Michał Kuź-Nowe podziały
We wrześniu w Nowym Jorku na zgromadzeniu ONZ ma gościć premier Izraela Beniamin Netanjahu. Tymczasem nowy burmistrz miasta Zohran Mamdani zapowiedział, że podejmie kroki, aby zatrzymać go za zbrodnie wojenne; sprawdza teraz, czy może zlecić to metropolitalnej policji. Prezydent Donald Trump odparł, że liderowi Izraela absolutnie nic nie grozi. Czy jednak na pewno?
Mamdani jest częścią szerszego trendu na Zachodzie, gdzie skrajna lewica idzie pod rękę z islamem. Prawica, jak Trump, wybiera raczej Izrael, podziwiając go za konserwatyzm i stawianie oporu islamowi. Wiele dzielnic Londynu, Brukseli i Berlina wygląda już bowiem jak Strefa Gazy. Polska jest pod tym względem nietypowa. Ktoś jak Grzegorz Braun byłby na Zachodzie możliwy tylko w wydaniu marksistowskim. Mamy nieco inną kulturę polityczną, a przede wszystkim to szczęście, że nie ma u nas dużych dzielnic muzułmańskich. Podział na islamolewicę i judeoprawactwo warto jednak sobie uświadamiać. Braunici na Zachodzie nie znajdą bowiem zrozumienia ani u lewicy, ani u prawicy – może dlatego szukają przyjaciół raczej na Wschodzie.
Michał Kuź
za:niezalezna.pl