Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Niekonstytucyjne czartery

Kto śledzi debatę publiczną i aktywność osób publicznych w internecie, ten już wie, o czym będzie mowa. Kto nie wie, temu pośpiesznie wyjaśniam. Jeden z żartownisiów opublikował na portalu Twitter szereg przepisów, które rzekomo złamał prezydent Andrzej Duda, powołując I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską.

Komentarz żartownisia rozpowszechniły największe „autorytety” i konstytucjonaliści, między innymi Marcin Matczak i Wojciech Sadurski. Błyskawicznie się okazało, że wskazane przepisy odnosiły się do prawa lotniczego i oczywiście nie miały związku z nominacją i powołaniem prezes Manowskiej. Wielu obserwatorów ubawiło się setnie tragikomiczną sytuacją, ale prócz zabawy warto się na poważnie przyjrzeć konsekwencjom tej kompromitacji. Problem w tym, że nie bardzo jest na co patrzeć. Nie ma żadnych konsekwencji, Matczak i Sadurski nadal są „ekspertami” i nie stracili nic na swoim „autorytecie”. Żaden ze studentów tych panów – bo oni niestety są wykładowcami – nie zaliczyłby kolokwium po takiej wpadce i z dużym prawdopodobieństwem podobna kompromitacja na stałe weszłaby do uczelnianego katalogu anegdot. Tymczasem pożal się Boże profesorowie, którzy setki razy dokonywali niedorzecznych wykładni konstytucji czy ustawy o Sądzie Najwyższym, a teraz potwierdzili, że w ogóle nie znają przepisów, nie otrzymali oceny niedostatecznej. Zaledwie po paru dniach od ośmieszenia znów wygłaszali tyrady na temat niekonstytucyjnego terminu wyborów prezydenckich i co więcej, ich wypowiedzi otrzymywały status profesorskiej ekspertyzy. Chciałbym dożyć czasów, w których respektowana przez wszystkie państwa międzynarodowa komisja uzna takich profesorów za niekonstytucyjnych albo po prostu za nieuków.

Piotr Wielgucki „Matka Kurka”

za:niezalezna.pl

Copyright © 2017. All Rights Reserved.