Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Ludwik Pęzioł-Polska nihilistyczna

Niesamowite, ile zdziałać można w zaledwie dwa i pół roku. Rząd Donalda Tuska dokonał w tym czasie rzeczy, zdawałoby się, niemożliwej: wzmocnił niemal każdą z patologii, jaka kiedykolwiek trawiła III RP. Nihilizm państwowy późnego Tuska jest czymś, co będzie prześladować nas przez lata – a jego odwrócenie będzie najważniejszym zadaniem nowej władzy, sformowanej po nadchodzących wyborach.

Mówienie o „duszy państwa” brzmi dziś jak anachronizm, fraza wyrwana z odległej przeszłości. A jednak trudno tego pojęcia uniknąć, kiedy próbuje się opisać, co właściwie pękło tu aż tak straszliwie w ostatnim czasie. Państwo, wbrew temu, co sugerują podręczniki WOS-u, nie jest wyłącznie sumą terytorium, społeczeństwa i systemu władzy. Posiada również aspekt metafizyczny, określający jego charakter w stopniu niemniejszym niż te elementy. Aspekt ten definiuje, czyje jest to państwo, po co istnieje, komu i czemu służy – i jak poważnie traktuje odpowiedzi na wszystkie te pytania. Ujawnia się on w reakcji – albo jej braku – na chwile kryzysu. Chwile, w których wybrać trzeba między ochroną życia, zdrowia i godności obywateli a doraźnym interesem politycznym rządzących.

Afera w Warszawskim Szpitalu Południowym mówi więcej o kondycji naszego państwa niż jakikolwiek raport, sondaż czy płomienna przemowa. Nie chodzi nawet o to, co odbywało się w samej placówce, choć niewątpliwie są to rzeczy gorszące i wymagające reakcji. Stan państwowej „duszy” ujawnił się w reakcji administracji, organów ścigania, liberalnych mediów, wreszcie samych polityków. W wiadomości premiera umieszczonej w serwisie X, w której podważał wiarygodność sygnalisty – i w nagonce na niego, odpalonej zaraz potem; w niespiesznym uruchamianiu śledztwa; w braku zainteresowania natychmiastowym zabezpieczeniem dowodów, w zignorowaniu zgłaszających się świadków, którzy nawet teraz – miesiąc po ujawnieniu afery – nie mogą doczekać się przesłuchania.

Polska nie wie, po co jest

Politycy rządzącej koalicji wysłali jasny sygnał: nie poczuwają się do odpowiedzialności. Co jednak gorsze, do wyjaśniania sprawy nie poczuły się także organy administracji niższego szczebla. Niezależnie od tego, czy i w jakiej formie ukręcane byłyby kolejne sprawy – nie nadeszła żadna reakcja potrzebna z punktu widzenia obywateli. Tragedia ustrojowa polega na tym, że państwowy aparat kontroli i ścigania stracił zdolność do moralnego oburzenia w ich obronie. Jak udowadnia Polska Donalda Tuska – nihilizm może być spójną filozofią rządzenia.

Nie pozostanie to bez konsekwencji. Nie wiemy, ilu sygnalistów nie zgłosi się teraz w sprawie nieprawidłowości w swoich zakładach pracy – i jak skończy się to dla zdrowia i życia kolejnych Polaków. Możemy być pewni, że reakcja rządzących dołoży niemałą cegiełkę do zaniku poczucia zbiorowej lojalności wobec państwa. Wzmacnianie w obywatelach autentycznego odczuwania obowiązku nie jest łatwą rzeczą nawet wówczas, gdy ci nie postrzegają swojej państwowości jako jednoznacznie niesprawiedliwej – i nienależącej do nich.

Polska istnieje, ale nie wie, po co jest. Ktokolwiek będzie chciał nią zarządzać, powinien zastanowić się nad tym pytaniem i sformułować na nie publiczną odpowiedź.

Ludwik Pęzioł

za:tysol.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.