Witamy serdecznie na stronie internetowej Oddziału Łódzkiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Mamy nadzieję, że ułatwimy Państwu docieranie do rzetelnej informacji. Tutaj chcemy prezentować wielkość oraz problemy naszego Kościoła, zagadnienia społeczne, cywilizacyjne, publikacje członków Stowarzyszenia, stanowiska w ważnych kwestiach. Nie będziemy konkurować w informacjach bieżących z innymi portalami (niektóre z nich wskazujemy w odnośnikach), natomiast gorąco zapraszamy do lektury wszystkich tekstów - ich aktualność znacznie przekracza czas prezentacji na stronie głównej. Zachęcamy do korzystania z odnośników: "Publikacje" i "Polecane". Mamy nadzieję na stały rozwój strony dzięki aktywnej współpracy użytkowników. Z góry dziękujemy za materiały, uwagi, propozycje.
Prosimy kierować je na adres: lodz@katolickie.media.pl

Polecane

Krzyk zwolenników cywilizacji śmierci

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego orzekający niekonstytucyjność przesłanki eugenicznej do aborcji wzbudził wiele emocji. Środowiska lewicowe i liberalne wyszły na ulice wielu miast i zaczęły protestować. Brutalne i wulgarne manifestacje niosą ze sobą także akty wandalizmu.

Burza zaczęła się natychmiast po ogłoszeniu wyroku. Media społecznościowe zaczęły kipieć nienawiścią do PiS i obrońców życia. Zaczęto też wychodzić na ulice i organizować demonstracje.

W piątek wieczorem protestanci przemaszerowali przez Warszawę pod dom Jarosława Kaczyńskiego. Agresywny tłum rzucał kamieniami do policjantów.

„Grupa coraz bardziej agresywnych osób, które usiłowały przerwać policyjny kordon świadomie dążyła do konfrontacji. Szarpanie i pchanie policjantów, rzucanie w funkcjonariuszy kamieniami to zachowania, które wymagały naszej reakcji. Do tego momentu policjanci występowali bez kasków i tarcz. Prezentowaliśmy pokojowe nastawienie. Wśród manifestujących były osoby, którym taki stan rzeczy wyraźnie nie odpowiadał. Dopiero w momencie agresji ze strony takich ludzi policjanci wykorzystali wyposażenie ochronne” – napisano na profilu stołecznej policji na Twitterze.

Doszło do zatrzymań, wystawienia mandatów, wniosków o ukaranie do sądu i zgłoszeń do sanepidu.

Protesty odbywały się także w sobotę w wielu miastach mimo obowiązujących obostrzeń sanitarnych. Policja musiała reagować na agresję, używając siły i gazu. Zwolennicy aborcji atakują siedziby PiS-u, konkretnych polityków, a także kościoły. Jednym z nich jest kościół św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty w Warszawie. Na budynku pojawiły się aborcyjne hasła „Moje ciało ? twoja religia” oraz „piekło kobiet”. Zwolennicy aborcji zdewastowali też pomnik Ronalda Reagana w Warszawie.

Politycy opozycji włączają się w protesty i do nich zachęcają, np.: „Mówimy dziś NIE bestialskim przepisom zmuszającym kobiety do rodzenia śmiertelnie chorych dzieci! Mówimy dziś NIE ograniczaniu praw człowieka i skazywaniu kobiet na tortury! Mówimy dziś NIE zdegenerowanej władzy, która nie liczy się z obywatelami!” – jak napisała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Małgorzata Kidawa-Błońska z kolei pisze: „Protesty trwają i będą trwać, bo wyrządzono kobietom ogromną krzywdę. Nie godzimy się na to! Dziś na Nowogrodzkiej #WspolnyGniew wybrzmiał bardzo mocno”.

Dziś przed siedzibą PiS Barbara Nowacka mówiła: „Stajemy dzisiaj tutaj i mówimy: przegięliście dranie, zadarliście z dziewczynami. (…) Spotkaliśmy się tutaj, bo w tym budynku urzędują ludzie odpowiedzialni za to co się stało, bo sędziowie to ich marionetki. (…) Albo zrobicie coś z tym bagnem, które zrobiliście, albo będzie wojna z kobietami”.

Lewicowi działacze już ogłaszają wojnę. „Jarosław Kaczyński, wydając wyrok na kobiety, wydał wyrok na siebie samego. Ta władza się kończy. Będziemy niezmiennie walczyły o prawo kobiet do przerywania ciąży aż je odzyskamy”– mówiła Anna Karaszewska, szefowa Kongresu Kobiet.

Protestujący używają słów, których nie wypada przytaczać. W bardzo wulgarny sposób obrażają osoby, które bronią życia i popierają wyrok TK. Powtarzają, że PiS zgotował kobietom piekło. Rzekomo bronią wolności kobiet i domagają się szacunku, ale jak widać, innych nie zamierzają nim obdarzyć. Agresja i brutalność, jaka bije z tych manifestacji, nie pozostawia wątpliwości, że walka między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci wkroczyła na nowy poziom.

za:opoka.news


***

Lewica nie chciała obecnego kompromisu? Szczery wpis Millera

Były premier Leszek Miller opublikował na Twitterze wpis, w którym przyznaje, że lewicy nigdy nie zależało na utrzymaniu kompromisu aborcyjnego.

 Przypomnijmy, że w miniony czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja eugeniczna jest niezgodna z konstytucją. Orzeczenie zapadło większością głosów. Sędziowie Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski zgłosili zdanie odrębne do wyroku. Od czwartku w wielu miastach Polski odbywają się protesty przeciwko temu orzeczeniu.

Obowiązujący w Polsce od 27 lat tzw. kompromis aborcyjny dopuszczał przerywanie ciąży jeszcze w dwóch przypadkach: gdy stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety i gdy ciąża powstała w wyniku gwałtu. Były premier Leszek Miller przyznaje jednak, że lewica od samego początku starała się podważyć te ustalenia.

"Tzw kompromis aborcyjny z 1993 nie był żadnym kompromisem. Był porozumieniem dwóch solidarnościowych prawic. SLD dwukrotnie próbował liberalizować ustawę z 93 roku. W 1994 jej złagodzenie zawetował prezydent Wałęsa, a w 1997 liberalizację odrzucił TK pod kierunkiem prof. Zolla" – przyznaje polityk

za:dorzeczy.pl


***

Prezes PSL chce referendum ws. aborcji. Stanowcza odpowiedź posłanki

Prawo do życia jest przynależne każdemu człowiekowi i żadne głosowanie tego nie zmieni – napisała na Twitterze Anna Siarkowska. Posłanka skomentowała w ten sposób pomysł Władysława Kosiniaka-Kamysza, aby w kwestii aborcji zorganizować referendum.

 Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego, aby nie publikował orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Polityk domaga się też przerowadzenia referendum w którym Polacy mieliby się opowiedzieć, czy są za utrzymaniem kompromisu aborcyjnego czy przeciwko. W myśl jego pomysłu, wszystkie polityczne uznają referendum za wiążące i jego rozstrzygnięcie zostanie wpisane do Konstytucji.

Do pomysłu tego odniosła się na Twitterze posłanka klubu PiS Anna Maria Siarkowska. "Panie Pośle, po pierwsze, zabijanie ludzi niepełnosprawnych jest niezgodne z Konstytucją. Po drugie, kwestie praw człowieka nie podlegają pod referendum" – napisała zwracając się do Kosiniaka-Kamysza. Posłanka podkreśliła, że prawo do życia jest przynależne każdemu człowiekowi i żadne głosowanie tego nie zmieni.

Na uwagę jednego z internautów, że tego typu referendum zostało zorganizowane w Irlangii, Siarkowska odparła: "Ja nie przeczę, że tak się czasem dzieje". "Wskazuję tylko, że tak się nie godzi. Możemy wprawdzie przegłosować wszystko, np. że można zabijać niebieskookich. Ale to etycznie niedopuszczalne. Głosowaniu podlega tylko to, co może być elementem społecznych uzgodnień – prawo do życia nie może".

za:dorzeczy.pl


***

Protesty aborcjonistów. Szturmowano dom abp. Gądeckiego

Liberalno-lewicowe środowiska sprzeciwiające się ochronie życia dzieci nienarodzonych protestują wobec orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który za niezgodną z konstytucją uznał tzw. przesłankę eugeniczną. W nocy odbyły się kolejne protesty, których uczestnicy są coraz bardziej wulgarni i agresywni. W Poznaniu anarchiści próbowali wyważyć drzwi w pałacu arcybiskupa i dostać się do środka. Ostatecznie policji udało się powstrzymać tłum.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując w pełnym składzie wniosek 119 posłów orzekł, że niezgodne z polską ustawą zasadniczą są przepisy ustawy z 1993 roku, które pozwalają na aborcję w przypadku podejrzenia poważnej wady lub choroby dziecka.

W ramach protestów przeciwko tej decyzji, które odbywają się w całym kraju, wczoraj w Poznaniu odbył się „spacer” pod hasłem „Matka-Polka-Więźniarka”. Demonstracja rozpoczęła się pod poznańską siedzibą Prawa i Sprawiedliwości, gdzie miało zebrać się kilka tysięcy osób. Później demonstranci przeszli pod dom metropolity poznańskiego abp. Stanisława Gądeckiego.

Przed siedzibą metropolity skandowali takie hasła jak: „Je*** PiS”, „wypier***ć” czy „Precz z czarnymi, precz z Kościołem”, „Polska laicka, nie katolicka!”. Tłum chciał podjąć szturm i wtargnąć do środka. Według relacji lokalnej „Gazety Wyborczej”, grupie osób udało się wejść do przedsionka i uchylić drzwi. Kiedy protestujący zaczęli napierać, pojawiła się policja i odseparowała tłum od domu abp. Gądeckiego.

Wtedy też demonstranci zaczęli się kłócić. Anarchiści krzyczeli, aby wejść do pałacu i go okupować. Inni uczestnicy przekonywali, by tego nie robić.

Siedziba przewodniczącego KEP stała się celem ataku protestujących ze względu na oświadczenie, jakie ten wydał po ogłoszeniu orzeczenia TK: Z wielkim uznaniem przyjąłem dzisiejszą decyzję Trybunału Konstytucyjnego. Życie każdego człowieka przedstawia przed Bogiem taką samą wartość i powinno być w takim samym stopniu chronione przez państwo

- „Stosunek do najsłabszych jest – jak nauczał św. Jan Paweł II – miarą demokracji i dobroci społeczeństwa. Każdy człowiek prawego sumienia zdaje sobie sprawę z tego, jak niebywałym barbarzyństwem jest odmawianie prawa do życia komukolwiek, zwłaszcza z powodu jego chorób” – napisał w czwartek hierarcha.

za:www.fronda.pl

***

Feministki zdewastowały pomnik Reagana. Cenckiewicz: Dzicz lewacka

Wczoraj ulicami Warszawy przeszły manifestacje środowisk lewicowych, które sprzeciwiają się orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. Okazuje się, że podczas protestów feministki zdewastowały pomnik prezydenta USA Ronalda Reagana

 W piątkowy wieczór w polskich miastach rozpoczęły się kolejne protesty przeciwników zakazu aborcji eugenicznej. "Pomimo złych wczorajszych doświadczeń, gdy policjanci zostali obrzucani kamieniami, my nadal stoimy na stanowisku, że używanie środków przymusu to ostateczność" – informowała w mediach społecznościowych warszawska policja.

Jednocześnie służba informuje o agresji protestujących: "Po raz kolejny ze strony protestujących pojawia się agresja wobec policjantów. Mamy do czynienia z bardzo prowokacyjnymi zachowaniami. Kilku funkcjonariuszy ochlapano farbą, protestujący używają pirotechniki. Części osób wyraźnie zależy na doprowadzeniu do otwartego konfliktu".

Protestujący zdemolowali również pomnik prezydenta Ronalda Reagana przy Alejach Ujazdowskich. Oburzenia działaniami manifestantów nie krył Sławomir Cenckiewicz. "Dzicz lewacka zniszczyła pomnik sprawiedliwego Amerykanina!I oni są po »dobrej stronie historii«"? – napisał na Twitterze.

za:dorzeczy.pl

***

Aborcjoniści dewastują kościoły. Eskalacja lewicowej agresji

Trwają protesty środowisk lewicowych przeciwko orzeczeniu TK, który za niezgodną z konstytucją uznał tzw. przesłankę eugeniczną. W czasie demonstracji zwolennicy aborcji manifestują swoją nienawiść do partii rządzącej, policji i Kościoła katolickiego. W Warszawie wandale zniszczyli fasadę kościoła Mateusza Apostoła i Ewangelisty, wypisując na budynku proaborcyjne hasła.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z konstytucją tzw. przesłanki eugenicznej. Tym samym, po publikacji w Dzienniku Ustaw tego orzeczenia, przestaną obowiązywać w Polsce przepisy zezwalające na przeprowadzenie aborcji w przypadku podejrzenia wady bądź choroby dziecka.

Decyzja sędziów wywołała falę protestów środowisk lewicowych. W czwartek i w piątek w wielu polskich miastach odbywały się wulgarne i pełne agresji manifestacje. Zwolennicy aborcji mówią o „piekle kobiet”, których prawa mając w ich ocenie być łamane. Protestujący atakują partię rządzącą i ochraniającą manifestacje policję. Agresja aborcjonistwów skierowana jest też w Kościół katolicki. W Poznaniu anarchiści próbowali wczoraj szturmem wejść do domu abp Stanisława Gądeckiego. Natomiast w Warszawie, jak informuje portal wPolityce.pl, zdewastowano kościół.

Na kościele św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty nieznani sprawcy namalowali hasła, wnoszone od dwóch dni przez protestujących zwolenników aborcji. Dużymi, czerwonymi literami namalowano: „PIEKŁO KOBIET”, „MOJE CIAŁO ? TWOJA RELIGIA” oraz symbol Strajku Kobiet.

za:www.fronda.pl

***

Warszawa: kolejna odsłona lewackiego wandalizmu. Feministyczne hasła na kościele

„Moje ciało ? twoja religia” oraz „piekło kobiet” – to hasła, które pojawiły się na fasadzie warszawskiego kościoła pw. św. Mateusza.  To kolejna odsłona lewackiego wandalizmu, który dotychczas w szczególności przejawiał się w atakach zwolenników ideologii LGBT.

Na fasadzie budynku kościoła parafialnego znalazły się używane przez środowiska feministyczne hasła. „Moje ciało ? twoja religia” oraz „piekło kobiet”. Hasła mają związek z protestami zwolenników aborcji, którzy protestują w Warszawie przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że tzw. przesłanka eugeniczna jest niekonstytucyjna. Lewicowi wandale wymalowali na fasadzie również „błyskawice”, które nawiązują do symboliki tzw. Strajku Kobiet.

Do zdarzenia najprawdopodobniej doszło z piątku na sobotę. Zdjęcia opublikowane w sieci przedstawiają fasadę kościoła pw. Św. Mateusza na warszawskiej Białołęce. W kościele posługują Ojcowie Pasjoniści, a proboszczem parafii jest ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej.

„To tutaj powstaje bardzo wiele inicjatyw prorodzinnych, to ta parafia wspiera Dom Samotnej Matki na Białołęce. To tutaj nastąpił tępy atak na wspólnotę otwartą na każdego człowieka, biednego, słabego, wykluczonego. Czy mamy zacząć bać się uczęszczać do Kościoła? (…) To czas próby i potrzeba męstwa” – komentuje akt wandalizmu Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

Warto dodać, że parafia pw. Mateusza w Warszawie charakteryzuje się niską średnią wieku swoich mieszkańców, a także dynamicznym zaangażowaniem w życie duszpasterskie i duchowe. Obecnie trwa budowa kościoła, który poza funkcjami typowymi dla parafii, ma jeszcze służyć rozbudzaniu kultu młodych świętych na czele ze św. Gabrielem od Matki Bożej Bolesnej – pasjonistą.

za: www.pch24.pl

***

Feministki i środowiska LGBT mają już plan na niedzielę. Na cel biorą kościoły

Od momentu wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenie dotyczącego tzw. aborcyjnej przesłanki eugenicznej, w całej Polsce odbywają się protesty uliczne, na czele których znajdują się środowiska feministyczne i lewicowe. Jak się okazuje, inicjatorzy protestów mają już plan na niedzielę, a na cel swoich wizyt wzięli kościoły.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok TK wywołał protesty w wielu miastach w Polsce, w Warszawie manifestacje odbywały się m.in. w okolicy domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Pikietujący co jakiś czas wznosili hasła: "Solidarność naszą bronią", "Hańba" oraz "Sędziowie budują piekło kobiet". Uczestnicy protestu rozwinęli też czarny baner ze słowem: "Wyp...!".

Wśród uczestników protestu nie sposób nie dostrzec środowisk lewicowych i feministycznych, które już przedstawiły dalszy "program" swoich działań. Jak wynika z postu opublikowanego na facebookowym profilu Grupy Stonewall, w weekend celem manifestantów mają być "odwiedziny w kościołach" oraz szeroko pojęte "sabotaże", zaś w poniedziałek - "blokada wszystkiego".

Co stoi za pojęciem "odwiedzin w kościołach"? Grupa Stonewall zamieściła na swoim profilu link do wydarzenia pod hasłem "Słowo na niedzielę" organizowanego m.in. przez Ogólnopolski Strajk Kobiet oraz Fundację Wolność od Religii.

"(...) Wiecie jak się cieszą kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Niech chcesz wchodzić do środka - przyklej plakat na zewnątrz!" - czytamy na stronie wydarzenia.

Organizatorzy zachęcają, by swoimi "wyczynami" pochwalić się w mediach społecznościowych. "Banknot", o którym mowa w opisie zdarzenia, to grafika, w której wyraźnie wybija się hasło "Wara od kobiet". Plakat przedstawia zaś ukrzyżowaną ciężarną kobietę.

za:niezalezna.pl

***

Forma tych akcji jakoś naturalnie kojarzy się z owładnięciem człowieka przez Zło. Bez rozumu i analizy podstaw człowieczeństwa, jego obowiązków i posługiwania się rozumem, wiedzą i wolą - człowiek staje się narzędziem w planach Szatana.
Szkoda ludzi. Niezbyt rozwiniętych w samodzielnej analizie intelektualnej. Nie wiedzą co czynią... Tym bardziej trzeba się modlić za tych bliźnich, którym podszepty Zła i emocje zaciemniają rozum i dobrą wolę.
kn

Copyright © 2017. All Rights Reserved.