Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Publikacje członków OŁ KSD

Jadwiga Kamińska - Listy nadziei

W kinie Charlie przy ul. Piotrkowskiej 203/205 odbył się pokaz premierowy filmu dokumentalnego Piotra Zarębskiego „Listy nadziei”. - Słyszałem i czytałem w różnych publikacjach o listach dzieci do Bieruta. Pomyślałem, że można wiele rzeczy wyjaśnić i pokazać na bazie wspomnień dzieci, które są dzisiaj w sile wieku, przeszłość i aby ten film był ostrzeżeniem co może się wydarzyć w przyszłości, bo historia lubi się powtarzać – powiedział autor. Pokaz był wstrząsający. Po projekcji publiczność nagrodziła brawami pracę reżysera.

- To było wciskające w fotel i wyciskające łzy z oczu. Szczególnie, że były to listy dzieci, które nie wiedziały co się wokół dzieje. Myślały, że tak jak uczono je w szkole prezydent jest ojcem narodu. W Łodzi przy ul. Anstadta był także Urząd Bezpieczeństwa, gdzie pracował Mieczysław Moczar, który też prześladował i torturował opozycjonistów. Dobrze, żeby młodzież mogła obejrzeć ten film, aby się przebudziła i chciała to zrozumieć – podkreślił Marek Ludwikiewicz.

Jak mówił reżyser filmu najtrudniejszym było zorganizowanie wywiadów. Wojciech Koba syn Władysława Koby, ostatniego komendanta Okręgu Rzeszowskiego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, kiedy opowiadał o swoim ojcu był ciężko chory. Zmarł, jak film był już w postprodukcji. - To była ważna osoba, która przekazała dużo wiedzy na temat samego listu jego starszej siostry Marty, jak również historię jego rodziny w kontekście rzeczywistości z tamtego okresu. Pan Wojciech w chwili aresztowania ojca miał zaledwie pół roku, a po raz pierwszy zobaczył go, kiedy szczątki ojca zostały odnalezione i ekshumowane we wrześniu 2015 roku – dodał pan Piotr.

Film robi wrażenie szokujące z tego względu, że przytoczone są listy dzieci do prezydenta Bolesława Bieruta z prośbą o uwolnienie skazanych na śmierć ich ojców. Listy są porażające. W latach 40 i 50-tych tak polskich patriotów skazywano na śmierć – mówił Zbigniew Natkański prezes Łódzkiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Działacze IV Zarządu Zrzeszenia WiN pragnęli Polski przede wszystkim wolnej, suwerennej, niepodległej, a następnie Polski demokratycznej, opartej na chrześcijańskich zasadach, ale również Polski nowoczesnej. - Często o tym zapominamy, że ten patriotyzm, o którym wszyscy mówią, że to nie jest tylko szaleńcza miłość do ojczyzny. To jest pewna kalkulacja. Tylko w wolnym kraju społeczeństwo może się rozwijać, bogacić i kształcić. Tutaj mówimy o najwyższym poświęceniu dla ojczyzny. To byli bohaterowie i to każdy z nich – tak mówił w filmie dr Mirosław Surdej z Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie.

Foto: Marek Kamiński

 

 

Copyright © 2017. All Rights Reserved.