Policjant w Ruchu Obrony Granic
90 proc. policjantów popiera Ruch Obrony Granic – ocenił w „Wywiadzie z chuliganem” w Telewizji Republika komisarz Jacek Wrona, policjant kryminalny na wczesnej policyjnej emeryturze, autor hasła „Murem za polskim mundurem”.
Poparcie to oprócz motywacji patriotycznych czy obywatelskich ma wymiar także czysto prywatny: to policjanci jako jedni z pierwszych odczują na własnej skórze, co znaczy walka na ulicy z uzbrojonymi w broń palną gangami. I śmieszny jest tu Donald Tusk, który za zagrożenie uznaje w tym kontekście… ostre słowa Roberta Bąkiewicza do strażniczki granicznej, a nie bomby, które zaczną wybuchać na polskich ulicach. Jacek Wrona, policjant z antykomunistycznym rodowodem, opisał relacje usłyszane od francuskich policjantów, jak imigranci przejmują dom po domu, ulicę po ulicy, dzielnicę po dzielnicy, samorząd po samorządzie. By po kilkudziesięciu latach, mając o wiele więcej dzieci od Europejczyków, zrobić z Francji, Niemiec czy Szwecji muzułmański kraj. Tam ten scenariusz wydaje się dziś nieuchronny, ale Polska wciąż ma szanse się przed nim obronić. I o to teraz toczyć się będzie gra, także pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem.
Piotr Lisiewicz
za:niezalezna.pl