Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Zaufana prokurator Bodnara umorzyła śledztwo ws. zamachu stanu. W uzasadnieniu mowa o "pokojowych metodach"

Prokurator Małgorzata Szeroczyńska zdecydowała o umorzeniu śledztwa ws. zamachu stanu w zakresie wątków dot. Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Zaufana prokurator byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara swoją decyzję uzasadniła, że nie zauważa znamion „przemocy” ani „groźby bezprawnej” koalicji 13 grudnia.

Ponadto stwierdziła nawet, że działania obozu rządzącego "mają charakter pokojowy i nie przejawiają najmniejszych form przemocy ".

Małgorzata Szeroczyńska jak mało kto skorzystała na nielegalnych zmianach w Prokuraturze

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, w tym zamachu stanu, złożył sędzia Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego. W zawiadomieniu wskazał m.in. Prezesa Rady Ministrów, członków rządu, Marszałka Sejmu, a także niektórych sędziów i prokuratorów.

Zarzuty dotyczą działań podejmowanych przez wskazane osoby od 13 grudnia 2023 roku. Według zawiadomienia miały one działać w sposób zorganizowany i w porozumieniu z innymi osobami, dążąc do zmiany konstytucyjnego ustroju państwa oraz ograniczenia lub zaprzestania działalności konstytucyjnych organów państwa, w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. W ocenie zawiadamiającego działania te miały być podejmowane z wykorzystaniem przemocy lub bezprawnych gróźb.

Śledztwo w tej sprawie wszczął legalny zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski, jednak po otrzymaniu akt sprawy Adam Bodnar zawiesił prok. Ostrowskiego w wykonywaniu obowiązków, a sprawa trafiła w ręce Małgorzaty Szeroczyńskiej, czyli zaufanej prokurator Adama Bodnara i jego znajomej z Uniwersytetu Warszawskiego.

Dziś już wiemy, że prokurator Szeroczyńska zdecydowała o umorzeniu śledztwa ws. zamachu stanu.

W komunikacie rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba podał, że śledztwo co do wszystkich czynów ze wskazanych wątków zostało umorzone wobec uznania, że nie wypełniły one znamion przestępstwa.

„W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu jednoznacznie zastrzeżono, że nie jest rolą prokuratora rozstrzyganie, kto ma rację w aktualnej debacie ustrojowej. Nie należy również do prokuratora ocena statusu poszczególnych sędziów TK, SN, sądów powszechnych czy też samej KRS, ani wadliwości albo niewadliwości wydawanych przez nich decyzji” – podał prok. Skiba w komunikacie.

Jak zaznaczył, zadanie prokuratora „ogranicza się do weryfikacji”, czy osoby, których dotyczy zawiadomienie wypełniły znamiona jakiegoś czynu zabronionego i jeśli tak, czy mogą być one za nie pociągnięte do odpowiedzialności karnej.

„Po starannej ocenie szczegółowo zebranego materiału dowodowego, które zawiera się w 87 tomach akt i ok. 60 płytach CD ze zdjęciami ponad 240 akt spraw prowadzonych przed TK i kilkunastu – przed SN, prokurator doszła do przekonania, że żadna z osób wskazanych w zawiadomieniu nie popełniła żadnego przestępstwa” – poinformował rzecznik.

Jak dodał, prokurator nie dopatrzyła się m.in. znamion „przemocy” ani „groźby bezprawnej” w przypadku opisanych w zawiadomieniu czynów.
    Przemoc bowiem – biorąc pod uwagę, że skierowana ma być przeciwko ustrojowi państwa i jego organom konstytucyjnym – niewątpliwie musi mieć charakter siły fizycznej, której rozmiar musi być znaczny – napisał prok. Skiba. Wskazał jako przykład podjęcie akcji zbrojnej czy użycie jednostek militarnych.

„Z zebranego materiału dowodowego wynika, że wszystkie działania podejmowane przez koalicję rządzącą od 13 grudnia 2023 r. mają charakter pokojowy i nie przejawiają najmniejszych form przemocy w znaczeniu tych przepisów. Nawet więc gdyby przyjąć, że przedstawiciele szeroko pojętej „koalicji 15 października” dążą do zmiany ustroju Polski, to podkreślić trzeba, że takie działania bez użycia przemocy należą do konstytucyjnych uprawnień obywatelskich oraz partii politycznych i innych organizacji” – stwierdził rzecznik.

Jednakże – dodał prok. Skiba - na podstawie zebranego materiału prokurator „doszła do przekonania, że działania podejmowane przez rządzących nie mają na celu zmiany ustroju konstytucyjnego Polski ani usunięcia jej organów konstytucyjnych w postaci TK, KRS i SN, ale przywrócenie praworządności zgodnej ze standardem konstytucyjnym i wynikającym z orzecznictwa ETPCz i TSUE”.

Wszystkie zdarzenia w ocenie prokurator „zaistniały w warunkach bezprecedensowego i fundamentalnego sporu ustrojowego dotyczącego legalności działania organów konstytucyjnych, tj. TK, KRS i SN, wynikających z dogmatycznych wątpliwości związanych z prawidłowością powołania sędziów TK po 2015 r., a sędziowskich członków KRS oraz sędziów SN i sądów powszechnych po 2017 r.”.

 Wszystkie kluczowe sprawy polityczne łączy jedna osoba. To Małgorzata Szeroczyńska, zaufana prokurator Bodnara

Śledztwo ws. zamachu stanu, zbieranie pieniędzy na fundację pozbawioną pomocy z USAID, stawianie zarzutów politykom PiS, sprawa tzw. wyborów kopertowych, przejęcie mediów publicznych - te wszystkie sprawy łączy jedna osoba, prokurator Małgorzata Szeroczyńska.

Jak informuje Michał Jelonek z Republiki, Małgorzata Szeroczyńska to "jeden z najbardziej zaufanych prokuratorów Adama Bodnara i jego dobra znajoma z Uniwersytetu Warszawskiego".

Po nielegalnym przejęciu prokuratury kobieta zyskała szereg nowych funkcji:

Zastępcy Prokuratora Okręgowego w Warszawie
Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Członka Krajowej Rady Prokuratorów
Członka komisji d/s reformy wymiaru sprawiedliwości
Członka komisji egzaminacyjnej na egzamin prokuratorski
Członka rady programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury

Najbardziej medialne sprawy

Szeroczyńska pojawia się w aktach spraw związanych z najgłośniejszymi sprawami związanymi z tzw. rozliczeniami poprzednich rządów.

Jej nazwisko pojawia się także w kontekście innych politycznych spraw. To właśnie Szeroczyńska stawiała zarzuty Mateuszowi Morawieckiemu w sprawie tzw. wyborów kopertowych, czy występowała w sprawach przeciwko kolejno Michałowi Dworczykowi, Mariuszowi Kamińskiemu, Maciejowi Wąsikowi, Alvinowi Gajadhurowi oraz Krzysztofowi Szczuckiemu.

Pełzający zamach na Trybunał Konstytucyjny. Tusk przyspiesza 

Tuż po sejmowych wakacjach posłowie wybiorą kolejnego sędziego do Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie już zostało wpisane do wstępnego porządku obrad Sejmu na 4 września. Według nieoficjalnych informacji, obóz władzy może kolejny raz naruszyć tryb wyborów do TK oraz wybrać sędziego …”dublera”. Czy będzie nim były minister Maciej Berek, człowiek Donalda Tuska? 

Procedury sejmowe są oczywiste. Każdy kandydat przed głosowaniem powinien zostać zaopiniowany przez odpowiednią komisję sejmową. W tym przypadku komisję sprawiedliwości. Posiedzenie takie nie zostało jeszcze zaplanowane. Nie ma też jeszcze oficjalnie zgłoszonych kandydatów. We wstępnym harmonogramie pierwszego po wakacjach posiedzenia Sejmu, obok informacji o wyborze sędziego do TK, formatki na nazwiska kandydatów są puste.  

Co nie przeszkadza - jak widać - w zaplanowaniu samego głosowania. Zaskakujące? Wcale. Kandydat jest już wybrany. Według ostatnich doniesień będzie nim Maciej Berek, prawa ręka Donalda Tuska. Był ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu i szefem Stałego Komitetu Rady Ministrów. To on jest odpowiedzialny za odmowę publikacji wyroków TK. Absolutnie jeden z najważniejszych ludzi szefa rządu. Tusk poinformował we wtorek, że przesuwa go z rządu do innych zadań. „Polityka Insight” szybko ujawniła, że jest on faworytem Tuska na kolejnego sędziego TK. 

Szybki wybór bez zbędnych formalności

A jeżeli zabraknie czasu na dopełnienie sejmowych procedur do dnia 4 września? I to nie problem. Wybór kandydata rządu ma się dokonać szybko i bez “zbędnych” formalności. Według nieoficjalnych informacji “TV Republiki” zapowiada się - już po raz kolejny -  skrócenie trybu wyboru sędziego do TK. Podobnie jak miało to miejsce w marcu.

Wtedy, żeby przyspieszyć wybór sześciu nowych sędziów na wakujące stanowiska w Trybunale Włodzimierz Czarzasty nagiął regulamin Sejmu. Według Regulaminu głosowanie może się odbyć 7 dni po zgłoszeniu kandydatury. Czarzasty wtedy zarządził skrócenie tego terminu. Marszałek Sejmu skorzystał z zasady „milczącej zgody”. Na sali plenarnej nikt formalnie nie zgłosił sprzeciwu wobec przyspieszenia, co pozwoliło Czarzastemu uznać, że wszyscy zgadzają się na głosowanie.  

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.