Publikacje członków OŁ KSD
Jadwiga Kamińska – Święto Manhattanu
Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca.
Święto powstało dla upamiętnienia Luisa Henriego Sullivana, amerykańskiego architekta, który zamienił w budownictwie cegłę na stalowe szkielety i zaprojektował pierwsze „drapacze chmur”. Dzięki takiemu podejściu do budownictwa buduje się wieżowce prawie bez ograniczeń wysokości. Po raz pierwszy inicjatorem tego wydarzenia w 2021 roku był Damian Raczkowski radny Rady Miejskiej w Łodzi, wspólnie ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Śródmieście’. - Łódzki Manhattan to jedyny zespół wieżowców w naszym mieście.
Nie ma więc lepszego miejsca, aby wspólnie świętować Międzynarodowy Dzień Wieżowca, bo Manhattan to nie tylko wieżowce, to przede wszystkim ludzie, którzy tutaj mieszkają, spotykają się i tworzą tę wyjątkową część Łodzi. Mieszkańcy wzięli sprawy we własne ręce i przegłosowali w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego środki na takie wydarzenie – powiedział Damian Raczkowski.
W tym roku z okazji MDW zorganizowano piknik rodzinny, który podzielono na strefy m.in.: warsztatową, kultury, PRL-u, dmuchańców. Przez najmłodszych oblegana była strefa warsztatów, gdzie mogli samodzielnie wykonać bransoletki, łańcuszki, uczyć się malować. - Oferujemy także balony, z których dzieci wykonują różnego rodzaju zwierzątka, kwiatki. Malujemy tatuaże brokatowe w różnych kolorach i wzorach. Jesteśmy ubrane kolorowo zgodnie z tym pięknym dniem – mówiła Hania.
W strefie PRL-u starsi mieszkańcy Manhattanu mogli sobie przypomnieć wystrój ówczesnej szkoły, a najmłodsi próbowali siadać w niskich szkolnych ławkach. Dużym zainteresowaniem cieszyło się również stoisko Baru Mlecznego, które przybliżało historię Łodzi. - Na stoisku mamy herbatki, które kiedyś były ogólnodostępne Ulung, Madras, Yunan. Dorośli je pamiętają, a dzieci dopiero je poznają. Jest także nagradzany słodyczami i sokami rzut piłeczkami do celu – zachęcała Aleksandra Karpińska.
Strefa kultury to scena, na której występowali artyści zabawiając dzieci i dorosłych.
- Przygotowaliśmy konkursy, których tematem są drapacze chmur i wieżowce. Dla dorosłych pytania dotyczyły łódzkiego Manhattanu takie jak, w którym roku zaczęła się jego budowa czy ile pięter liczy najwyższy wieżowiec – informowała Monika Kalinowska, która wspólnie ze Sławomirem Maciasem prowadziła imprezę. - Lubię Manhattan, bo to jest bardzo dobre miejsce dla muzyki. Stało się ono również miejscem kultowym pod względem architektonicznym. To jest prawdziwy element centrum Łodzi, jak wieżowce na Manhattanie w Nowym Yorku.
Mieszkańcy wieżowców bardzo się cieszyli z rodzinnego pikniku. Wspominali jak dawniej obchodzono tutaj Europejski Dzień Sąsiada, a przed wigilią Bożego Narodzenia mogli wysłuchać koncertu kolęd, który odbywał się na dachu wielopoziomowego garażu. Były również organizowane w Klubie Manhattan w wieżowcu przy ul. Wigury 15 spotkania z ciekawymi ludźmi, a także kameralne koncerty.
- Jesteśmy bardzo wdzięczni panu Damianowi za organizację imprezy, a także Bitwy Wodnej w Poniedaiałek Wielkanocny. To nas bardzo integruje, raduje i cieszy, że mamy młodych łodzian z takimi wspaniałymi inicjatywami – podkreśliła pani Maria.







Foto: Marek Kamiński