Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Waldemar Żurek chce odebrać immunitet Patrykowi Jakiemu

Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi PiS Patrykowi Jakiemu.
Prokuratura zarzuca politykowi

przekroczenie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego. Sprawa dotyczy nadzoru nad Służbą Więzienną w okresie, gdy pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości. Nie jest to pierwszy wniosek o uchylenie immunitetu skierowany przez prokuraturę wobec europosła opozycji. Śledczy prowadzą postępowania także wobec m.in. europosłów Daniela Obajtka, Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika i Michała Dworczyka.  

- Ta władza, kiedy traci grunt pod nogami, jest gotowa popełniać wizerunkowe samobójstwo. Gdyby przyjąć za dobrą monetę tą argumentację, która leży u podstaw wniosku skierowanego wobec posła Patryka Jakiego, należałoby uznać, że niemal każdego dnia przedstawiciele tej władzy dopuszczają się ciężkich przestępstw - powiedział Zbigniew Ziobro.

Jego zdaniem "ta władza radzi sobie nie tylko z bieżącym zarządzaniem państwem, ale także z zarządzaniem przekazem wizerunkowym".

    Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że mamy do czynienia z sytuacją, w której ta władza popełnia seppuku wizerunkowe. To wpisuje się w pewien ciąg zdarzeń. Przykładem jest chociażby powołanie przez Żurka zespołu prokuratorów ds. chodzenia dziennikarzy Republiki po Prokuraturze Krajowej – podsumował Ziobro.

 Jaki o wniosku Żurka: Jeden z najgłupszych w historii. „Równie dobrze Tusk popełnił przestępstwo”

- Przeniesienie funkcjonariusza z miejsca "A" do miejsca "B" to jest powód, żeby zakuć polityka konkurencyjnej partii w kajdanki i to jest "źle", a stworzenie stanowiska dla żony ministra obecnej koalicji rządzącej za pół miliona złotych to jest świetnie - stwierdził europoseł Patryk Jaki, odnosząc się do argumentów we wniosku prokuratury do Parlamentu Europejskiego, w którym Waldemar Żurek domaga się uchylenie immunitetu polityka opozycji.Jak stwierdził, jest to "jeden z najśmieszniejszych, jeden z najgłupszych wniosków w historii III Rzeczpospolitej". Wykazał m.in., że skoro prokuratura ściga go za to, że mianował jednego z funkcjonariuszy na inne stanowisko, to również "Donald Tusk, który mianował Waldemara Żurka na ministra sprawiedliwości, popełnił przestępstwo mianowania".

    "Dalej czytamy, cytuję: "przy czym decyzje awansowe dotyczące funkcjonariusza podejmowane były podczas prowadzonego wobec niego postępowania dyscyplinarnego" [...] Ja sprawdziłem, o jakiego to funkcjonariusza chodzi. Wiecie państwo, że akurat jeżeli chodzi o postępowanie dyscyplinarne wobec tego funkcjonariusza, to ono zakończyło się prawomocnie, prawomocnie z kontrolą sądową dla niego w sposób korzystny. Jak sądzicie, czy instytucja państwowa pisząc o tym, powinna zawrzeć taką informację w oficjalnym komunikacie, czy nie? Przecież to jest szczyt bezczelności"– powiedział.

Przytoczył jeszcze jeden zapis z komunikatu, "z ustaleń śledztwa wynika, że decyzje kadrowe podejmowane przez kierownictwo Centralnego Zarządu Służby Więziennej na polecenie Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryka Jakiego wobec ustalonego funkcjonariusza Służby Więziennej zostały wydane bez spełnienia ustawowych przesłanek warunkujących zarówno zastosowanie rozwiązań kadrowych przewidzianych dla przypadków uzasadnionych ważnymi potrzebami służby, jak i przyznanie awansu".

    "Czyli tak naprawdę cały ten zarzut sprowadza się do tego, że jeden funkcjonariusz został przeniesiony z miejsca "a" do miejsca "b" i ich zdaniem nie było to ważne dla służby i dlatego chcą postawić zarzuty i zatrzymać jednego z liderów konkurencyjnej partii. No proszę państwa, czy to nie jest żałosne? Pracując w ministerstwie, minister każdy, nie tylko ja, codziennie podejmuje jakieś decyzje kadrowe, każdego dnia. Idąc tym tokiem rozumowania, to taki zarzut będzie można postawić każdemu, bo to kryterium jest bardzo subiektywne" – wskazał.

Jak wskazał, "idąc tym tokiem tego rozumowania", skoro decyzja dotycząca tego funkcjonariusza była niesłuszna i odpowiedzialnego za nią trzeba zakłuć w kajdanki". - A czy decyzja o przyznaniu funkcji żonie ministra Kierwińskiego za pół miliona już była słuszna? - pytał.

za:www.radiomaryja.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.