bezpośrednio w założyciela toruńskich dzieł, o. Tadeusza Rydzyka.

60 tys. złotych z kieszeni podatnika na lewacką „twórczość” patocelebryty znanego z freakfightów i szkalowania św. Jana Pawła II 

60 tysięcy złotych za wulgarne piosenki do spektaklu promującego tzw. aborcję otrzymał Jan Kapela. Jego dotychczasowa aktywność opiera się w dużej mierze na obrażaniu świętego Jana Pawła II.

Jan Kapela to lewicowy aktywista, który bierze udział w tzw. walkach freakfightowych. Freak fighty są owiane złą sławą ze względu na swój patologiczny charakter. Jan Kapela nie znalazł się tam przypadkiem. Publicznie atakował i obrażał św. Jana Pawła II.

    – Będę przypominał o prawdzie, o tym, jakie są fakty historyczne, o tym, jakim Jan Paweł II był zbrodniarzem – mówił lewicowy aktywista.

To tylko jedna z wielu obraźliwych, ale też bezkarnych wypowiedzi Jana Kapeli. Aktywista publicznie przyznaje się do zażywania środków odurzających.

    – Byłem kiedyś na pielgrzymce, jak był papież w Polsce, ale wzięliśmy „kwasa” ze znajomymi i to odbieraliśmy trochę inaczej – przyznał freakfighter.

Wydawać by się mogło, że przypadek Jana Kapeli wymaga interwencji prawnej oraz tej ukierunkowanej na walkę z uzależnieniami. Zamiast tego aktywista zabiega o dotację ze środków publicznych.

    – Należałoby wspierać jakichś twórców niezależnych i alternatywnych, żebyśmy nie mieli monolitu Bogo-honoro-ojczyźnianego – stwierdził patocelebryta.

Co oburzające, Jan Kapela otrzymał środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

    „Personalia wnioskodawcy nie są podstawą do wydawania decyzji – jest nią wartość merytoryczna wniosków i przedstawionych w nich projektów” – tłumaczy swoje stanowisko resort kultury.

Jan Kapela ze środków publicznych promuje tzw. aborcję. 

za:opoka.org.pl


Copyright © 2017. All Rights Reserved.