Minister Żurek poprawia sądy. Wśród zmian wprowadzenie sztandaru UE na sale
Zapewne każdy, kto miał styczność z sądem, zapytany co wymaga pilnej zmiany, odpowie, że bolączką jest długie oczekiwanie na termin rozpraw i ciągnące się latami procesy. I okazuje się, że będą zmiany… Na salach rozpraw pojawią się unijne flagi, a zeznania będzie można składać na siedząco. Co jeszcze „poprawi” minister Żurek?
Sprawę opisuje rp.pl omawiając projekt nowelizacji Regulaminu urzędowania sądów powszechnych przygotowany przez resort kierowany przez Waldemara Żurka.
Tak oto wśród zmian znajdziemy m.in. zobowiązanie dyrektorów sądów do wyposażenia sal sądowych we flagi Rzeczypospolitej Polskiej oraz Unii Europejskiej. Projekt przewiduje, że nowy wystrój winien być gotowy na 1 maja. To 22 rocznica przystąpienia Polski do UE.
Co zmieni flaga w sali? Resort sprawiedliwości uznał, że podkreśli to „sprawowanie wymiaru sprawiedliwości i wydawanie wyroków w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej oraz unaoczni działania sądów powszechnych jako sądów europejskich, orzekających także w oparciu o prawo Unii Europejskiej i zobowiązanych do zapewnienia zgodności wydawanych rozstrzygnięć z europejskim porządkiem prawnym”.
Przy prezentacji sztandarów mają być stosowane zasady podkreślające pierwszeństwo flagi polskiej przed unijną, określone przez MSWiA. Przewidziano też wyjątek – odstąpienie od obowiązku, gdy sala jest za mała, by flagi prezentowały się godnie.
W projekcie znalazł się też pomysł na udogodniania przy składaniu zeznań w postępowaniu cywilnym. Będzie można to czynić w pozycji siedzącej, a wybór pozycji będzie należał do przesłuchiwanego. Resort chce dokonać też zmian w wezwaniach kierowanych do miejsca zatrudnienia wzywanego. Chodzi m.in. o usprawiedliwianie nieobecności świadka w pracy z powodu stawienia się przed sądem. Treść wezwania będzie skrócona, tak by pracodawca nie otrzymywał zbyt wielu, niepotrzebnych do usprawiedliwienia nieobecności, informacji. Wezwanie będzie też „do rąk własnych”, zatem korespondencja, choć kierowana do siedziby pracodawcy, nie powinna zostać otwarta przez osobę obsługującą przesyłki.
Unijne sądy
Minister Waldemar Żurek chce udekorować wszystkie sale rozpraw flagami unijnymi. Inicjatywa wejdzie w życie od maja, by w ten sposób uhonorować 22. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej.
To absurd – o ile można zrozumieć, że symbol Wspólnoty może wisieć od biedy przed budynkiem instytucji, o tyle nie ma analogicznego, obligatoryjnego zarządzenia w UE. To absurd, robiony nie tylko pod publiczkę i kampanię wyborczą, ale też po to, by wmówić ludziom, że wyroki TSUE pozwalają na usuwanie orzeczeń nowych sędziów i ich degradację. Tymczasem na salach sądowych ma obowiązywać polskie prawo, które obecna władza łamie. Żurek czeka na wyniki prawyborów do KRS, by przejąć tę instytucję.
Robi też, co chce, co pokazuje jego wygrana w procesie cywilnym z żoną dzięki bojkotowi Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego przez sędziego w Tarnowie. Flagi unijne są w ramach podziękowań.
Grzegorz Wszołek
za:niezalezna.pl