Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Rosjanie krytycznie ocenili uroczystości pogrzebowe powstańców styczniowych w Wilnie

W rosyjskich mediach dominowały krytyczne opinie na temat uroczystości pogrzebowych powstańców styczniowych, które odbyły się w piątek w Wilnie. Rosjanie nie kryli niezadowolenia także ze względu na to, że w wydarzeniu wzięli udział wysocy przedstawiciele Białorusi. Dezaprobatę w Moskwie budzi fakt, że podczas wydarzenia odwoływano się do wspólnego dziedzictwa Rzeczpospolitej.

Uroczystości pogrzebowe powstańców styczniowych odbyły się w wileńskiej katedrze, a Mszy żałobnej przewodniczył abp Gintaras Grusas, metropolita wileński. Wzięli w niej udział prezydenci Polski i Litwy, a także ważni politycy z Białorusi oraz przedstawiciele władz wojskowych. Wśród odnalezionych szczątków zidentyfikowano m.in. te należące do Konstantego Kalinowskiego, przywódcy powstania na Litwie, a także gen. Zygmunta Sierakowskiego, jednego z dowódców insurekcji. „Jesteśmy tutaj także jako depozytariusze wielkiego dziedzictwa Rzeczypospolitej wielu narodów, którą nasi przodkowie kiedyś współtworzyli” – mówił prezydent Andrzej Duda.

To ważne wydarzenie, a zarazem przypomnienie o dziedzictwie Rzeczpospolitej i samym powstaniu styczniowym spotkało się z głęboką dezaprobatą ze strony Rosjan. W tamtejszych mediach przeważały krytyczne komentarze na temat uroczystości w Wilnie. Rosjanom nie spodobało się również to, że w wydarzeniu uczestniczył m.in. Ihar Pietryszenka, wicepremier Białorusi. Niektóre media zdecydowały się również przemilczeć temat i nie informować o wydarzeniu choćby w najmniejszym stopniu. Dezaprobatę Rosjan budzi fakt, że podczas uroczystości odwoływano się do wspólnego dziedzictwa historycznego Polaków, Litwinów i Białorusinów.

Publicysta Grzegorz Górny na portalu wPolityce.pl przypomina, że powstanie styczniowe w rosyjskiej historiografii jest przedstawiane jako „bunt w Kraju Północno-Zachodnim Imperium Rosyjskiego”. Sami przywódcy powstania, na czele z pogrzebanym w piątek Konstantym Kalinowskim, są określani mianem „polskich szlacheckich formacji bandyckich na terytorium Białorusi Zachodniej”.

„Stronę rosyjską najbardziej obruszył jednak udział w całym przedsięwzięciu władz białoruskich. Na pogrzeb przyjechała bowiem z Mińska oficjalna delegacja na czele z wicepremierem Iharem Pietryszenką. Okazało się, że Białoruś – obok Polski i Litwy – także uznaje Wincentego Konstantego Kalinowskiego za swojego bohatera narodowego, odwołując się w ten sposób do wspólnego dziedzictwa wielonarodowej i wieloreligijnej Rzeczypospolitej” – pisze Grzegorz Górny.

Warte odnotowania jest to, że sam prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka w bardzo pozytywny sposób wypowiedział się na temat Konstantego Kalinowskiego. „On działał na naszym terytorium, był naszym człowiekiem, jeśli chcecie, obywatelem. To był człowiek naszego państwa i temu nie da się zaprzeczyć” – powiedział.

Przypomnijmy, że w 2017 roku na Górze Zamkowej w Wilnie rozpoczęto badania archeologiczne, w trakcie których znaleziono szczątki powstańców styczniowych straconych na Placu Łukiskim, w tym przywódców zrywu: Zygmunta Sierakowskiego i Konstantego Kalinowskiego. Źródła historyczne wskazują, że w latach 1863-1864 powieszono tam bądź rozstrzelano w sumie 21 osób. Wszystkich pogrzebano w tajemnicy przed rodziną i bliskimi, bez trumien i ze związanymi rękoma. Do tej pory udało się odnaleźć szczątki tylko 20 powstańców.

za:www.pch24.pl

***

Piękny wpis prezydenta! 'Miałem łzy w oczach'

"Niesamowity dzień w Wilnie. Dreszcz mnie przeszedł gdy przechodziliśmy pod Ostrą Bramą za trumnami Powstańców Styczniowych w szpalerze polskich i litewskich żołnierzy" - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, który brał dziś udział w w uroczystościach pogrzebowych uczestników i przywódców Powstania Styczniowego w Wilnie, których szczątki odnaleziono w ostatnich latach podczas prac archeologicznych na wileńskiej Górze Zamkowej.

"Miałem łzy w oczach, gdy polskie komendy wojskowe i salwa honorowa wstrząsnęły cmentarzem na Rossie"- dodał poruszony prezydent.

W 2017 roku na Górze Zamkowej rozpoczęto badania archeologiczne, w trakcie których znaleziono szczątki powstańców styczniowych straconych na Placu Łukiskim, w tym przywódców zrywu: Zygmunta Sierakowskiego i Konstantego Kalinowskiego. Źródła historyczne wskazują, że w latach 1863-1864 powieszono tam, bądź rozstrzelano łącznie 21 osób. Wszystkich pogrzebano w tajemnicy przed rodziną i bliskimi, bez trumien i ze związanymi rękoma. Do tej pory udało się odnaleźć szczątki tylko 20 powstańców.

za:www.fronda.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.