Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Rachunek sumienia

W najbliższy poniedziałkowy wieczór Teatr Telewizji wyemituje spektakl, którego nie powinno się przegapić. To "Dzień gniewu" w reżyserii Jacka Raginisa-Królikiewicza - pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w Naszym Dzienniku.

«Dramat Romana Brandstaettera, Żyda urodzonego w Tarnowie, który od chwili, gdy nawrócił się na katolicyzm i w wieku czterdziestu lat przyjął w Rzymie chrzest, do końca życia swymi utworami dawał świadectwo głębokiej wiary w Jezusa Chrystusa, m.in. w najwybitniejszym swoim dziele, czterotomowej powieści "Jezus z Nazaretu".

Dramat "Dzień gniewu" napisał Brandstaetter w 1962 roku. Akcję umieścił w męskim klasztorze małego polskiego miasteczka podczas okupacji niemieckiej w okresie II wojny światowej, kreśląc z kilku perspektyw zachowanie człowieka w sytuacji śmiertelnego zagrożenia. To ważny spektakl. Tekst Brandstaettera, ukazujący tragiczny splot wydarzeń, dotyka najważniejszej sprawy: istoty wiary. W tej sytuacji zmienia się perspektywa, z jakiej postrzegamy śmierć, która niesie zbawienie, oraz cierpienie, w którym zawiera się najwyższy sens życia. Chodzi o świadome przyjęcie konieczności cierpienia i ofiarowanie go Panu Bogu. Każda z trzech kluczowych postaci sztuki - przeor klasztoru (Radosław Pazura), oficer SS Born (Rafał Gąsowski) i Żyd Emanuel Blatt (Jan Marczewski) - prezentuje inną perspektywę postrzegania życia w jego wymiarze wiary, istoty człowieczeństwa, a także w innych płaszczyznach. Ich wzajemne relacje tworzą fundamentalną strukturę spektaklu. Tak zresztą jak w autorskim tekście Romana Brandstaettera.
Przeor jest ostoją klasztornej wspólnoty. Jego spokój i niezłomna postawa sprawiają, że zakonnicy ufają mu. Choć nie braknie iście szatańskiego kuszenia i wywierania nań presji. Czy to ze strony esesmana Borna, aby zakonnik wydał ukrywającego się Żyda, czy ze strony Julii (Natalia Rybicka), domagającej się pereł z figury Matki Bożej za milczenie w sprawie ukrywającego się Żyda.

Born to SS-Sturmbannführer, nazywany bezwzględnym katem, przed którym wszyscy drżą. Zna osobiście przeora. Przed wojną nawet się przyjaźnili. Obaj studiowali w seminarium w Rzymie. Obaj byli klerykami. Ale Born przed ostatnimi święceniami porzucił seminarium i wrócił do Niemiec, zafascynowany ideologią Hitlera. "Uwierzyłeś w kraczące szubienice" - mówi do niego przeor. Pięknie, na pełnym psychologicznej prawdy duchowym wyciszeniu prowadzi jego postać Radosław Pazura.

Blatt (wyraziście poprowadzona rola przez Jana Marczewskiego) jest ofiarą Borna, Żydem, który uciekając z getta, schronił się w klasztorze. Jest pod opieką przeora i nie może zrozumieć, że zakonnicy dają mu schronienie, mając przecież świadomość, iż za to grozi wszystkim śmierć. Piękna, głęboko przejmująca jest jedna z początkowych scen spektaklu, gdy przeor, zwracając się do swoich współbraci zakonnych, mówi: "Jeżeli wydamy Żyda, popełnimy samobójstwo na własnej duszy, sprzeniewierzymy się Chrystusowi, a nasze życie będzie miało taką wartość, jaką ma Pole Garncarza. Jeżeli natomiast nie wydamy, bierzemy na siebie Krzyż Męki Pańskiej i wychodzimy Bogu naprzeciw. Co wybieracie? Krzyż czy Pole Garncarza za 30 srebrników?". Ta najpiękniejsza i najważniejsza obok finału scena, gdy w ciszy pełnej skupienia odpowiedź każdego zakonnika brzmi: "Krzyż" - pozostaje z widzem na długo po zakończeniu spektaklu. Stanowi kwintesencję istoty katolicyzmu i człowieczeństwa, doskonale aktorsko wyartykułowane.

Przedstawienie Jacka Raginisa-Królikiewicza w płaszczyźnie etyczno-moralnej można określić jako rodzaj moralitetu wpisanego w piękną poetycką formę misterium paschalnego, gdzie prócz głównych postaci bohaterem zbiorowym jest chór zakonników komentujący psalmami wydarzenia. Na wzór dramatu antycznego. To znakomite przedstawienie zarówno w warstwie intelektualnej, jak i artystycznej. Inscenizacyjnie i aktorsko. Z pełnym wybrzmieniem głębi myśli i litery tekstu.

"Dzień gniewu" Romana Brandstaettera, reż. Jacek Raginis-Królikiewicz, zdj. Przemysław Niczyporuk, Teatr Telewizji, emisja TVP1 25 listopada 2019 r.»

"Rachunek sumienia"
Temida Stankiewicz-Podhorecka
Nasz Dziennik nr 272/23-24 listopada
23-11-2019

za: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/283270,druk.html       
e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego
       
e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego     

Copyright © 2017. All Rights Reserved.