Polecane
Spór cywilizacyjny – Chrystus czy Antychryst
Tylko takimi dramatycznymi słowami można określić sytuację, w której znalazła się Polska. Udaje się zwolennikom „ojca kłamstwa” - Szatana doprowadzić miliony ludzi w katolickim kraju do całkowitego zaślepienia i wręcz utraty zdrowego rozsądku niektórych Polaków. Media służące Niemcom potrafiły zrobić Polakom przysłowiową wodę z mózgu. Chciałbym zauważyć, że wojna polsko-polska jest systematycznie podtrzymywana przez antypolskie ośrodki.
Za czasów komunistycznych wszyscy wiedzieliśmy gdzie jest wróg i że ten wróg kłamie i że ośrodek wroga jest na Kremlu. Znaliśmy też z nazwiska przedstawicieli kremlowskiej władzy. Teraz ten wróg jest ukryty. Działa przez kłamstwo i przez antydekalog, czyli przez podsycanie nienawiści i propagowania życia karnawałowego, czyli „róbta co chceta”, pełnego propozycji rozpasania moralnego, w tym skutecznie prowadzonej akcji pomniejszania autorytetu Kościoła i nawet jego milczenia. Za czasów komuny słuchaliśmy, co ks. Prymas Wyszyński mówił na Jasnej Górze albo w kościele św. Krzyża w Warszawie. Choć nie mieliśmy katolickiej prasy, to ludzie chodzili do kościoła i pocztą pantoflową naród był uświadomiony. Dziś media bezkarnie i w bardzo wyrafinowany sposób ogłupiają Polaków, zwłaszcza ludzi młodych i niedoświadczonych. Jak można doprowadzić tylu ludzi do zaślepienia, jak duże poparcie uzyskuje człowiek podpisujący kartę LGBT. Przecież wiemy jak się zachował przy awarii „Czajki”, najpierw ukrywał katastrofę, a potem w trudnej sytuacji jego bezradność była ewidentna. Dopiero pomoc rządu uratowała sytuację i uchroniła od całkowitej katastrofy ekologicznej.
Przypomnijmy tu tak chętnie podpisaną kartę LGBT przez Trzaskowskiego, a także oświadczenie, że chętnie udzieli ślubu parze jednopłciowej. Teraz, w okresie kampanii prezydenckiej sprytnie unika odpowiedzi na trudne dla niego pytania. Zresztą, kampania prowadzona przez jego sztabowców nosi znamiona kłamliwej i dobrze zmanipulowanej. Przecież ciągle jest aktualne pytanie, jaki kandydat ma program i jaka to osobowość.
Na wiecach Trzaskowskiego wybrzmiewa hasło: mamy dość. Pytam: czego mamy dość. Szkoda, że nie przyjechał do Końskich na debatę bo miałby okazję powiedzieć: Czego jego zdaniem Polacy mają dość. Przecież przez cały ten czas ten właśnie rząd konkretnie daje coś ludziom. Przecież fakty pomocy dla rodzin, dla ludzi biednych, dla emerytów są oczywiste.
Ze strony kandydata Platformy są tylko obietnice. Jednocześnie wybrzmiewają hasła o np. darmowych żłobkach czy przedszkolach. Ale czy te słowa są prawdziwe? Dziennikarze TVP usiłowali znaleźć pokrycie dla prawdziwości tych słów i jak zauważają, nie było zbyt widać potwierdzających faktów.
Dla mnie te wybory wpisują się w wojnę przeciw cywilizacji chrześcijańskiej. Zachód już tę wojnę przegrał. Tam nie ma już miejsca dla Boga i dla Dekalogu. Stawiam pytanie: czy to samo chcą zrobić lewacy i wrogowie chrześcijaństwa w Polsce. Ludzie wyznający lewacką poprawność polityczną, są im bardzo potrzebni. To jest w Platformie pożegnanie się z chrześcijańską wizją życia. To propozycja gender, która jest ideologią Antychrysta i Antykościoła. Idea wolności jest tu tylko pozorna. Jeżeli dojdzie do władzy człowiek sprzyjający karcie LGBT, to niedługo katolicy muszą iść do katakumb. Tak już przecież jest na Zachodzie. Jeden z księży redaktorów we Fryburgu, we Francji za noszenie koloratki dostał mandat od policjanta. Taki los czeka polskich katolików, jeżeli prezydentem Polski zostanie ktoś sprzyjający ideologii gender i karcie LGBT. Bo właśnie lewica, poprzez gender i kartę LGBT już wprowadza w Europie kremlowskie, komunistyczne porządki. Już zwolennicy karty LGBT wrogo nastawieni przeciw samorządowej karcie rodziny, wzywają samorządy do sądu. To już dzieje się w Polsce, a co będzie gdy lewak zostanie prezydentem.
Głosowanie, które się zbliża nie jest głosowaniem tylko na nazwiska, ale to jest opowiedzenie się za Chrystusem albo za Antychrystem, bo to jest spór cywilizacyjny i dlatego zabieram głos.
Zaznaczam, że nie nazywam nikogo Antychrystem, ale uważam, że wybory mają charakter sporu cywilizacyjnego, który jest sporem dotyczącym opowiedzenia się za wartościami, które głosi opcja chrześcijańska, a wartościami, które głosi opcja ateistyczna, czyli antychrześcijańska.
Proszą zauważyć, że ja tylko opisuję sposób prowadzenia dyskursu, a także chciałbym unaocznić czytelnikowi na wartości przekazywane w związku z prowadzoną kampanią.
Wnioski oczywiście powinni wyciągnąć czytelnicy i uczestnicy widowiska. Oby zwyciężyły rozum i prawda. Ja zawsze głosuję na prawdę i miłość.
***
Zobaczmy, że parametry rozchwiania rozumu i oszacowań moralnych zwłaszcza u młodych Polaków są niepokojące. Jak można dzięki kłamstwu dziennikarzy i polityków doprowadzić wielu ludzi do praktycznego oślepienia i zaślepienia zdrowego rozsądku.
Ktoś mi pokazał SMS-a, w którym było fałszywe powiadomienie, że jeśli ktoś głosował w I turze na Dudę to już nie musi iść do wyborów w II turze, bo ten głos z I tury przejdzie na Dudę w II turze. Oczywiste stronnicze kłamstwo i wprowadzanie w błąd. Pytam, kto takie fałszywki przekazuje. Trzeba tu także zobaczyć działania ogłupiające mediów społecznościowych. Jedno jest pewne, że wrogowie prezydenta Dudy wymyślają niestworzone fałszywki na temat prezydenta Dudy i jego rodziny, a fałszywy SMS rozsyłany do zwykłych ludzi, wskazuje, że ci wrogowie nie cofną się przed żadnym łajdactwem.
Ks. Ireneusz Skubiś
Założyciel i Moderator Ruchu „Europa Christi”
***
Nie jest całkiem źle Księże Ireneuszu. Przecie mamy za sobą kolejne dobre wybory. Ale i nie jest dobrze-patrząc na procenty...
Skąd tyle...nazwijmy delikatnie - "mądrości" bez jakości?... Ktoś, kiedyś cynicznie i ironicznie opisywał: W głowach im się pomieszało ze..spokoju i .szczęścia...
kn