Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Jest wniosek o przesłuchanie Tuska. Komunikat prokuratury pogrąża premiera

Ponieważ Donald Tusk twierdzi, że wie, gdzie przebywa Marcin Romanowski, a Prokuratura Krajowa tego nie wie, to mecenas Bartosz Lewandowski chce, aby sąd przesłuchał premiera w charakterze świadka. I przypomina, że za zeznanie nieprawdy oraz zatajenie prawdy grozi odpowiedzialność karna.

W czasie dzisiejszego posiedzenia rządu premier Donald Tusk poruszył sprawę posła Marcina Romanowskiego. Szef rządu poinformował, że służby współpracujących z Polską państw regionu potwierdziły informacje, wedle których ścigany przez polską prokuraturę parlamentarzysta „na 99 proc.” przebywa w Naddniestrzu. 

- „Chyba nie trzeba tu komentarzy. Sam ten fakt wystarczy za cały komentarz na temat nie tylko pana Romanowskiego, ale całej formacji politycznej, która korzystała z takich ludzi, kryła i do dziś ich kryje”- grzmiał.

Pełnomocnik Marcina Romanowskiego zareagował na informacje przekazane przez Donalda Tuska, który powiedział przed wtorkowym posiedzeniem rządu, że służby innych państw z regionu, z którymi Polska współpracuje, potwierdziły informacje, że poseł PiS Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Tyraspolu w Naddniestrzu.

Na informację przekazaną przed premiera zareagował mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Marcina Romanowskiego.

    W związku ze złożonym przez Marcina Romanowskiego wnioskiem o wydanie mu listu żelaznego, a także złożonym przeze mnie wnioskiem o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec mojego klienta, składam do Sądu Okręgowego w Warszawie w obu sprawach wniosek o przesłuchanie pana premiera Donalda Tuska w charakterze świadka – napisał na platformie X.

Adwokat zwrócił uwagę, że „Prokuratura Krajowa stwierdza, że nie ma wiedzy czy Marcin Romanowski jest w Naddniestrzu i podjęła szereg czynności dowodowych, aby to ustalić, wątpiąc w jego oświadczenie”.

    Jednocześnie pan premier Donald Tusk potwierdza, że dysponuje wiedzą dotyczącą miejsca pobytu mojego klienta, a co za tym idzie jego depozycje – jako szefa rządu – będą kluczowe w zakresie potwierdzenia czy Marcin Romanowski przebywa na terytorium UE czy nie – stwierdził.

Bartosz Lewandowski przypomniał, że warunkiem uchylenia ENA jest stwierdzenie, że osoba poszukiwana na terytorium UE nie przebywa.

Adwokat zwrócił uwagę, iż prokuratura w dzisiejszym komunikacie wskazała, że „nie ma wiedzy czy Marcin Romanowski jest w Naddniestrzu i podjęła szereg czynności dowodowych, aby to ustalić, wątpiąc w jego oświadczenie”.

- „Jednocześnie pan premier Donald Tusk potwierdza, że dysponuje wiedzą dotyczącą miejsca pobytu mojego Klienta, a co za tym idzie jego depozycje - jako szefa rządu - będą kluczowe w zakresie potwierdzenia czy Marcin Romanowski przebywa na terytorium UE czy nie. Warunkiem uchylenia ENA jest stwierdzenie, że osoba poszukiwana na terytorium UE nie przebywa”
- zauważył.

- „List żelazny może być przez Sąd Okręgowy wydany w sytuacji, w której nie ma prawnej możliwości sprowadzenia osoby poszukiwanej do Polski. W obu przypadkach oświadczenie Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska jest nieocenionym wsparciem dla mojego Mandata i jest istotnym dowodem” - dodał.

W kolejnym wpisie mec. Lewandowski przypomniał, że „że zgodnie z art. 233 par. 1 KK za zeznanie nieprawdy oraz zatajenie prawdy grozi odpowiedzialność karna do 8 lat pozbawienia wolności”.

Prawnik zderzył informację prokuratury z wypowiedzią Donalda Tuska, który z 99,9-procentową pewnością oznajmił dziś przed posiedzeniem rządu, że poseł Romanowski przebywa w Naddniestrzu. Było to również okazją do wydania opinii o całym środowisku politycznym poszukiwanego przez służby Tuska polityka. 

    W dzisiejszym komunikacie Prokuratura Krajowa stwierdza, że nie ma wiedzy czy Marcin Romanowski
    jest w Naddniestrzu i podjęła szereg czynności dowodowych, aby to ustalić, wątpiąc w jego oświadczenie - czytamy we wpisie mec. Lewandowskiego.

    Chyba nie trzeba tu komentarzy. Sam ten fakt wystarczy za cały komentarz na temat nie tylko pana Romanowskiego, ale całej formacji politycznej, która korzystała z takich ludzi, kryła i do dziś ich kryje - stwierdził szef rządu.

Właśnie tę wypowiedź premiera, o niemal pewnej wiadomości na temat pobytu byłego wiceministra sprawiedliwości, wykorzystał jego pełnomocnik.   

Marcin Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Marcinem Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć.

za:tvrepublika.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.