Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Publikacje polecane

Marek Czachorowski - Spór o etykę

Żyjemy w epoce poważnych problemów, najpierw z mądrością. Mądrość bowiem – wyjaśniał już Arystoteles – polega na porządkowaniu, czyli porządnym odróżnianiu rzeczy różnych i o różnej wartości Dzisiaj ma się problemy nie tylko z odróżnianiem własnej żony od cudzej, kobiety od mężczyzny, dobra od zła moralnego, ale mamy także problemy z odróżnianiem etyki od tego, co nią nie jest. Widać to w aktualnym sporze pomiędzy Episkopatem Polski a Komitetem Bioetyki przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk.

Jest to najpierw spór o to, jak powinno funkcjonować sumienie polskich lekarzy w przestrzeni publicznej, gdzie zbrodnia aborcji jest w pewnych przypadkach legalna. Jest to jednak również, a nawet przede wszystkim spór o to, co to jest etyka. Inną koncepcję etyki zakłada stanowisko większości Komitetu (pamiętać jednak należy, że dwoje jego członków nie zgadza się z większością), a zupełnie inną – a nawet przeciwstawną – zakłada opinia bioetycznych ekspertów Episkopatu. Jeśli ci ostatni wzywają do bezwarunkowego uszanowania sumień lekarzy, to Komitet – do ich łamania i zmuszania służby zdrowia do uczestniczenia także w praktykach, którym sprzeciwia się ich sumienie. U podstaw tej różnicy leży jednak przeciwstawna koncepcja etyki („bioetyki”).

Komitet stawia za cel w swoim stanowisku „interpretację klauzuli sumienia, zawartą w regulacjach prawnych i deontologicznych zawodów medycznych i farmaceutów”. Wyglądałoby zatem, że stanowisko Komitetu nie dotyczy problemu etycznego (jak polscy lekarze powinni postępować, aby działać moralnie dobrze), ale problemu pozaetycznego – sprecyzowania istniejących w Polsce regulacji prawnych dotyczących klauzuli sumienia. Nie byłaby to więc ekspertyza etyczna, ale prawna. Ale Komitet nie poprzestaje na ekspertyzie istniejących w Polsce regulacji prawnych, tylko uznaje je za normę postępowania, której lekarze powinni być bezwarunkowo posłuszni. Ubolewa zatem owa większość „bioetyków” z PAN, że polscy lekarze nie chcą słuchać tego, co władza nakazała w sprawie aborcji. Władza zarówno ta tubylcza, jak i ta prawdziwa, w Brukseli, czy gdzieś tam jeszcze wyżej. Komitet zatem twierdzi, że lekarze będą ludźmi sumienia, kiedy będą słuchali nakazów władzy. „Etyka” to zatem – ich zdaniem – teoria tego, co władza nakazuje, a działanie moralnie dobre to takie, które nakazom władzy jest bezwzględnie posłuszne. Na gruncie tej koncepcji „etyki” bohater moralności żyjący w III Rzeszy to ktoś bezwzględnie posłuszny Führerowi i jego zbrodniczym rozkazom, a w PRL należało być zawsze posłusznym „władzy ludowej” z Moskwy, a „wrogów klasowych” wysyłać do UB i SB.

Natomiast stanowisko ekspertów Episkopatu Polski zakłada zupełnie inną koncepcję etyki, związaną też z inną koncepcją człowieka, jako istoty rozumnej i wolnej, prawdziwego suwerena niemającego nad sobą żadnych carów, pierwszych sekretarzy lub unijnych komisarzy, jeśliby legalizowali jakąś zbrodnię.

Ekspertyza etyczna dotyczy realnego dobra i zła, a nie ludzkich poglądów na temat moralnego dobra i zła, poglądów zawartych także w prawie stanowionym.


Na gruncie tej koncepcji etyki stworzonego ludzkiego prawa nie traktuje się jako świętości, której zawsze należy być posłusznym. Przeciwnie, zbrodniczemu „prawu” nigdy i nikt nie powinien być posłuszny. Etyka zatem określa, które prawo jest rozumne, a które jest zbrodnicze, a więc jest pseudoprawem. Na gruncie tej koncepcji etyki polscy biskupi wzywają lekarzy do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec zbrodniczych ustaw. Koniec końców wzywa się lekarzy do respektowania realnego dobra i zła moralnego, rzeczywistości nadrzędnej wobec wszystkich ludzkich poglądów i ustaw. A zatem tylko stanowisko ekspertów Episkopatu Polski może być uznane za ekspertyzę etyczną.

Marek Czachorowski

za:www.naszdziennik.pl/wp/70020,spor-o-etyke.html

podkr. kn

Copyright © 2017. All Rights Reserved.