Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Unia sponsoruje Putina

Jak podaje brytyjski dziennik „The Times”, od stycznia do września do unijnych portów trafiło 12,18 mln ton rosyjskiego gazu skroplonego za 7,88 mld euro. To o 9,5 proc. więcej niż rok temu. We wrześniu aż trzy czwarte dostaw odebrała Francja. Nic dziwnego, skoro francuski Total-Energies ma 20 proc. udziałów w rosyjskim Jamale, skąd pochodzi gaz.

Władimir Putin ma dwóch głównych sponsorów, którzy „podzielili się” rolami: Chiny kupują połowę rosyjskiej ropy, a Unia Europejska płaci za prawie połowę rosyjskiego LNG – to nawet dwa razy więcej niż Chiny. Razem z Pekinem UE wtłoczyła do Rosji od początku inwazji ponad połowę pieniędzy, które Moskwa zarobiła na ropie, gazie i węglu. Żeby uzmysłowić sobie skalę problemu, wystarczy powiedzieć, że w trzecim roku wojny wydała na rosyjskie paliwa więcej, niż przekazała Ukrainie w pomocy finansowej. Amerykanie zakazali importu rosyjskich paliw kopalnych w marcu 2022 r.

Rosyjski uran mogą sprowadzać tylko do 2028 r., a paliwa z rosyjskiej ropy przerobionej w Indiach i Turcji kosztują rocznie mniej, niż Chiny wydają u Putina w tydzień. Pekin zapewnia o neutralności, Bruksela – o solidarności z Ukrainą, a pieniądze płyną do Kremla z obu stron. Winny jest oczywiście Donald Trump.

Hanna Shen

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.